|
Od samego początku mojego pobytu w Kolumbii a szczególnie w okresie mieszkania w kolonialnej dzielnicy Bogoty – La Candelaria, zakochałam się w starych, kolonialnych meblach, które spotkać tu można na każdym kroku.
 Kolonialne, drewniane elementy
Do niedawna jednak nic tak naprawdę nie wpadło mi w oko, aby zdecydować się przemeblować mieszkanie.
Do czasu pewnej niedzieli, kiedy Mario wyjechał w interesach do Cali, a ja się trochę nudziłam. Po południu wybrałam się do dzielnicy, gdzie sprzedaje się wszelkiego rodzaju meble, od tych najbardziej nowoczesnych po stylowe i klasyczne, pochodzące z innych epok.
I tam właśnie znalazłam warsztat, w którym robi się fantastyczne meble w stylu kolonialnym z tzw. drewna odzyskiwanego.
Chodzi o drewno, które zbiera się ze starych, kolonianych domów Candelarii, najczęściej z sufitów (grube belki) lub podłóg. Drewno to jest niesamowicie masywne, ciężkie i może mieć i 200 lat. Z niego właśnie wykonywane są półki, kufry, taborety, stoliki, itd.
Pierwszym przedmiotem, jaki zwrócił moją uwagę, był nieduży kuferek (jakiś metr długości i 60 cm szerokości), prześliczny, wyglądający jak egzemplarz muzealny rodem z czasów Szymona Boliwara. Kufer kupiłam, ale okazał się tak ciężki, że nie byłam w stanie go wynieść sama z bagażnika samochodu, obawiając się nabawienia przepukliny i musiałam poczekać na przyjazd Mario, który go wtachał z parkingu do mieszkania. W tej chwili kufer stoi w centralnym miejscu naszego pokoju wypoczynkowego i służy do przechowywania butelek z winem.
Do kufra zdecydowałam się dokupić coś jeszcze, a mianowicie kolonialne drzwi odzyskane z jednego z domostw centrum Bogoty, który został zburzony po to, aby postawić na jego miejscu nowoczesny blok. Właściciel warszatu pokazał mi kilka par drzwi, każde w nieco innym stylu, ale prawda jest taka, że mnie spodobały się tylko jedne. Masywne, szerokie, ciemnobrązowe i wyjątkowo ciężkie drzwi o szerokości jakiś 15 cm.
Wymyśliłam sobie, że drzwi te ustawimy we wnęce naszego nowego mieszkania, jako element dekoracyjny. Takie drzwi w pokoju sprawiać będą wrażenie wejścia do kolejnego pomieszczenia.
Problem jednak w tym, że drzwi, które mi się podobają i które sobie upatrzyłam to drzwi wejściowe do warsztatu meblarskiego. Jeśli je kupię, właściciel nie będzie miał jak zamknąć swojego interesu. Musiał będzie zamontować inne drzwi. Poza tym, interesuje mnie tylko ich połowa, gdyż drzwi są wahadłowe, a ja nie mam miejsca na 4 metry szerokości tego elementu dekoracyjnego tylko na połowę.
 Przykład kolonialnych drzwi w Kolumbii
Negocjacje trwają, ale jestem pewna, że zakończą się pozytywnie a drewniane drzwi, które tu w Kolumbii uchodzić mogą za normalne i codziennie spotykane, przy odrobinie fantazji zamienią się w coś naprawdę interesującego. Tak było również w przypadku moli naszytej na plecy starej kurtki, która budzi niesamowite zainteresowanie Kolumbijczyków, dla których ten element to tylko kolorowy materiał wykonywany od wieków przez Indian Kuna; korali z tagua wykorzystanych jako pasek do spodni czy zasłony wykonanej z afrykańskiegi batiku. | Napisz komentarz | - Prosimy o
wpisywanie komentarzy związanych z treścią artykułów. - Ataki słowne i wulgaryzmy
zostaną usunięte. - Prosimy nie
używać tego portalu do promocji swojej strony internetowej. |
|
(Dodane przez wow gold w dniu - 2009-12-28 11:42:12) Buy the cheapest wow gold and wow power leveling here!! | (Dodane przez sin nombre w dniu - 2009-08-21 10:35:23) Trochę czasu minęło, ciekawa jestem czy dobiłaś targu? | (Dodane przez Taita w dniu - 2009-08-12 06:31:47) Takie meble zdecydowanie mają swój urok. A te drzwi wklejone w Twoim poście są takie, hmm, inne. Tajemnicze i intrygujące. Wydają się być drzwiami do innego świata, do innego wymiaru :) Pozdrawiam serdecznie z zachmurzonej Irlandii i życzę sfinalizowania transakcji na drzwi ;) Jestem pewna, że świetnie byś je wykorzystała. Moim zdaniem masz wyborny gust, już dawno chciałam Ci to powiedzieć. Baaardzo podoba mi się Twój styl ubioru i dobór oryginalnej biżuterii. A że sama jestem kobietą, a w dodatku miłośniczką biżuterii [ale nie złota i srebra], to muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem :) | CIEKAWE (Dodane przez e.tubylec w dniu - 2009-08-11 08:31:29) CIEKAWE to co piszesz i te pomysły z kufrem i drzwiami. Naprawdę takie rzeczy maja swój klimat i tworzą coś nowego magicznego w naszym domu. Szczerze to zazdroszczę Ci :0) możliwości. http://tubywam.blogspot.com |
Powered by AkoComment 2.0! and SecurityImage 2.2.0 |