|
Są w Kolumbii dwie daty, kiedy koniecznie należy założyć nowe rzeczy: 25 grudnia i 1 stycznia, które podobne są w tym sensie do polskiego Święta Zmarłych, kiedy to na cmentarze wychodzą w Polsce tłumy ludzi w nowych płaszczach, szalikach, czapkach i kozakach, jakby to była rewia mody.
W Kolumbii też tak się dzieje, ale następuje to w końcówce roku. Ponieważ klimat zmienia się w zależności od regionu, w sklepach kupić można wszystko: sandałki, sukienki, bluzki na naramkach, ale też kozaki, szaliki, swetry, itd. - czego dusza zapragnie.
Nowe rzeczy zakładają rodzice, dzieci i dziadkowie. Ponieważ podstawowym prezentem gwiazdkowym są tutaj ubania (dzieci w ciągu roku nie otrzymują zbyt wiele nowych rzeczy, natomiast w grudniu dostają ich dosłownie całe stosy i to od wszystkich członków rodziny), jest rzeczą jak najbardziej naturalną, że po Wigilii - 25 grudnia i po Sylwestrze - 1 stycznia wychodzi się na ulice w nowych strojach, pokazując, co się dostało.
Chowamy więc stare buty i całą resztę i zakładamy coś ekstra, co akurat jest w modzie.

Mimo iż daty inne i kultury dość odległe, zwyczaje bardzo podobne... | Napisz komentarz | - Prosimy o
wpisywanie komentarzy związanych z treścią artykułów. - Ataki słowne i wulgaryzmy
zostaną usunięte. - Prosimy nie
używać tego portalu do promocji swojej strony internetowej. |
|
(Dodane przez Izka w dniu - 2008-12-20 08:09:38) tak zwyczaje bardzo podobne faktycznie, |
Powered by AkoComment 2.0! and SecurityImage 2.2.0 |