|
Kolumbijskie społeczeństwo jest wyjątkowo ułożone, grzeczne i miłe. Mimo iż odwiedziłam już sporo krajów i znam wiele latynoskich państw, właśnie w Kolumbii ta charakterystyka tutejszego społeczeństwa zwróciła moją uwagę.
W każdym regionie Kolumbii usłyszeć możemy grzecznościowe wyrażenia, którymi nasączony jest tutejszy wariant hiszpańskiego:
- Do usług... ("a la orden"),
- W czym mogę pomóc? ("¿en qué le puedo colaborar?"),
- Potrzebuje Pani pomocy? ("¿necesita ayuda?"),
- Nie, to ja dziękuję... ("no, gracias a usted"),
- Z przyjemnością... Cała przyjemność po mojej stronie... ("con mucho gusto", "el gusto es mío", "el placer es mío"),
- Proszę się nie martwić… ("no se preocupe"), itd.
których użycie wydaje się od czasu do czasu nawet przesadzone.
Poza grzecznymi, Kolumbijczycy posiadają jeszcze inną charakterystykę, która wyróżnia ich spośród innych nacji. Pozdrawiają się oni w sposób niesamowicie ciepły i przede wszystkim długi.
Wyobraźmy sobie następującą rozmowę telefoniczną:
A: Cześć, co tam słychać? B: Cześć, dobrze, dziękuję, a u Ciebie? Jak się miewasz? A: Dobrze... ¿Co u Ciebie? Wszystko w porządku? B: Tak… Co nowego?
I tak dalej i tak dalej…Pozdrowienia ciągną się w nieskończoność.
Po jakichś pięciu minutach możemy wreszcie przejść do rzeczy i zacząć rozmawiać na temat, z powodu którego zdecydowaliśmy się wykonać telefon.
Jest to bardzo miła forma wykazania swojego zainteresowania w stosunku do drugiej osoby, martwienia się o jej samopoczucie, zainteresowania, co ta osoba robi, jak się czuje, itd. Czasami jednak mam wrażenie, że jedynym rodzajem odpowiedzi na pytania typu: "Jak się masz?", na jaką czekają Kolumbijczycy, jest: "Bardzo dobrze", ewentualnie "Dobrze".
Podczas mojego kilkuletniego pobytu w Kolumbii wykonałam już kilka prób, odpowiadając na te pytania: "Tak sobie", albo i "Źle". Słysząc taką odpowiedz, twarze naszych, kolumbijskich rozmówców marszczą się, tracą swą świeżość, gdyż usłyszana odpowiedz nie jest odpowiedzią poprawną. Zwyczaj nakazuje odpowiedzieć, że czujemy się świetnie, nawet jeśli jesteśmy w złym humorze i cały świat zwalił nam się na głowę. Odpowiedzieć musimy "Dobrze", gdyż tutaj – w Kolumbii zawsze należy czuć się dobrze. | Napisz komentarz | - Prosimy o
wpisywanie komentarzy związanych z treścią artykułów. - Ataki słowne i wulgaryzmy
zostaną usunięte. - Prosimy nie
używać tego portalu do promocji swojej strony internetowej. |
|
Nie tylko w Kolumbii umierajacy czuje si (Dodane przez Jacek w dniu - 2006-12-15 04:19:07) Zgadzam sie, Kolumbijczycy sa bardzo ciepli i serdeczni. W Kanadzie pozdrowienia sa krotsze niz w Kolumbii ale tez na pozdrowienia nie mozna odpowiedziec negatywnie. Nie spotkalem sie jeszcze by ktos byl tak szczery jak Polak i nie sadze ze jest to to ze lubimy narzekac. | (Dodane przez Aneta w dniu - 2006-11-16 06:05:13) tak mi sie jednak Ewa wydaje ze to jednak w polsce jednak jest inaczej niz na calym swiecie...:) tylko w polsce na pytanie co slychac mozna uslyszec.."stara bida"..:) w zadnym inny kraju nie spotkalam sie z odpowiedzia tego typu...najbardziej pesymistyczna odpowiedz z jaka sie zetknelam za granica to "nie zle". |
Powered by AkoComment 2.0! and SecurityImage 2.2.0 |