|
W drugą sobotę maja, Kolumbia obchodzi jedno z najważniejszych świąt w tym matriarchalnym jakby nie było kraju.
Dzień Matki to data, jakiej w kolumbijskim kalendarzu nie można absolutnie zapomnieć czy przeoczyć. W telewizji już na kilka tygodni wcześniej nawołuje się do obchodów, centra handlowe oferują promocje butów, perfum, garnków do ryżu, itd. W restauracjach stoliki rezerwowane są na wiele dni wcześniej. Kolumbia zastyga i wymyśla jak najlepszy i nowatorski pomysł na świętowanie dnia swoich mam. Przy tym całym szaleństwie mam wrażenie, że Dzień Matki bardziej przypomina tu Dzień Kobiet, gdyż celebruje się nie tylko własnej mamie, ale wszystkim kobietom – matkom w rodzinie i poza nią. W przypadku Mario sytuacja staje się skomplikowana, gdyż dzień ten należy obejść mamie, macosze (brzmi okropnie, ale to po prostu druga żona teścia), cioci, która go wychowywała przez 20 lat, babciom, siostrze, która też jest mamą i szwagierce, która za moment nią będzie. W związku z tym już od wczesnych godzin porannych, mieszkając daleko, należy pamiętać o rozmowie telefonicznej (w Kolumbii w dniu święta dzwoni się od samego rana, gdyż późny telefon odebrany może być jako obraza). To dzwonienie w przypadku Mario zajmuje wiele godzin, bo kolumbijska rodzina lubi rozmawiać długo i skutecznie, również przez telefon. Ja Kolumbijką nie jestem i nie dzwonię do matek, które moimi nie są. Uważam, że mam tylko jedną mamę i Dzień Matki jest jej dniem, więc z nią tylko świętuję, nawet jeśli całe moje kolumbijskie otoczenie puka się w czoło i nie rozumie tego podejścia. Ratuje mnie fakt, że zawsze mogą wytłumaczyć sobie moje zachowanie stwierdzeniem: ona jest inna, ona nie stąd. | Napisz komentarz | - Prosimy o
wpisywanie komentarzy związanych z treścią artykułów. - Ataki słowne i wulgaryzmy
zostaną usunięte. - Prosimy nie
używać tego portalu do promocji swojej strony internetowej. |
|
:) (Dodane przez Mleczkowa w dniu - 2010-05-18 03:55:12) No prosze... A u nas jakby trochę te święto zapomniane... | (Dodane przez Polly w dniu - 2010-05-17 15:04:35) zwyczaje innych krajow nie zawsze sa dla nas tak samo wazne albo zrozumiale a widze, ze z tymi telefonami to Kolumbijczycy maja podobnie jak Wlosi :))) | Nasze Mamy (Dodane przez Ewelina w dniu - 2010-05-16 07:59:01) Całkowicie się z Tobą zgadzam i uważam, że to wyczyniają w Kolumbii w tym dniu to jakieś wariactwo. Choć jeśli im to odpowiada to niech sobie po swojemu świętują. Ja jednak muszę dodać, że miałam wiele szczęścia i mam wspaniałą teściową. Z przyjemnością nazywam ją mamą bo ona kocha mnie jak córkę. | "ona jest inna,ona nie stąd" (Dodane przez mama w dniu - 2010-05-16 02:57:23) Dziękuję kochanie - i...niech tak już zostanie. |
Powered by AkoComment 2.0! and SecurityImage 2.2.0 |