Kiedy po raz pierwszy usłyszalam w Kolumbii o „Planie Kangur”, myslałam, że chodzi o wychowywanie tych australijskich ssaków w warunkach ogrodu zoologicznego. Któregoś dnia jednak moja szefowa - Adriana, której w siódmym miesiącu ciąży urodziła się mała córeczka - Valentina, wytłumaczyła mi, o co dokładnie chodzi.
„Plan Kangur”, z którego dumna jest cała Kolumbia, stworzony został przez kolumbijskich lekarzy w celu zagwarantowania lepszej opieki nad wcześniakami, których rodzi się w Kolumbii sporo. Technika ta powstała siedem lat temu jako owoc wieloletnich badań przeprowadzonych przez doktora Edgara Rey Sanabria z Bogoty. W tej chwili metoda ta aplikowana jest z powodzeniem w innych miastach Kolumbii, ale również w takich krajach jak Bolivia, Chile, Holandia, Meksyk, Peru, Stany Zjednoczone i Szwecja.
W Kolumbii, ze względu na niewielką ilość inkubatorów, proponuje się inną od tej tradycyjnej metodę opieki nad wcześniakami. Pochodzę z lekarskiej rodziny i przyzwyczajona jestem raczej do inkubatorów, w których umieszczane są takie maluchy, tak że ten nowy rodzaj opieki medycznej dość mocno mnie zaskakuje.
Skąd pochodzi nazwa „Planu Kangur”?
„Plan Kangur” skierowany jest do wczesniaków, które przy urodzeniu ważą mniej niz 2500 gramów i urodziły się przed 36 tygodniem ciąży, ale potrafią już same oddychać i ssać. Niemowlęta te przychodąc na świat za wcześnie, już poza matczynym brzuchem, narażone są na wszelkiego rodzaju infekcje i choroby. W Europie wcześniaki umieszczane są w inkubatorach, które zapewniają im odpowiednią temperaturę otoczenia i warunki podobne do brzucha mamy. W Kolumbii, wcześniaki nie są wkładane do inkubatorów, a umieszczane na skórze mamy aż do momentu, kiedy mają odpowiednią wagę. Wygląda to tak, jakby były małymi kangurkami i znajdowaly się w torbie na brzuchu mamy.
Niemowlęta ubrane tylko w pieluchę, czapkę i skarpetki umieszczane są pod bluzką, na piersi mamy. Aby cały czas pozostawać w pozycji pionowej, podtrzymywane są przez rodzaj elastycznego bandażu. W ten sposób jak małe kangury niemowlęta przebywają przez kilka tygodni na piersi mamy, czując ciepło jej ciała i słysząc stale bicie jej serca, do czego przyzwyczajone były do tej pory przez całą dobę.
Tu jednak pojawia się pewna komplikacja całej sytuacji. Wcześniej dziecko znajdowało się w brzuchu mamy, a w tej chwili umieszczone jest na jej piersi. Kobieta musi więc przez tych kilka tygodni pozostawać w pozycji półsiedzącej, co utrudnia poruszanie się, wykonywanie jakichkolwiek czynności w domu, a już tym bardziej spanie. Rozwiązaniem jest zamienianie się co kilka godzin z tatą malucha, który również może go nosić na piersi i w ten sposób pozwala żonie odpocząć.
Kiedy mały kangurek zaczyna się przesadnie ruszać, płakać i osiąga normalną temperaturę ciała, kangurza misja dobiega końca i cała rodzina może zacząć normalnie funkcjonować.
Jak podkreślają eksperci, „Plan Kangur” nie tylko wpływa na szybszy wzrost wcześniaka, ale przede wszystkim pomaga w nazwiązaniu silnej więzi między rodzicami i nowonarodzonym dzieckiem dzięki bezpośredniemu kontaktowi. „Plan Kanpur” jest również doskonałym dowodem na to, że miłość i bliskość są najlepszym lekiem na wszelkie dolegliwości.
Mnie osobiście przeraża odrobinę ten typ nietradycyjnej medycyny i brak inkubatorów, które wymyślone zostały właśnie po to, aby pomóc zbyt wcześnie urodzonym maluchom w normalnym rozwoju. Nie wiem, jak zachowałabym się sama, mając za wcześnie urodzonego malucha. Czy wybrałabym inkubator czy metodę mamy kangura. Kiedy jednak patrzę na Valentinę - córkę Adriany, która jest przykładem kangurka, muszę przyznać, że ta technika naprawdę działa.
Napisz komentarz
- Prosimy o
wpisywanie komentarzy związanych z treścią artykułów. - Ataki słowne i wulgaryzmy
zostaną usunięte. - Prosimy nie
używać tego portalu do promocji swojej strony internetowej.
Komentarze
(Dodane przez Joanna w dniu - 2009-04-08 01:41:25) Bardzo nam sie podoba ten pomysl. Co natura, to natura!
Kangurowanie bez inkubatora (Dodane przez EWA w dniu - 2007-11-02 11:18:07) W Kolumbii jednak to kangurowanie odbywa sie poza szpitalem - 24 godziny na dobe przez wiele tygodni, a czasami miesiecy, wiec roznica jest diametralna. Inkubator nie jest w takich przypadkach zupelnie uzywany.
(Dodane przez Magda w dniu - 2007-11-02 10:23:06) W Polsce "kangurowanie" również jest praktykowane w niektórych szpitalach.Koleżanka urodziła wcześniaka, oczywiście dziecko było w inkubatorze, jednak kilka razy dziennie lekarz kładł maleństwo na brzuch mamy. Dla takich maluchów kontakt z mamą jest bardzo ważny i ponoć widoczne są efekty tej bliskości.
Kangurki... (Dodane przez lala w dniu - 2007-10-26 12:30:51) To nienormalne...ja nie chce zachowywac sie jak kangorzyca-i co to za zycie-dzien i noc,bo tatulek fruuuuu!
(Dodane przez
w dniu - 2007-10-23 06:35:55) Ludzie to maja pomysly :)