live chat application
 
Zwyczaje
        Początek arrow Kolumbijskie zwyczaje arrow Kolumbijczycy ekspertami w temacie naturalnych soków

Kolumbijczycy ekspertami w temacie naturalnych soków PDF Drukuj E-mail
czwartek, 17 marzec 2011

Kolumbia to kraj owoców, a co za tym idzie – naturalnych soków. Szanujący się Kolumbijczyk do popicia obiadu czy kolacji nie wybierze Coca-Coli czy innego napoju gazowanego. Wolał będzie świeżo przygotowany sok z któregoś z licznych tu naturalnych owoców.

Naturalne soki w Kolumbii zachwycają obcokrajowców
Naturalne soki w Kolumbii zachwycają obcokrajowców

Podobnie sprawa ma się z napojami z kartonów. W Kolumbii sok z kartonu uważany jest niemal za obrazę. Zgadzam się w zupełności z takim stanem rzeczy, gdyż mając tak niesamowite bogactwo owoców, grzechem jest picie tutaj sztucznego napoju, mimo całej jego reklamy, rzekomych drobinek pomarańczy, witamin, itd.

Naturalny sok mandarynkowy w kolumbijskim śniadaniu
Naturalny sok mandarynkowy w kolumbijskim śniadaniu

Mario nie potrafi żyć bez naturalnego soku. Licuadora, czyli maszyna służąca do jego przygotowania była naszym, pierwszym sprzętem AGD. Naturalny sok przygotowuje się u nas w domu przed obiadem, ale także przed kolacją i jest rzeczą oczywistą, że smak soku nie może powtórzyć się dwukrotnie w ciągu dnia. Na obiad robi się jeden sok, na kolację – inny.

Zanim stałam się ekspertem w przygotowaniu i wyborze naturalnych soków, musiałam oczywiście popełnić trochę błędów i tak na przykład:

  • Przygotowałam z własnej inicjatywy na początku mojego pobytu w Kolumbii sok z owocu zwanego curuba z wodą. Smakował dość dziwnie, suszył trochę w gardle, ale skąd miałam wiedzieć, że miąższ tego właśnie owocu należy wymieszać z mlekiem a nie wodą.
  • Innym razem przygotowałam sok z arbuza. Wrzuciłam kawałki arbuza do licuadory, dodałam cukru i trochę wody. Mario był niezwykle zdziwiony tym wyborem, jako że w jego opinii arbuz nie jest dobrym owcem do robienia soków.     
  • Do obiadu wycisnęłam naturalny sok z pomarańczy. Okazuje się, że ten sok pije się raczej do śniadania. Nie jest wskazany w porze obiadowej. Kolumbijczykom jakoś nie pasuje. 
  • Kolejnym pomysłem był naturalny sok z jabłek, często pity z kartona w Polsce. W Kolumbii soku jabłkowego się nie pija, gdyż używany jest on leczniczo jako naturalny środek nasenny. 
  • Innym razem zrobiłam sok z banana z wodą. Rezultat nie był najlepszy. Banany pije się w mlecznych koktajlach, a nie w wodzie.

Istnieją owoce, które nadają się na naturalne soki i inne, które spożywa się jako świeży owoc w kawałkach (melon, arbuz, gruszka, jabłko, uchuva, brzoskwinia, figa). Z pewnych owoców robi się sok, mieszając ich pestki lub miąższ z wodą (feijoa, marakuja, mango, lulo, ananas), a inne smakują lepiej wymieszane z mlekiem w formie koktajlu owocowego (curuba, guanabana, banan). Są też i takie owoce, które doskonale smakują zarówno z wodą jak i mlekiem (jeżyna, truskawka, mango, marakuja). Inne – jak cytrusy dobre są wyciskane, bez dodatku wody. Ja lubię czuć w ustach drobinki mandarynek lub pomarańczy. Często jednak w Kolumbii naturalny i świeżo wyciśnięty sok jest przelewany przez sitko i sprzedawany na ulicy czysty, z dodatkiem lodu, w naczyniach przypominających akwaria na rybki.

Sok pomarańczowy w akwarium na ulicy w Bogocie
Sok pomarańczowy w akwarium na ulicy w Bogocie

Dzisiejszego popołudnia poprosiłam w restauracji naturalny sok mandarynkowy, zaznaczając, że proszę o wyciśnięty sok, a nie zmielone w licuadorze mandarynki. Pani teoretycznie zrozumiała. Po chwili przyniosła mi sok. Po pierwszym łyku już wiedziałam, że to nie wyciśnięty sok, tylko owoce wymieszane w licuadorze. Pani nie sądziła, że z moim wyglądem (ewidentnie nie stąd) potrafię rozpoznać po smaku, który sok jest tym naturalnym wyciśniętym. W licuadorze sok robi się oczywiście znacznie szybciej. Stwierdziwszy, że podany mi sok nie jest tym, o który prosiłam, podeszłam ze szklanką do lady. Pani wzięła bez wyjaśnień szklankę i po chwili przyniosła mi sok dokładnie taki, jaki chciałam, wyciśnięty, z kawałkami owocu, bez dodatku cukru ani wody...

I tak powoli, metodą prób i błędów uczę się i zaczynam specjalizować w temacie, który dla przeciętnego Kolumbijczyka jest czymś absolutnie wrodzonym...  

Napisz komentarz
- Prosimy o wpisywanie komentarzy związanych z treścią artykułów.
- Ataki słowne i wulgaryzmy zostaną usunięte.
- Prosimy nie używać tego portalu do promocji swojej strony internetowej.
Imie:
Tytuł:
BBCode:Web Address Email Address Bold Text Italic Text Underlined Text Quote Code Open List List Item Close List
Komentarz:

This image contains a scrambled text, it is using a combination of colors, font size, background, angle in order to disallow computer to automate reading. You will have to reproduce it to post on my homepage
Wpisz podany w okienku kod bezpieczeństwa.
RADA: Jeżeli masz trudności z odczytaniem liter w okienku, kliknij na przycisk "odśwież" (dwie strzalki), aby wygenerować nowy obraz.

Komentarze

(Dodane przez Ewa w dniu - 2011-11-22 07:59:37)
Hehe... Nie, to były tylko początki i jednorazowe pomyłki ;)
dziwne...
(Dodane przez yohana w dniu - 2011-11-07 17:40:12)
w wiekszosci sie zgodze - moj narzeczony kolumbijczyk reprezentuje to samo stanowisko. Ale to faktycznie dziwny pomysl banan+woda albo curuba+woda... nawet polak by sie zdziwil;-) po tak dlugim pobycie w kolubmii nadal pani nie wie ze te owoce laczy sie z mlekiem?;-)
soki
(Dodane przez Ania w dniu - 2011-04-12 23:50:26)
Interesujacy artykol Pani Ewo. 
Moj maz zawsze mi powtarza ze wlasnie brakuje mu sokow i swiezych owocow! Podobno w Kolumbii maja najlepszy smak :)
Bledy pprawione ;)
(Dodane przez Ewa w dniu - 2011-03-24 13:03:19)
Dziekuje bardzo, Marta. Tekst poprawiony wg Twoich wskazowek ;) Osiem lat w Kolumbii i brak kontaktu z zywym jezykiem polskim wplywaja ewidentnie na odmiane ;) Pozdrawiam cieplo.

(Dodane przez Marta w dniu - 2011-03-24 09:54:09)
Pani Ewo, ale po tych pierwszych błędach nauczyła się Pani robić soki jak nikt inny!!! :) Strasznie lubię tu do Pani zaglądać, choć nie zawsze komentuję :))) 
 
Mam tylko drobne zastrzeżenia co do języka: karton odmienia się "kartonu" nie zaś "kartona"... A sok chyba nie z pomarańcz tylko z pomarańczy (nawet jeśli w liczbie mnogiej). Jeśli źle napisałam, to przepraszam!!!

(Dodane przez Kate w dniu - 2011-03-23 16:58:02)
I chociażby z tego powodu mogłabym tam zamieszkać ;-)
Owoce.....pycha!!!!!
(Dodane przez Ewelina w dniu - 2011-03-22 14:26:49)
Wspaniałe te owoce. Ta różnorodność sprawia, ze taki pies na owoce jak ja miałby w Kolumbii używanie.Oddam absolutnie każdego schabowego za owoc, więc w tym kraju mogłabym w ogóle nie jeść mięsa.Taka licuadora miałaby u mnie stale zajęcie, ale u nas nie ma takich owoców : świeżych i soczystych. Niestety.
Kolumbijskie empanadas
(Dodane przez Ewa w dniu - 2011-03-21 22:59:32)
W Kolumbii je się często empanadas, ale nie są one pieczone, jak na przykład w Argentynie czy w Chile, tylko smażone... Pozdrawiam...
empanadas
(Dodane przez Mariusz w dniu - 2011-03-21 08:17:51)
Serwus ! 
 
Wybieram się do Twojej :) Kolumbii. Marzy mi sie aby ponurkować tam oraz dokończyc przy tej okazji kurs AWD. Bardzo ciekawa strona, gratulacje. 
Czy w Kolumbii sa serwowane empanadas (z pieca) ? podobnie do innych krajów suramerici ?
croissanty?
(Dodane przez Ania w dniu - 2011-03-19 10:04:09)
Przeciętny Kolumbijczyk nie je śniadań z croissantami, jak to na zdjęciu... Piękna by to była rzeczywistość. 
Może warto napisać o różnorodności napojów Postobon, które też są narodową dumą eksportowaną w dużych ilościach do Europy głównie na potreby mieszkających w Wlk Brytanii lub Hiszpanii mniejszości latynoskich.  
Owoce tak ale warzywa?
(Dodane przez Filip w dniu - 2011-03-18 11:35:38)
Tak jest, wiecej takich artykulow. Soki maja pyszne. Napisz o tym ile maja pysznych warzyw a i tak przecietny Kolumbijczyk codziennie je fasole z ryzem, z dodatkiem zamoczonego w tluszczu platanu i ochlapem twardej wolowiny. Czasem podaja zdechla salate z majonezem, jesli ktos sie uprze ze chce "ensalada".

Powered by AkoComment 2.0! and SecurityImage 2.2.0

 
wstecz   dalej »

Advertising:

Warsaw travel

Warsaw city guide

Nauczyciel tańca

Kolumbia Travel

Fotografía de Hoteles







Powered by: Joomla     Design by: Astrolabio    Hosting by: Nidohosting
Licencia Creative Commons, Ewa Kulak

Kilka słów o mnie Teksty Ewy Kulak Galeria zdjęć prywatnych Kontakt z Ewa Taka jest kolumbia Kolumbijskie zwyczaje Fascynujące miejsca w Kolumbii Ludzie Kolumbijskie legendy Przepisy Kolumbia w fotografii Galeria Macondo Versión en espanol Wersja polska