Noc w domku na amazońskim drzewie

Większość z nas, jeśli nie każdy, będąc dzieckiem marzyła o domku na drzewie, takim w którym można by się schować, zaszyć i posiedzieć czy to w samotności czy z najlepszą przyjaciółką.

Ja jako dziecko takiego domku nie miałam, gdyż mieszkaliśmy w bloku. Bardzo jednak lubiłam wisieć na górnym poziomie trzepaka czy też podczas wizyty u znajomych na wsi chodzić po dachu nad kuchnią. Taki, osobisty gust "wysokościowy", który pozostał mi do dzisiaj.

Kilka dni temu, marzenie z dzieciństwa dotyczące spania na drzewie spełniło się w Amazonii, gdzie spędziłam tydzień z grupą polskich podróżników. Jedną z nocy spędziliśmy bowiem w rezerwacie przyrody Tanimboka niedaleko stolicy kolumbijskiego departamentu Amazonii – Leticii.   

Nad Amazonką w Kolumbii
Nad Amazonką w Kolumbii

Taniboca to kawałek puszczy, do którego dotrzeć można drogą lądową z Leticii. W rezerwacie tym za dnia podziwiać można olbrzymie tropikalne kwiaty, których wielkość dochodzi do 3 m, spacerować między gęstą, tropikalną roślinnością amazońskiej puszczy, a w nocy wybrać się na spacer po puszczy, podczas którego obserwować można faunę Amazonii w jej naturalnym, budzącym się do nocnego życia, stanie. Tarantule, olbrzymie owady, węże, polujące puchacze, małpki, itd. spotkać tutaj można na każdym kroku.

Amazońska puszcza
Amazońska puszcza

Największym przeżyciem jest jednak spanie w autentycznym domku umieszczonym na dwóch pniach i w koronie amazońskiego drzewa na wysokości ponad 20 metrów nad ziemią. Do domku wchodzi się po podwójnej drabinie, z platformą pośrodku, na której można przystanąć i zaczerpnąć oddechu. Wejście to rodzaj włazu w podłodze domku, przypominającego nieco drzwiczki od pawlacza w polskim bloku.

Domek jest bajowy, ale jednocześnie niezwykle praktyczny – wyposażony w toaletę, banię do mycia wężem ogrodowym ze swego rodzaju słuchawką oszczędzającą wodę. Ma poza tym 2 łóżka i dodatkowe dwa miejsca do spania nad nimi. W sumie, w domku spać mogą 4 osoby. Zamiast ścian rozciągnięto w nim siatkę, która chroni przed dostaniem się do wnętrza wszelkiego rodzaju insektów i zwierząt, ale jednocześnie pozwala na swobodne obserwowanie otoczenia, a jest co obserwować. Domek leży na tyle wysoko, że przebywając w nim człowiek ma wrażenie zawieszenia w powietrzu, obserwacji otaczających gałęzi, wchodu i zachodu Słońca. Wrażenie jest niesamowite i na długo pozostaje w pamięci.

Domek na drzewie w amazońskiej puszczy
Domek na drzewie w amazońskiej puszczy

Noc zapada w domku wraz z zachodem Słońca, czyli w warunkach równikowych przez cały rok, dokładnie o tej samej porze, czyli o 18:00. Ponieważ nie ma w tym miejscu prądu, rytm budzenia i spania wyznacza przyroda. A śpi się tutaj wyśmienicie, choć pierwsze momenty nie są łatwe, gdyż amazońska puszcza jest w nocy wyjątkowo głośna. Kiedy przyzwyczaimy się do tej naturalnej melodii dżungli, noc w domku na drzewie okaże się wyjątkowym przeżyciem, a pobudkę wyznaczy nam zasypiający po nocnym polowaniu stały mieszkaniec palmowego dachu domku – nietoperz, który przyklejony do siatki na wysokości naszej twarzy da nam znać, że pora wstawać, bo teraz spać pójdzie on.    

Deja un comentario

Tu dirección de correo electrónico no será publicada. Los campos obligatorios están marcados con *