|
W moim rozumieniu centrum handlowe zawsze było i będzie miejscem, w którym realizuje się zakupy. W Kolumbii w centrum handlowym można robić absolutnie wszystko. To, czego z reguły się nie robi – to zakupy.
Kolumbijskie centra handlowe przypominają raj. Pełno w nich fontann, wodospadów, tropikalnych roślin, marmuru, szkła, światła, delikatnej melodii, która nie mogłaby być nazywana muzyką, klimatyzowanego powietrza, którego nie można nazwać naturalnym klimatem, niekończącymi się godzinami otwarcia, pielgrzymkami spacerujących osób, które oglądają wystawy z markowymi rzeczami, markowymi walizkami, markowymi perfumami, markowymi butami...
Obecnie kolumbijskie centra handlowe zdecydowały, w którym kierunku należy podążać, aby osiągnąć swój komercyjny cel. Wybrały stronę luksusu, nowości, bogactwa, kolorów i konsumpcjonizmu, aby stać się zarazem ulubionym centrum rozrywki większości Kolumbijczyków. Ludzie wybierają się w tej chwili do tych miejsc nie po to, aby zrobić zakupy, tylko po to aby wyjść z domu, spotkać się ze znajomymi, pospacerować bez celu w tę i z powrotem, ale przede wszystkim konsumować i wydawać pieniądze na: jedzenie, picie, gry, a nawet kino z najnowyszymi hollywood'dzkimi filmami wyświetlanymi zawsze w kinie umieszczonym na najwyższym piętrze budynku. Wyjście do kina nie stanowi już bowiem w Kolumbii centralnego punktu programu. Jest tylko dodatkiem do całej konsumpcyjnej rozrywki.
Centrum handlowe dla jednych jest rajem, dla innych koszmarem. Dla mnie – zdecydowanie tym drugim i prawdę powiedziawszy najgorszym pomysłem na spędzenie miłej chwili, jaki ktoś może mi zaproponować, jest pójście do centrum handlowego. Sto razy bardziej wolę wyjazd na wieś, spacer ulicami miasta, zwiedzanie muzem, pójście na lody do miłej kawiarni albo bilet do kina, ale nie tego ładnego, nowoczesnego i luksusowego kina z ostatniego piętra centrum handlowego, tylko tego prawdziwego, dzielnicowego, z kiepskim dźwiękiem, starymi fotelami z czerwonej skóry, które skrzypią kiedy się na nich siada i gdzie nikt nie odważy się chrupać amerykańskiego popcorn'u przygotowywanego na starym oleju. | Napisz komentarz | - Prosimy o
wpisywanie komentarzy związanych z treścią artykułów. - Ataki słowne i wulgaryzmy
zostaną usunięte. - Prosimy nie
używać tego portalu do promocji swojej strony internetowej. |
Powered by AkoComment 2.0! and SecurityImage 2.2.0 |