|
Providencia posiada największą barierę koralową Atlantyku, która rozciąga się u wybrzeży wyspy na długości 32 km. Z tego właśnie powodu Providencia uznana została w roku 2000 przez UNESCO jako jedno z najlepiej naturalnie zachowanych miejsc naszej planety i Światowy Rezerwat Biosfery „Seaflower”.

Rafa koralowa Providencji jest trzecią co do wielkości na świecie, po Belize i Australii, co sprawia, że z lotu ptaka, ale również z brzegu, morze posiada całą gamę fantastycznych i niepowtarzalnych kolorów. Jest ich siedem.

Rafa koralowa jest doskonałym miejscem, które na swoje mieszkanie wybrały płaszczki, rekiny, delfiny, zielone żółwie, żółwie carey, wszelkiego rodzaju ślimaki, itd.
Dzięki rafie jednak, w morzu znaleźć można także przepiękne, ogromne morskie muszle. Muszle te są jednym z naturalnych skarbów wyspy, który często wykorzystywany jest do dekoracji mieszkań lub ogrodów. Naturalnym widokiem na Providencji jest, na przykład, odgradzanie dużymi, jasnoróżowymi muszlami granic posesji, wbijając muszle w ziemię, zaznaczanie w podobny sposób usytuowania barów, czy też układnie muszli na niewysokich, betonowych murkach przed domami. Im lepiej finansowo funkcjonuje rodzina, tym więcej muszli przed domem.
Taki to oto wyspiarski kod.


| Napisz komentarz | - Prosimy o
wpisywanie komentarzy związanych z treścią artykułów. - Ataki słowne i wulgaryzmy
zostaną usunięte. - Prosimy nie
używać tego portalu do promocji swojej strony internetowej. |
|
Droga Magdo (Dodane przez Jacek w dniu - 2008-10-08 14:50:18) CITES nie chroni gatunków w sensie rzeczywistym. Jest jedynie obostrzeniem przepisów wywozowych poszczególnych okazów z ich naturalnych siedlisk. I co z tego, że Strombus gigas trafił na listę CITES - skoro na Karaibach nadal konsumuje się jego mięso? Płacą za nie krocie. Przykładów jest sporo...np, proszę spróbować przewieźć przez granice UE preperowanego rekina - kłopoty gwarantowane! Nikogo jednak nie oburza fakt, że codziennie odławia się setki tych zwierząt, aby przyrządzić z nich "zupę z płetwy rekina". A jak się postępuje? Odławia się żywego rekina i na "żywca" odcina mu się płetwy i ogon, po czym ów "żywy" jeszcze, okaleczony korpus wrzuca na powrót do oceanu. No i co...na to CITES? Niestety ochrona przyrody tkwi w ludzkiej moralności, a nie w suchych przepisach! | ś (Dodane przez Magda w dniu - 2008-05-07 02:23:53) "Niestety, obecnie gatunek ten trafił na listę CITES i nie wolno go zabierać w formie pamiątki do Europy." - CITES czyli Konwencja Waszyngtońska ma za zadanie chronić gatunki zagrożone wyginięciem. Osobiście uważam, że powinno się raczej mówić "na szczęście". | Strombus gigas (Dodane przez Jacek w dniu - 2008-01-20 13:36:05) Prezntowane na zdjęciach muszle to przedstawiciele gatunku Strombus gigas, czyli w języku polskim Skrzydelnik olbrzymi. A czy wiecie Państwo, że mięso tego ślimaka jada się od wieków na Karaibach, przypisując mu moc - afrodyzjaka. A poza tym jedna na 10 000 wydobytych muszli zawiera piekną różową perłę, dużo bardziej cenną, niż słynne perły tahitańskie.Co ciekawe, wytwarzano z tych konch wspaniałe instrumenty - rogi sygnałowe, które wykorzystywano w żegludze lub ceremoniach plemiennych.Niestety, obecnie gatunek ten trafił na listę CITES i nie wolno go zabierać w formie pamiątki do Europy. | Muszle (Dodane przez Anka w dniu - 2007-11-23 03:08:54) Wytrzymale i bardzo odporne na kruszenie-twarde! Widzialam i zachwycalam sie...bialo-perlowo-rozowe-cudne. | Sliczne (Dodane przez Marticia w dniu - 2007-11-21 09:00:25) Sliczne sa te musze, chcialabym miec takowa we wlasnym domu..oczywiscie wystarczylaby mi jedna:). A czy one sa wytrzymale na warunki atmosferyczne? |
Powered by AkoComment 2.0! and SecurityImage 2.2.0 |