|
czwartek, 18 czerwiec 2009 |
|
Wielokrotnie, kiedy kładę się w Bogocie na trawie, podciągam do kolan jeans’y, wkładam pod głowę torbę i wyciągam szyję ku słońcu, budzę zainteresowanie kolumbijskich przechodniów. Koleżanki nie mogą zrozumieć, dlaczego my – Europejczycy a szczególnie my – Europejczycy pochodzący ze wschodniej części kontynentu, jesteśmy tacy ciepłolubni. |
|
Czytaj całość...
|
|
|
wtorek, 16 czerwiec 2009 |
|
Kolumbijczycy bardzo kochają swój kraj i nie pozwolą o nim powiedzieć złego słowa, szczególnie nam – obcokrajowcom. Miłość ta jest na tyle ślepa, że nawet najbardziej obiektywny komentarz,w którym z jakiegoś powodu stwierdza się jakikolwiek feler Kolumbii, może spowodować kłótnię i obrazę. |
|
Czytaj całość...
|
|
|
sobota, 06 czerwiec 2009 |
|
Jest w Kolumbii pewne niesamowite danie, które stworzono na kolumbijskich Karaibach, ale które ze względu na swoją kreatywność, smak i sympatyczny wygląd przyjęło się w całej Kolumbii. Chodzi o arepa’e huevo. |
|
Czytaj całość...
|
|
|
poniedziałek, 11 maj 2009 |
|
Dawno temu doszłam już do wniosku, że Kolumbijczycy uwielbiają stadne życie znacznie bardziej niż my - Europejczycy. Wiele jest stadnych zachowań w Kolumbii. Jest ich tyle, że artykuł ten stałby się niepoprawnie długi, dlatego też zdecydowałam wybrać tylko przykładowe sytuacje, które udowadniają tę obserwację. |
|
Czytaj całość...
|
|
|
środa, 22 kwiecień 2009 |
|
Obserwując zwyczaje społeczności indiańskich, zamieszkujących Kolumbię przed i po przybyciu do niej Hiszpanów, dochodzę do wniosku, że wiele z tych tradycji jest mi niezwykle bliskich. |
|
Czytaj całość...
|
|
|
środa, 15 kwiecień 2009 |
|
W Polsce utarło się, że biorąc ślub człowiek zyskuje nowych rodziców, których, w dobrym tonie, nazywać powinno się mamą i tatą. Choć powoli tendencja ta się zmienia, odkąd sięgam pamięcią, tak właśnie było. |
|
Czytaj całość...
|
|
|
piątek, 20 marzec 2009 |
|
Mimo, iż zabrzmi to zabawnie, właśnie w ten sposób pozdrawiają się codziennie Kolumbijczycy.
Pisałam już o tym, że w Kolumbii powitanie, czy to przez telefon czy też na ulicy, jest długie i intensywne i trwa kilka dobrych minut. |
|
Czytaj całość...
|
|
|
niedziela, 22 luty 2009 |
|
W Kolumbii naturalnym zachowaniem jest wpadanie na moment krótszy albo dłuższy do znajomych. Nie jest to może tak powszechne, że odbywa się codziennie, ale w porównianiu z warunkami europejskimi zdarza się dość często. |
|
Czytaj całość...
|
|
|
czwartek, 12 luty 2009 |
|
Oglądając któregoś popołudnia w telewizji powtórkę jednej z najlepszych i klasycznych, kolumbijskichh telenowel – „Brzyduli”, której nota bene kilka lat temu, kiedy seriał wyświetlany był w Polsce zupełnie nie rozumiałam, a której sens i ukryta satyra są dla mnie absolutnie jasne w chwili obecnej, przypomniała mi się pewna sytuacja. |
|
Czytaj całość...
|
|
|
poniedziałek, 29 grudzień 2008 |
|
31 grudnia to w Kolumbii prócz sympatycznego, rodzinnego spotkania bardzo podobnego do polskiej Wigilii i całego mnóstwa pysznego jedzenia, również moment odprawania przeróżnych rytuałów, które udowadniają, że Kolumbia to interesujący zlepek kultur, mentalności i ras... |
|
Czytaj całość...
|
|
|
czwartek, 18 grudzień 2008 |
|
Są w Kolumbii dwie daty, kiedy koniecznie należy założyć nowe rzeczy: 25 grudnia i 1 stycznia, które podobne są w tym sensie do polskiego Święta Zmarłych, kiedy to na cmentarze wychodzą w Polsce tłumy ludzi w nowych płaszczach, szalikach, czapkach i kozakach, jakby to była rewia mody. |
|
Czytaj całość...
|
|
|