Taka jest kolumbia
        Początek arrow Taka jest Kolumbia arrow Patriotyczny obraz Polaka i Kolumbijczyka

Patriotyczny obraz Polaka i Kolumbijczyka PDF Drukuj E-mail
środa, 03 styczeń 2007

Wydawać by się mogło, że Polacy są wielkimi patriotami. Okazuje się jednak, że, jak to udowadnia nasza narodowa historia, prawdziwymi patriotami stajemy się tylko wtedy, kiedy atakuje nasz nieprzyjaciel i najeźdźca. Polacy jednoczą się wówczas i zgodnie walczą. Na codzień jednak nasz narodowy patriotyzm nie jest zbyt ewidentny i pozostawia wiele do życzenia.

Poniżej prezentuję porównawczą tabelę, obrazującą w sposób nieco zgeneralizowany patriotyzm dwóch nacji, które znam jak własną kieszeń - moich rodaków (Polaków) i Kolumbijczyków. Kolumbijczycy, jak wynika z obserwacji, czasami wydawać się nam mogą przesadnymi patriotami, a niektóre z ich zachowań wywołują mój serdeczny uśmiech. W mojej opinii jednak, możemy się wiele nauczyć:



POLAK



KOLUMBIJCZYK

  • Nie chce mieszkać w Polsce - nie dlatego, że nie ma dla niego opcji, ale dlatego, że może zarobić więcej w innym kraju
  • Opuszcza Kolumbię z bólem serca, gdyż w jego własnym państwie nie ma dla niego perspektyw ani pracy za godne wynagrodzenie
  • Chce poślubić obcokrajowca (mieszkańca Europy Zachodniej lub Amerykanina), aby wzbudzić zazdrość otoczenia
  • Chce poślubić obcokrajowca (mieszkańca Europy Zachodniej lub Amerykanina), aby polepszyć swój status
  • Źle mówi o wszystkich rządach (prawicowych i lewicowych)
  • Źle mówi o wszystkich rządach (prawicowych, bo lewicowych tutaj nie było i nie ma)
  • Zawsze lepiej zna się na rzeczy od rządzących polityków, ale oczywiście nigdy nie zdecyduje się na kandydowanie. Woli się wymądrzać w domu w obecności żony / męża.

  • Politykuje przy każdej okazji

  • Mówi o swoim kraju nie najlepiej, wychwalając zawsze to, co obce ("Cudze chwalicie, swego nie znacie")

  • Mówi o swoim kraju zawsze bardzo dobrze, szczególnie jeśli mieszka poza jego granicami, podkreślając wszystkie pozytywne charakterystki kraju
  • Tęskni za Kolumbią, kiedy mieszka za granicą

  • Cierpi z dala od ukochanego kraju

  • Do szaleństwa kocha Kolumbię
  • Bez przerwy wszystko krytykuje
  • Broni wszystkiego co kolumbijskie, nawet spraw beznadziejnych i ewidentnie idiotycznych
  • Nie głosuje, bo zmęczony jest polityką i brakiem oczekiwanych rezultatów

  • Nie głosuje, uważając że jego głos nie ma żadnego znaczenia i jest stratą czasu, chyba że dostanie za to zniżkę na uniwersytecie lub pół dnia wolnego
  • Woli ubierać się markowo, w rzeczy nienarodowej produkcji
  • Jeśli tylko może, zakłada sombrero vueltiao, koszulkę z napisem: "Kolumbia – moja ojczyzna", "Kocham Cię Kolumbio", "Mówimy po hiszpańsku" i trójkolorowe bransoletki, symbolizujące kolumbijską flagę
  • Wywiesza narodową flagę tylko w święta religijne

  • Używa kolumbijskiej flagi na wszystkie okazje (święta narodowe, religijne, mecze piłki nożnej, wyścigi Formuły 1)
  • Nie cieszy się z sukcesów innych Polaków, zawsze starając się ich zdyskredytować w oczach pozostałych. Kiedy reprezentant Polski nie zajmuje pierwszego miejsca, wyśmiewa się z niego, sam nie robiąc absolutnie nic
  • Cieszy się z sukcesów innych Kolumbijczyków i jest z nich dumny, nie zważając na to, czy zajmują oni pierwsze miejsca czy nie, np. Gabriel García Márquez, Shakira, Juanes, Juan Pablo Montoya, Catalina Sandino

  • Nawet w polskiej Ambasadzie poza rodzinnym krajem praktycznie nie otwiera ust przy śpiewaniu polskiego hymnu na narodowych uroczystościach

  • Przylatując z zagranicy do Kolumbii, klaszcze przy lądowaniu samolotu (nie wiem jednak czy jest to oznaką radości z powrotu do ojczyzny, czy też jest to aplauz dla pilota, który potrafił postawić samolot na ziemi)

  • Ciągle jęczy na swoją beznadziejną sytuację finansową
  • Mimo, iż w kieszeni nie ma nawet 1000 pesos, dalej żyje, uśmiechając się i ciesząc się życiem
  • Wydaje mu się, że jest beznadziejny i do niczego się nie nadaje. Jego marzenia są bardzo przyziemne.
  • Wydaje mu się, że jest wyjątkowy i najlepszy w tym co robi. Jego marzenia są nieco surrealistyczne. Wierzy, że podbije świat. I najlepsze jest to, że mu się to udaje.
  • Pesymista do przesady, zawsze widzi połowę pustej szklanki
  • Optymista do przesady, zawsze widzi wypełnioną połowę szklanki

Napisz komentarz
- Prosimy o wpisywanie komentarzy związanych z treścią artykułów.
- Ataki słowne i wulgaryzmy zostaną usunięte.
- Prosimy nie używać tego portalu do promocji swojej strony internetowej.
Imie:
Tytuł:
BBCode:Web Address Email Address Bold Text Italic Text Underlined Text Quote Code Open List List Item Close List
Komentarz:

This image contains a scrambled text, it is using a combination of colors, font size, background, angle in order to disallow computer to automate reading. You will have to reproduce it to post on my homepage
Wpisz podany w okienku kod bezpieczeństwa.
RADA: Jeżeli masz trudności z odczytaniem liter w okienku, kliknij na przycisk "odśwież" (dwie strzalki), aby wygenerować nowy obraz.

Komentarze
re: niestety sama prawda
(Dodane przez paulcia w dniu - 2008-07-17 14:47:49)
A mnie się najbardziej w nich właśnie to podoba że tyle gadają!!! Sama lubię gadać, lubię kolombijczyków i już uczę się hiszpańskiego =)  
Pozdrowienia!
niestety sama prawda
(Dodane przez polasia w dniu - 2007-10-27 11:55:08)
tak,tak....od roku mieszkam z ludzmi z Kolumbii i mam tylko watpliwosci co do tego hymnu ...anyway  
no ale Kolumbijczycy maja jedna okropna wade gadaja i to duzo i bardzo czesto przebarwiaja jednoczesnie obrazajac kogos ale ogolnie sa ok choc ich poczucie humoru nie jest zbyt ostre -da sie zyc

(Dodane przez w dniu - 2007-05-21 09:53:41)
bardzo podoba mi sie ta strona poniewaz opisuej kolumbie kraj ktory niezwykle mnie interesuej:)mam prosbe.czy moglabys napisac tak konkretnie jak sie zyje w Kolumbii lepiej niż w Polsce czy moze gorzej?Telewizja kolumbijska podobno slynie z tzw oper mydlanych, czy to prawda? spotyka sie nieraz na ulicy ekipe krecaca jakas nowa telenowele???chcialabym tez sie dowiedziec cos o edukacji w tym kraju, a konkretnie na jakim jest poziomie w porownaniu z Polska, jakie sa tam szkoly i czy trudno sie dostac na uniwersytet.Interesuej mnie wlasciwie wszytsko co jest zwiazane z tym krajem.I jesli bylaby mozliwosc odpowiedzenia na moje pytania to bylabym bardzo wdzieczna. 
pozdrawiam

(Dodane przez olo w dniu - 2007-03-15 03:54:39)
co do partii lewicowych.Prezvciez w kolumbii jest nawet partia komunistyczna, legalna, majaca swe marne ale zawsze jakies odbicie w parlamencie.
a ja się nie zgadzam
(Dodane przez Kaśka w dniu - 2007-02-26 13:11:26)
Uważam, że patriotyzm to rzecz bardzo indywidualna i nie należy tego aż tak bardzo uogólniać, a tym bardziej zamykać w tabelkę. Sama mieszkalam 2 lata w Chinach a obecnie w Polsce z moim chlopakiem z Kolumbii i moje doświadczenia z Polakami za granicą są zupelnie inne od Twoich. Nie uważam też żeby takie powierzchniowe porównywanie Polaków z Kolumbijczykami bylo dobrym pomyslem, dla mnie bylo wręcz krzywdzące.  
Dziwi mnie, ze nie dostrzeglaś polskiego sarkazmu, autoironii i umiejętności dostrzegania wlasnych przywar. Ponadto z mojej znajomości obu nacji wynika, że Polacy jak już się dorobią, wracają do ojczyzny, Kolumbijczycy raczej nie. 
 
A abstrahując od różnic polsko-kolumbijskich, gratulacje za świetną stronkę internetową. Pozdrawiam i życzę powodzenia. 

(Dodane przez bajzelek w dniu - 2007-01-28 07:01:51)
Żyje za granicą już dziesięć lat.Dzięki wykonywanej pracy mam na codzień do czynienia z turystami z całego świata.Z całego tłumu zawsze sie Polacy wyróżniają...negatywnym zachowaniem!Albo marudzą albo sie kłóca miedzy soba małżonkowie,czasami rodzice nie wahają sie dziecka uderzyć!A moi szefowie zawsze po wizycie Polaków pytają o nowo podłapane słowo,jest to zazwyczaj wulgarne słowo!A z tym patriotyzmem to jest tak jak piszesz!
Polka za granica POLSKI
(Dodane przez Ewa Johansen w dniu - 2007-01-27 05:50:14)
Duzo z tego co piszesz o rodakach to prawda ale nie wszyscy sa tacy. Ja kocham Polske chociaz wiekszosc do NIEJ ma pretesje. Ja widze POLSKE jako piekna calosc mojego dziecinstwa i rodziny ktorej nie mam na codzien, oczywiscie duzo zeczy denerwuje mnie w mentalnosci rodakow ale nie mam ochoty tracic moich nerwow na ten temat...Pozdrowionka
nic dodac nic ujac w kwestii narzekania
(Dodane przez a w dniu - 2007-01-26 13:09:18)
olski Sylwester od zawsze wywoływał u mnie stres i zły humor. Nie jestem typową Polką, ani osobą wyjątkowo zabawową, nie lubię "zawalać nocy" i zawsze byłam marnym towarzyszem całonocnych imprez. Po 24:00 oczy mi się kleją, robię się mało rozmowna, za tańczeniem nie przepadam i polski Sylwester od kiedy sięgam pamięcią był dla mnie gehenną. 
 
W Polsce plany sylwestrowe robi się z reguły już od października. Przed Gwiazdką stres narasta i ludzie zadają denerwujące pytanie: 
 
"Gdzie spędzasz tegorocznego Sylwestra?" 
 
Jeśli nie masz żadnych planów, jesteś inny i dziwny. Ja osobiście nie znoszę tego stresu krążącego w powietrzu od 24 grudnia, gdzie i z kim się pojdzie. 
 
Zawsze przypominam sobie wówczas rozmowę z moją, kolumbijską koleżanką - Mileną, mieszkającą od ponad 18 lat w Polsce, która co roku przeżywa dokładnie ten sam stres. W Polsce bowiem udział w zabawie sylwestrowej jest swego rodzaju społecznym przymusem. 
 
Przeciętny Polak w nocy z 31 grudnia na 1 stycznia musi wziąć udział w imprezie i upojnie bawić się do samego rana (6:00 – 7:00). Jeśli wrócisz do domu o 2:00 w nocy, to znaczy, że się dobrze nie bawiłeś i że jesteś nietypowy, nudny i mało interesujący. Problem staje się jeszcze większy, jeśli nie przepadasz za alkoholem i spędzasz noc przy tym samym kieliszku szampana. Wtedy stajesz się naprawdę nielubiany, bo inny. Polacy lubią pić i mają przy tym "mocne głowy". Ja - nie lubię.
prawda/falsz
(Dodane przez Dominika w dniu - 2007-01-08 13:16:22)
Z opisem Kolumbijczyka sie zgadzam, ale czy Polacy sa tacy beznadziejni :(

(Dodane przez w dniu - 2007-01-07 08:00:20)
gjkhkihlkjlñkñlk

(Dodane przez Artur Wdowiak w dniu - 2007-01-03 20:42:35)
przeczytalem ten artykul z zaciekawieniem i musze przyznac ze to co napisalas o nas polakach jest w 100% poprawne porownanie.Milosc do ojczyzny wynosi sie z domu rodzinnego aczkolwiek wiekszosc z nas w czasach komuny tej ojczyzny nie akceptowala i nie uczyla dzieci tej milosci.Moze to jest odpowiedzia na brak szacunku i dumy z bycia polakiem.Ja osobiscie bedac tutaj w australii jak gdyby czuje sie bardziej polakiem niz gdy mieszkalem w Polsce aczkolwiek to polskie marudzenie ktore jest cecha kazdego "100% polaka "rowniez mnie czasami nachodzi.Wtedy zamykam sie sam i siedze do bolu na kompie i probuje ta chandre jakos zabic.Co do kolumbijczykow, patrzac z perspektywy tego co slysze i widze obserwujac Jimene oni sa naprawde dumni z tego skad pochodza i nigdy nie uslyszalem ani jednego zlego slowa wypowiedzianego czy to przez Jimene czy tez jej znajomych o swym kraju.Czasami gdy jestem z nimi i rozmawiamy o kolumbii mam wrazenie ze oni wszyscy przyjechali tutaj z kraju zwanym COLOMBIA PARADISE. ;-) Dla przeciwnosci w polskim otoczeniu rozmowa o Polsce ogranicza sie tylko do zlych komentarzy.Wracajac do ostatnich mistrzostw swiata,wyobraz sobie ze zaden z moich znajomych nie odwazyl sie zalozyc koszulki reprezentacji polski po meczu z Ekwadorem wstydzac sie swojego pochodzenia.Jest to przykre ale tacy juz my polacy jestesmy. 

Powered by AkoComment 2.0! and SecurityImage 2.2.0

 
wstecz   dalej »

Księgi gości

Cykl kina kolumbijskiego w Polsce







Powered by: Joomla     Design by: Astrolabio    Hosting by: Nidohosting
Licencia Creative Commons, Ewa Kulak

Kilka słów o mnie Teksty Ewy Kulak Galeria zdjęć prywatnych Kontakt z Ewa Taka jest kolumbia Kolumbijskie zwyczaje Fascynujące miejsca w Kolumbii Ludzie Kolumbijskie legendy Przepisy Kolumbia w fotografii Galeria Macondo Versión en espanol Wersja polska