|
Zapiski z podróży – Las Victorias, Valle del Cauca
Korzystając z pięknej i tropikalnej pogody Cali, wybraliśmy się na finkę profesorów Uniwersytetu Santiago de Cali – las Victorias. Ukryta wśród egzotycznych kwiatów: niezliczonych gatunków storczyków, rajskich ptaków, orchidei oraz owocowych drzewek (bananowce, papaje, chirimoje, marakuje, guajawy, guanabany, itd.), otoczona zachodnią kordylierą finka, okazała się być doskonałym pomysłem na spędzenie gorącego popołudnia.
Chłopcy od razu zajęli pobliski plac i pochłonęła ich całkowicie gra w piłkę nożną. W Kolumbii, jak w większości krajów latynoskich, mali chłopcy uprawiają ten sport bez opamiętania. W popularnych dzielnicach, gra się we wszystkich możliwych miejscach: w parku, na ulicy, na patio. Marzeniem wielu jest zostać Pibe (Pibe Valderrama – piłkarski idol, kolumbijski Maradona). Miłości do futbolu nie tracą nawet wtedy, kiedy są już dorośli. Piłka pozostaje w ich sercach na zawsze. Wielokrotnie obserwowałam Mario, który widząc grupę małych i spoconych chłopców, biegających za szmacianą piłką, wyrywał się do zabawy z nimi.
| Napisz komentarz | - Prosimy o
wpisywanie komentarzy związanych z treścią artykułów. - Ataki słowne i wulgaryzmy
zostaną usunięte. - Prosimy nie
używać tego portalu do promocji swojej strony internetowej. |
Powered by AkoComment 2.0! and SecurityImage 2.2.0 |