|
“Nazywam się cumbia i gdziekolwiek się pojawię, jestem królową nie ma bioder, które pozostaną w bezruchu, tam gdzie jestem Moja cera opalona jest jak skóra afrykańskiego bębna a moje ramiona są parą grzechotek, które całuje słońce”.
Słownik Akademii Królewskiej Języka Hiszpańskiego podaje następującą definicję cumbii: “Taniec popularny w Kolumbii i Panamie, którego jedna z podstawowych figur charakteryzuje się trzymaniem w dłoni przez tańczących zapalonych świec”. Cumbia to jednak wiele, wiele więcej.
Jak stwierdza w swoim artykule “Cumbia i niewolnictwo” José Luis Hurtado “Cumbia jest jednym z najbardziej reprezentatywnych, muzycznych wyrażeń Kolumbii. W niej bowiem łączą się trzy kultury: afrykańska, indiańska i europejska”.
Nazwa 'cumbia' pochodzi od afrykańskiego słowa 'cumbé', które oznaczało zabawę lub taniec czarnych (według panamskiego historyka Narciso Garay). Słowo to jednak mogło również pochodzić od 'caracumbé' (choreograficznej gry znanej w regionie Antioquia dzięki murzyńskim niewolnikom, którzy pracowali w kopalniach), 'paracumbé' (zaginiony, afrykański taniec), 'cumbancha' (zabawa, impreza w kubańskim wariancie języka hiszańskiego) lub, jak donosi Aquiles Escalante, afrykańskie słowo ‘Kumba’ będące toponimem i przymiotnikiem określającym przynależność narodową lub plemienną, rozciągającą się od północnej Gwinei aż po Kongo.
Korzenie tego tańca sięgają najprawdopodobniej XVIII wieku, kiedy hiszpańscy kolonizatorzy dostrzegając wyczerpane siły Indian, zaczęli sprowadzać do Kolumbii afrykańskich niewolników. Cumbia jest zmysłowym i erotycznym tańcem, charakteryzującym się tradycyjnym ruchem mężczyzny, który reprezentuje Afrykańczyka, usiłującego podbić serce kobiety. Kobieta symbolituje Indiankę, który swoimi delikatnymi i zmysłowami ruchami odrzuca zaloty. Kobieta trzyma w wyciągniętej dłoni świecę. Świece te stanowią niezwykle istotny element cumbii i posiadają następujące znaczenie:
- pogrzebowe (nawiązujące do śmierci)
- święte (w związku z ogniem)
- funkcjonalne (gdyż cumbię początkowo tańczono wyłącznie w nocy).
W swoich początkach, taniec ten związany był z rytuałem pogrzebowym. Kiedy któryś z członków afrykańskiej rodziny umierał, właściciel domu organizował okręg cumbii. Na środku ulicy ustawiano wówczas kawałek guadua. Na niej – umieszczano czerwoną chorągiewkę. Wokół rozkładano świece, które następnie mężczyźni kupowali, aby ofiarować je kobietom, z którymi chcieli tańczyć. Taniec polegał na utworzeniu par i w takcie melodii wygrywanej przez flet, bęben i grzechotki (las maracas) ustawieniu się w koło i wirowaniu w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara: kobiety na zewnątrz okręgu i mężczyźni w środku.
W chwili obecnej kobiety tańczą cumbię niezwykle elegancko, prawie pływając w powietrzu. Ofiarowane im świece trzymają w prawej ręce, broniąc się tym samym przed podchodzącym mężczyzną i odpychając go. Kobieta trzyma świecę w ręce podczas całego tańca. Lewą ręką natomiast podtrzymuje rąbek swojej szerokiej spódnicy zwanej w Kolumbii la pollera na wysokości pasa i porusza spódnicą do przodu i do tyłu w takt muzyki. Mężczyzna podnosi natomiast prawą nogę i utrzymując równowagę na lewej nodze, wykonuje piruety, gestykuluje, starając się w ten sposób podbić serce tańczącej przy nim partnerki. Zdejmuje również kapelusz, starając się jej przypodobać.
Świeca zawsze znajduje się w ręce kobiety, a nie mężczyzny. Kobiety tańczą w kierunku odwrotnym do ruchu wskazówek zegara. Taki jest bowiem kierunek naszego życia. Poza tym w kulturze atlantyckiego wybrzeża, jak podkreśla Edgar Rey Sinning “kobieta jest osobą, która utrzymuje w domu porządek i kieruje mężczyną, aby ten nie popełnił głupstw. Kobieta oświetla mu drogę”. Dokładnie w ten sposób ukazuje Gabriel García Márquez w “Stu latach samotności” Urszulę Iguarán, która trzyma twardą ręką cały dom rodziny Buendía, po raz kolejny udowadniając, że “kto nosi spodnie na kolumbijskim wybrzeżu (wyjaśnienie: w języku hiszpańskim określenie ‘nosić spodnie’ oznacza ‘być głową rodziny’). Mężczyźni krzyczą, a kobiety rządzą.“
Cumbia jest tańcem i rytmem powtałym z przemieszania się na południowoamerykańskim kontynencie trzech kultur: afrykańskiej, indiańskiej i hiszpańskiej. Obecność tych wszystkich elementów kulturowych w cumbii wygląda w sposób nastąpujący:
- Afykański:
Zmysłowe, silne, zalotne i wypełnione erotyzmem ruchy bioder mężczyzn.
- Indiański:
Spokojne i delikatne ruchy kobiety.
- Europejski:
Hiszpanie dodali do cumbii wyłącznie strój o arabskich elementach.
Historycy opisują, że w epoce Kolonii biali właściciele afrykańskich niewolników ubierali swoją służbę w eleganckie, europejskie stroje, aby mogli uczestniczyć w religijnych ceremoniach, tradycyjnych świętach i ważnych spotkaniach społecznych. Zwyczaj ten odcisnął się piętnem w stroju cumbii jako dowód narzucania europejskiej kultury. Strój kobiecy w cumbii składa się z bluzki z krótkim rękawem, szerokiej spódnicy (la pollera), koronek, cekinów, okrągłych, dużych kolczyków (las candongas) i kwiatów. Strój mężczyzny natomiast podobny jest do ubrań używanych podczas święta San Fermín obchodzonego w Pamplonie, w Hiszpanii: koszula bez kołnierzyka i białe spodnie, czerwona chustka zawiązana na szyi, palmowy kapelusz (vueltiado lub concha de jobo) i indiańska torba (la mochila) w żywych kolorach. Para tańczy bez butów, w espadrylach lub w skórzanych sandałach.
Kultura afrykańska dołączyła do cumbii rytmy bębnów czarnej Afryki czyli tzw. bęben radosny i bęben wzywający.
Indianie dodali flet (wykonany z trzciny lub sorgo z sześcioma otworami), na którym gra się jak na flecie poprzecznym, grzechotki (las maracas, czyli wypełnione nasionami capacho totumo), el guache (czyli metalowy walec wypełniony nasionami lub małymi kamyczkami zbieranymi na dnie rzek) i kobzę (la gaita), która jest podstawowym instrumentem tego tańca.
Cumbia uważana jest przez wielu za królową afrokaraibskich rytmów. Łączy ona bowiem w doskonały sposób silny dźwięk afrykańskich bębnów, kreolską melodię i indiański taniec. Nie zwracając uwagi na błędną semantykę wyrażenia, ośmielę się powiedzieć, że cumbia jest najczystszym przykładem kolumbijskiego mestizaje (kulturowej mieszanki).
Posłuchaj tradycyjnej cumbii.
Obejrzyj, jak tańczy się w Kolumbii cumbię:
| Napisz komentarz | - Prosimy o
wpisywanie komentarzy związanych z treścią artykułów. - Ataki słowne i wulgaryzmy
zostaną usunięte. - Prosimy nie
używać tego portalu do promocji swojej strony internetowej. |
|
(Dodane przez ania w dniu - 2008-03-29 19:26:36) Ja widzialam cumbie tanczona przez kilka par, przy wygaszonym swietle ,kobiety ze swiecami-pieknie.Niestety te filmy nie oddaja klimatu tego tanca.W tym drugim filmie kobieta tanczy rzeczywiscie ladnie,ale facet kiepsko.Widac ,ze nie jest z Wybrzeza. | Coś niesamowitego:) (Dodane przez Anarella w dniu - 2007-09-19 05:41:27) Bardzo mi się podoba nie tylko opis tego tańca... ale i sam taniec... jest w nim coś takiego, że człowiek wraca myślami do dawnych czasów... wyobraża sobie jak to mogło wyglądać ileś wieków wstecz. Może się mylę, ale mnie kojarzy się to z czymś pierwotnym.... haha pewnie to głupie... Mówiąc pierwotne mam na myśli piękne, nie skażone dzisiejszymi czasami... była to swego rodzaju zabawa w uwodzenie, która w rzeczywistości chyba była walką o zdobycie:) Jak pani napisała Pani Ewo... ona go odpycha, a on stara się podbić jej serce. Czyż to nie piękne? Pozdrawiam gorąco:) |
Powered by AkoComment 2.0! and SecurityImage 2.2.0 |