Taka jest kolumbia
        Początek arrow Taka jest Kolumbia arrow Ustawa Emiliani'ego czyli to, co lubimy najbardziej - dni wolne od pracy

Ustawa Emiliani'ego czyli to, co lubimy najbardziej - dni wolne od pracy PDF Drukuj E-mail
środa, 09 listopad 2005

Kalendarz azteckiKolumbijczycy uwielbiają zabawę, ale chyba bardziej od imprez wolą dni wolne od pracy. Mówią nawet, że nie ma kraju bardziej rozrywkowego od Kolumbii. A potwierdzeniem jest sam kalendarz. 

Wielu Kolumbijczyków do dziś wspomina dzień 22 grudnia 1983 r. i osobę kongresisty – Raimundo Emiliani Román’a. Emiliani zyskał sławę, kiedy wystąpił z propozycją ustawy (znanej obecnie jako „ustawa Emiliani’ego”), zgodnie z którą wszystkie dni świąteczne, wypadające w środku tygodnia lub w niedzielę, przenoszone są natychmiast na następny poniedziałek, aby w ten sposób przedłużyć weekend i uniknąć nienaturalnych przerw między dniami pracy.

To przeniesienie świąt na poniedziałek przyniosło Kolumbii pozytywne efekty. Dzięki nim udało się uzyskać wzrost stopnia produktywności pracowników i zniesiono długie weekendy, gdyż kiedy, na przykład, święto wypadało w środę, wiele osób nie pracowało już ani we wtorek, ani w czwartek, ani w piątek.

Zgodnie z ustawą numer 51 z roku 1983 do dni świątecznych przenoszonych na nastąpujący po nich poniedziałek, zalicza się:

6 stycznia (Trzech Króli), 
19 marca (Świętego Józefa),
29 czerwca (Świętego Piotra i Pawła), 
15 sierpnia (Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny),
12 październiaka (Dzień Rasy – Odkrycie Ameryki),
1 listopada (Wszystkich Świętych),
11 listopada (Wyzwolenie Cartageny),
Wniebowstąpienie (maj),
Boże Ciało i Dzień Najświętszego Serca (czerwiec).

Dlatego właśnie w dzień Wszystkich Świętych pracowaliśmy, ale za to poniedziałek, tj. 7 listopada, mamy wolny. Podobnie będzie z piątkiem – 11 listopada, kiedy pójdziemy do pracy, za to 14 listopada, w poniedziałek, będziemy mogli pospać dłużej. Co wybieracie?

Napisz komentarz
- Prosimy o wpisywanie komentarzy związanych z treścią artykułów.
- Ataki słowne i wulgaryzmy zostaną usunięte.
- Prosimy nie używać tego portalu do promocji swojej strony internetowej.
Imie:
Tytuł:
BBCode:Web Address Email Address Bold Text Italic Text Underlined Text Quote Code Open List List Item Close List
Komentarz:

This image contains a scrambled text, it is using a combination of colors, font size, background, angle in order to disallow computer to automate reading. You will have to reproduce it to post on my homepage
Wpisz podany w okienku kod bezpieczeństwa.
RADA: Jeżeli masz trudności z odczytaniem liter w okienku, kliknij na przycisk "odśwież" (dwie strzalki), aby wygenerować nowy obraz.

Komentarze
deseo que me envien ami correo las dos
(Dodane przez sara ruiz de castilla w dniu - 2006-06-18 12:47:54)
estoy estudiando gastronomia y me piden la historia del champus si pueden enviarme a mi correo por favor, gracias o si no al correo de
HOOO GRACIAS
(Dodane przez CAMILO PIŃEDA w dniu - 2006-02-16 08:37:13)
LA LEY EMILIANI ES LA VERGA, GRACIAS A RAIMUNDO POR DARNOS EN DESCANSO.......JAJJJJJAJ CHAO
Extrańo la ley Emiliani
(Dodane przez Niche w dniu - 2005-11-22 05:56:03)
Los festivos se disfrutan más cuando caen el fín de semana, se puede hasta planear vacaciones cortas.. delicia! 
 
Vivo en Texas, asi que no tengo la ley emiliani.. jejeje! Eso si, la disfruté viviendo en mi amada Colombia. 
que venga la Ley Emiliani
(Dodane przez aurepo w dniu - 2005-11-15 12:52:16)
esa ley parece muy buena, asi se disfruta -de muchas formas- más de la fiesta... 
lastima que yo viva en mexico... me tendre que ir a vivir para allá, jejeje 

Powered by AkoComment 2.0! and SecurityImage 2.2.0

 
wstecz   dalej »

Księgi gości

Cykl kina kolumbijskiego w Polsce







Powered by: Joomla     Design by: Astrolabio    Hosting by: Nidohosting
Licencia Creative Commons, Ewa Kulak

Kilka słów o mnie Teksty Ewy Kulak Galeria zdjęć prywatnych Kontakt z Ewa Taka jest kolumbia Kolumbijskie zwyczaje Fascynujące miejsca w Kolumbii Ludzie Kolumbijskie legendy Przepisy Kolumbia w fotografii Galeria Macondo Versión en espanol Wersja polska