Zwyczaje
        Początek arrow Kolumbijskie zwyczaje arrow Czarny i gruby czyli sympatyczne, kolumbijskie wyrażenia

Czarny i gruby czyli sympatyczne, kolumbijskie wyrażenia PDF Drukuj E-mail
wtorek, 02 wrzesień 2008

W Kolumbii istnieją dwa eufemizmy (słowa używane zastępczo w celu złagodzenia wyrażeń zbyt dosadnych), które bez należytego zrozumienia kontekstu mogą razić, a nawet szokować. Chodzi o wyrażenia negro/a, negrito/a (czarny lub Murzyn) i gordo/a, gordito/a (gruby, grubas), używane dość często między partnerami w celu zwrócenia się do siebie w sposób jak najbardziej serdeczny.

W normalnych warunkach „czarny” lub „Murzyn” oznaczać mógłby osobę o smagłej cerze lub ciemnych włosach; „grubas” natomiast - osobę otyłą lub lubiącą dobrze zjeść.

W Kolumbii jednak te dwa wyrażenia, stosowane jako przezwiska, w formie wołacza, nie mają nic wspólnego ze swoim właściwym i nieprzenośnym znaczeniem. Stanowią po prostu typowy zwrot do kochanej osoby zamiast jej imienia. I tak, na przykład, bardzo często usłyszeć można w rozmowach, kiedy kobieta zwraca się do swojego męża lub po prostu o nim opowiada trzeciej osobie: „Mi gordo” (Mój grubas) albo „Mi negro” (Mój Murzyn) albo na odwrót, mężczyzna kierując się do żony, mówi „Czarnulko” lub „Grubasko”, łagodząc wyrażenie zdrobnieniem.

Adam i Ewa - grubasy Fernando Botero

Również między koleżankami stosunkowo często pojawia się ten eufemizm. Kiedy, na przykład, po dłuższym niewidzeniu się, znajome spotykają się na ulicy, jedna z nich krzyczy: „Grubasko!!! Gdzieś Ty się podziewała?” Stwierdzenie jest niewątpliwie bardzo kolumbijskie i dość sympatyczne, mimo iż usłyszane po raz pierwszy dla osoby która nigdy się z nim nie spotkała, może zabrzmieć nieco obraźliwie. Mimo wszystko, kiedy któraś z moich, kolumbijskich koleżanek, grubszych ode mnie, zwraca się tak do mnie, zaczynam się śmiać. Jeszcze zabawniej robi się, kiedy koleżanka zaczyna zdanie wołaczem: „Murzynko”...

Napisz komentarz
- Prosimy o wpisywanie komentarzy związanych z treścią artykułów.
- Ataki słowne i wulgaryzmy zostaną usunięte.
- Prosimy nie używać tego portalu do promocji swojej strony internetowej.
Imie:
Tytuł:
BBCode:Web Address Email Address Bold Text Italic Text Underlined Text Quote Code Open List List Item Close List
Komentarz:

This image contains a scrambled text, it is using a combination of colors, font size, background, angle in order to disallow computer to automate reading. You will have to reproduce it to post on my homepage
Wpisz podany w okienku kod bezpieczeństwa.
RADA: Jeżeli masz trudności z odczytaniem liter w okienku, kliknij na przycisk "odśwież" (dwie strzalki), aby wygenerować nowy obraz.

Komentarze
Aaaaach Botero
(Dodane przez Anarch w dniu - 2008-09-06 16:56:03)
Ja tam na sztuce się za bardzo nie znam ale uwielbiam twórczość Botero. Super! 
 
Natomiast żona wszystkie krągłości na moim ciele nazywa gorditos i nakazuje mi pozbycie się ich, nad czym w pocie czoła pracuję.  
 
Z 'negrito' i 'gordito' jako określeniem kchanej osoby co prawda się nie spotkałem ale może dlatego, że rodzina to z krwi i kości Santanderianos - żona mówi 'amorsito' a starsi członkowie rodziny mówią do siebie 'mi hitica' lub 'mi hitico' (choć nie wiem czy dobrze piszę). 
 
Pozdrawiam z deszczowej Anglii.
Kolumbijskie serdecznośći
(Dodane przez Ewelina w dniu - 2008-09-03 15:03:15)
No tak fajne te eufemizmy, ale tylko dla wtajemnieczonych : Kolumbijczyków i stałych bywalców w Kolumbii. I znów mamy coś iście kolumbijskiego, bo nie spotkałam się z tym nigdzie ińdziej. Myślę,że też miałabym niezłą zabawę gdyby wołano do mnie: "Murzynko.."

Powered by AkoComment 2.0! and SecurityImage 2.2.0

 
wstecz   dalej »







Powered by: Joomla     Design by: Astrolabio    Hosting by: Nidohosting
Licencia Creative Commons, Ewa Kulak

Kilka słów o mnie Teksty Ewy Kulak Galeria zdjęć prywatnych Kontakt z Ewa Taka jest kolumbia Kolumbijskie zwyczaje Fascynujące miejsca w Kolumbii Ludzie Kolumbijskie legendy Przepisy Kolumbia w fotografii Galeria Macondo Versión en espanol Wersja polska