|
W Kolumbii istnieje kilka środków transportu, w dużej mierze tradycyjnego i powszechnie znanego dla każdego obywatela, niezależnie od jego narodowości, jednak w kolumbijskiej puszczy pojawia się pewien środek transportu szynowego absolutnie wyjątkowy, a mianowicie prawdziwe „czarownice”.
Od 35 lat turyści, którzy przybywają do Cordoby, aby stamtąd udać się do krystalicznie czystych jeziorek rezerwatu rzeki Escalerete w San Cipriano, przygotować się muszą na przeżycie niezapomnianej przygody rodem z baśni. „Czarownice” są bowiem jedynym środkiem transportu, z pomocą którego dostać się można do tego wyjątkowego miejsca.
„Czarownica” jest rodzajem drezyny złożonym z drewnianej platformy i małych, metalowych kółek z dwustronnym obrzeżem, które doskonale dopasowują się do szyn. Dawno temu do jej poruszania używano drewnianego kija, którym kierowca odpychał pojazd oraz sandałów, którymi hamował w razie nadmiernej prędkości. Od niedawna „czarownice” latają w San Cipriano bardzo szybko. Zostały bowiem zmodernizowane a na platformie umieszczono motocykl, który je popycha.
Ich nazwa powstała w związku z szybkością drezyn i ponieważ ktoś stwierdził kiedyś, iż „latają jak prawdziwe czarownice”. Po hiszpańsku określenie tego środka lokomocji – ‘brujitas’ (zdrobnienie od ‘brujas’) oznacza ‘małe czarownice’. Związane jest to z faktem, iż początkowo ich kierowcami były wyłącznie dzieci. W mojej opinii jednak nazwa pojawić się musiała ze względu na ich ogromne podobieństwo do baśniowych „czarownic”, które z drewnianym kijem w ręce zamiast miotły fruwają na tropikalnym wietrze.
W ten właśnie sposób, na skrzydłach „czarownic” dociera się do miasteczka. Dojazd trwa około 30 minut, a droga powrotna 20 minut. W sumie pokonać należy sześć kilometrów. Droga przecina puszczę. Wiatr bije w twarz. Słychać tylko śpiew ptaków, wrzaski małp i koncerty cykad. Sama „czarownica” robi okrutny hałas. Ale podóż jest wyjątkowo emocjonująca…
Przejazd drezyną po torach kolejowych nie jest zbyt bezpieczny. Tą samą trasą, po której w ukryciu przelatują „czarownice”, dwa razy dziennie przejeżdża pociąg towarowy do Buenaventury. Kiedy z oddali daje się słyszeć pisk pociągu, należy natychmiast zeskoczyć z „czarownicy” i rzucić się na bok, na liście, rośliny, kolce, robaki i całe mnóstwo innych, strasznych rzeczy.
Mieszkańcy opowiadają, że w ostatnich 20 latach w podobnych wypadkach siedem osób straciło życie. Prócz tego, ponad pięćdziesiąt osób uległo obrażeniom, kiedy koła drezyny wypadły z szyn albo w wyniku zderzenia „czarownicy” w locie z innym pojazdem.
Mimo tych wszystkich tragicznych historii zapewniam, że podróż do San Cipriano na „czarownicy” jest powrotem do czasów dzieciństwa, kiedy zanurzaliśmy się w bajkach i lataliśmy, lataliśmy i lataliśmy aż do samego serca wyśnionej przez nas puszczy. | Napisz komentarz | - Prosimy o
wpisywanie komentarzy związanych z treścią artykułów. - Ataki słowne i wulgaryzmy
zostaną usunięte. - Prosimy nie
używać tego portalu do promocji swojej strony internetowej. |
|
(Dodane przez pati w dniu - 2007-09-17 12:17:04) wczoraj wrocilismy z san cipriano. jestem pod ogromnym wrazeniem tego miejsca i brujitas:) sa barzdo bardzo szybkie. pozdrawiam | san cipriano (Dodane przez sandra w dniu - 2006-05-04 20:41:01) el libro original de "el libro infernal". en que ańo fue escrito | me pueden ayudar (Dodane przez juliana w dniu - 2006-04-10 10:46:54) quisiera saber como comunicarme con alguien en san cipriano para alquilar una cabańa... żtienen algun numero de telefono que me faciiten? | que chevere (Dodane przez veronica w dniu - 2006-04-06 18:32:38) que chevere poder encontrar este tipo de informacion acerca de este transporte lleno de adrenalina, Para mi que soy estudiante de turismo me ha servido mucho esta informacion. | que bobada (Dodane przez andrea w dniu - 2006-03-12 16:23:41) yo estaba buscando algo real no un simple nombre de disque carretilla que no tiene nada que ver con las brujas lamparas |
Powered by AkoComment 2.0! and SecurityImage 2.2.0 |