|
Dzisiaj po raz kolejny zdałam sobie sprawę, jak cudownie jest mieszkać w Candelarii. Pamiętam, jak ponad rok temu, przeglądałam w moim domu, w Gostyniu, album o Andach, który otrzymałam jako prezent z okazji obrony pracy magisterskiej. Zachwycałam się wówczas zdjęciami nieznanej mi wtedy Bogoty.
Pamiętam, że mój wzrok przykuł obraz kolonialnego domu, podpisany: „La Candelaria, Bogota, Kolumbia”. Nie sądziłam wówczas, że kilkanaście miesięcy później mój nowy, amerykański dom znajdzie się właśnie tutaj. Kolorowa, kolonialna, nisko zabudowana Candelaria, stała się moim światem.
To miejsce na swoją siedzibę wybrał Simón Boliwar, znany jako amerykański Wybawiciel. Tutaj, osiedlali się przez wieki znani kolumbijscy artyści i intelektualiści. Tutaj, swą siedzibę mają znaczące uniwersytety, instytuty i liczne teatry. Candelaria tchnie atmosferą intelektualizmu i artyzmu. Każdy budynek opowiada swoją historię, każda ulica deklamuje swój własny wiersz.
Magię Candelarii podkreślają potężne, zielone góry, które obejmują ją od wschodu. One też są odpowiedzialne za charakterystyczny mikroklimat tej bogotańskiej dzielnicy. Ponieważ Candelaria leży na zboczu góry, poranki i wieczory są tu raczej chłodne, wietrzne i mgliste. Popołudniami zaś fasady budynków błyszczą w zachodzącym słońcu, a w oknach odbijają się ciemnozielone zarysy gór i czyste, bezchmurne niebo.
Nigdy nie przepadałam za górskim krajobrazem, ale teraz, kiedy każdego ranka podnoszę bambusowe żaluzje i z okien mojej kuchni spoglądam na stojącą i mrugającą do mnie ze szczytu góry Matkę Boską z Guadalupe, wiem, że moja Candelaria to prawdziwy unikat, który po latach wspominać będą z wielką nostalgią.
| Napisz komentarz | - Prosimy o
wpisywanie komentarzy związanych z treścią artykułów. - Ataki słowne i wulgaryzmy
zostaną usunięte. - Prosimy nie
używać tego portalu do promocji swojej strony internetowej. |
|
Candela !!! (Dodane przez Ambrosio w dniu - 2006-04-19 10:12:55) Tan linda la candelaria de verdad ! "Candela" le decian mis amigos con ternura. El encanto colonial es tan solo un aspecto de este barrio que enamora a cualquiera vive por alli. Entre otras, recuerdo a "La tia Ana", una taberna que ya no existe y cuyo ambiente llevaba la esencia del autentico sabor rumbero. Se bailaba, pero tambien se hablaba, se volvia a crear el mundo tras unas carretas filosofico-politicas interminables. | candelaria (Dodane przez edi w dniu - 2006-02-09 13:59:23) donde vives ? visitanos en www.lacandelaria.info | (Dodane przez POL w dniu - 2004-09-26 21:42:05) Uyy, Ąqué bacanería vivir en la Candelaria! Y claro, lo del frío de noche es común en todas las partes de Bogotá, pero igual, me encanta mi ciudad. |
Powered by AkoComment 2.0! and SecurityImage 2.2.0 |