Fascynujące miejsca w Kolumbii
        Początek arrow Fascynujące miejsca w Kolumbii arrow Centra handlowe

Centra handlowe PDF Drukuj E-mail
środa, 23 sierpień 2006

W moim rozumieniu centrum handlowe zawsze było i będzie miejscem, w którym realizuje się zakupy. W Kolumbii w centrum handlowym można robić absolutnie wszystko. To, czego z reguły się nie robi – to zakupy.

Kolumbijskie centra handlowe przypominają raj. Pełno w nich fontann, wodospadów, tropikalnych roślin, marmuru, szkła, światła, delikatnej melodii, która nie mogłaby być nazywana muzyką, klimatyzowanego powietrza, którego nie można nazwać naturalnym klimatem, niekończącymi się godzinami otwarcia, pielgrzymkami spacerujących osób, które oglądają wystawy z markowymi rzeczami, markowymi walizkami, markowymi perfumami, markowymi butami...

Centrum handloweObecnie kolumbijskie centra handlowe zdecydowały, w którym kierunku należy podążać, aby osiągnąć swój komercyjny cel. Wybrały stronę luksusu, nowości, bogactwa, kolorów i konsumpcjonizmu, aby stać się zarazem ulubionym centrum rozrywki większości Kolumbijczyków. Ludzie wybierają się w tej chwili do tych miejsc nie po to, aby zrobić zakupy, tylko po to aby wyjść z domu, spotkać się ze znajomymi, pospacerować bez celu w tę i z powrotem, ale przede wszystkim konsumować i wydawać pieniądze na: jedzenie, picie, gry, a nawet kino z najnowyszymi hollywood'dzkimi filmami wyświetlanymi zawsze w kinie umieszczonym na najwyższym piętrze budynku. Wyjście do kina nie stanowi już bowiem w Kolumbii centralnego punktu programu. Jest tylko dodatkiem do całej konsumpcyjnej rozrywki.

Centrum handlowe dla jednych jest rajem, dla innych koszmarem. Dla mnie – zdecydowanie tym drugim i prawdę powiedziawszy najgorszym pomysłem na spędzenie miłej chwili, jaki ktoś może mi zaproponować, jest pójście do centrum handlowego. Sto razy bardziej wolę wyjazd na wieś, spacer ulicami miasta, zwiedzanie muzem, pójście na lody do miłej kawiarni albo bilet do kina, ale nie tego ładnego, nowoczesnego i luksusowego kina z ostatniego piętra centrum handlowego, tylko tego prawdziwego, dzielnicowego, z kiepskim dźwiękiem, starymi fotelami z czerwonej skóry, które skrzypią kiedy się na nich siada i gdzie nikt nie odważy się chrupać amerykańskiego popcorn'u przygotowywanego na starym oleju.

Napisz komentarz
- Prosimy o wpisywanie komentarzy związanych z treścią artykułów.
- Ataki słowne i wulgaryzmy zostaną usunięte.
- Prosimy nie używać tego portalu do promocji swojej strony internetowej.
Imie:
Tytuł:
BBCode:Web Address Email Address Bold Text Italic Text Underlined Text Quote Code Open List List Item Close List
Komentarz:

This image contains a scrambled text, it is using a combination of colors, font size, background, angle in order to disallow computer to automate reading. You will have to reproduce it to post on my homepage
Wpisz podany w okienku kod bezpieczeństwa.
RADA: Jeżeli masz trudności z odczytaniem liter w okienku, kliknij na przycisk "odśwież" (dwie strzalki), aby wygenerować nowy obraz.

Komentarze

Powered by AkoComment 2.0! and SecurityImage 2.2.0

 
wstecz   dalej »







Powered by: Joomla     Design by: Astrolabio    Hosting by: Nidohosting
Licencia Creative Commons, Ewa Kulak

Kilka słów o mnie Teksty Ewy Kulak Galeria zdjęć prywatnych Kontakt z Ewa Taka jest kolumbia Kolumbijskie zwyczaje Fascynujące miejsca w Kolumbii Ludzie Kolumbijskie legendy Przepisy Kolumbia w fotografii Galeria Macondo Versión en espanol Wersja polska