|
poniedziałek, 27 kwiecień 2009 |
|
Kolumbijska gastronomia jest niesamowicie bogata w smaki, zapachy i kolory, zważywszy na to, że Kolumbia jest krajem o ogromnej gamie produktów żywnościowych. Dlatego też w każdym regionie kraju, w każdym klimacie i na każdej wysokości spotkać można prawdziwe pyszności. |
|
Czytaj całość...
|
|
|
środa, 08 kwiecień 2009 |
|
Pisałam już kiedyś o opiece zdrowotnej w Kolumbii. Temat nie jest tragiczny wyłącznie w tym kraju, ale generalnie w krajach Ameryki Południowej. Na dowód, przestawiam doskonały utwór dominikańskiego wykonawcy Juana Luisa Guerra – “Niagara en bicicleta”. |
|
Czytaj całość...
|
|
|
poniedziałek, 26 styczeń 2009 |
|
W czasach współczesnych, w Kolumbii, ciągle jeszcze i na całe szczęście widoczne są liczne ślady prekolumbijskich kultur, które zamieszkiwały te tereny. Dzieje się tak nawet w Bogocie, która jest ogromnym, 8-milionowym i niezwykle nowoczesnym miastem. |
|
Czytaj całość...
|
|
|
wtorek, 13 styczeń 2009 |
|
Na samo wymówienie słowa „chunchullo”, eleganckie Kolumbijki, dbające o swoją figurę, krzywią buzię, co nie znaczy, że mówimy o czymś ohydnym. Chodzi tu po prostu o kolumbijski przysmak, a mianowicie o chunchullo albo lepiej – smażone, wołowe jelita... |
|
Czytaj całość...
|
|
|
poniedziałek, 22 grudzień 2008 |
|
Słowo bocadillo poza Kolumbią oznaczać może kanapkę, przystawkę albo deser. W Kolumbii natomiast bocadillo to jeden z tradycyjnych słodyczy – smak powrotu do dzieciństwa, podobnie jak chancarina. |
|
Czytaj całość...
|
|
|
środa, 29 październik 2008 |
|
O bogotańskich śniadaniach już było, ale nie wspominałam jeszcze o bogotańskich wieczorach, a wieczory i noce są w Bogocie niezwykle miłe. |
|
Czytaj całość...
|
|
|
środa, 24 wrzesień 2008 |
|
Jeden z moich znajomych Kolumbijczyków stwierdził ostatnio:
„Nie potrzeba mi dużo do szczęścia. Wystarczy mi mój dom (mieszka w olbrzymiej, kilkusetmetrowej wilii z basenem w luksusowej dzielnicy Cali), samochód, służąca, klub, gdzie mogę odpocząć i pograć z przyjaciółmi w squash'a . Od czasu do czasu, jakiś Rolex. Nie jestem wymagający.” |
|
Czytaj całość...
|
|
|
piątek, 19 wrzesień 2008 |
|
Jak to napisała na swoim blogu jedna z przebywających w Kolumbii Polek – Ola „ciało jest tutaj inwestycją na życie i paszportem do kariery, salonów i świetlanej przyszłości”. Przekonać się o tym bardzo łatwo. Kolumbijczycy bowiem mają autentycznego fioła na punkcie swojego wyglądu. |
|
Czytaj całość...
|
|
|
niedziela, 14 wrzesień 2008 |
|
Uogólniając, okna w kolumbijskich domach, biurowcach, sklepach itd. są zwyczajowo nieświeże, mają ślady wysuszonych kropel deszczu, przyklejony kurz, itd. A dlaczego tych okien się systematycznie nie myje? |
|
Czytaj całość...
|
|
|
środa, 27 sierpień 2008 |
|
Dla mnie – osoby, która zna sporą część Kolumbii, nie ma miejsca w tym kraju, w którym jedzenie byłoby smaczniejsze niż w Cali. Wynika to zapewne z faktu, że z tego miasta pochodzi mój mąż i dlatego też doskonale wiem, co i gdzie w Cali jeść, czego nie mogę powiedzieć o innych miastach, gdzie sama muszę wyszukiwać dania i miejsca, w których mi one smakują. |
|
Czytaj całość...
|
|
|