Ludzie
        Początek arrow Osoby arrow Mieszkańcy Bogoty... Kim tak naprawdę są?

Mieszkańcy Bogoty... Kim tak naprawdę są? PDF Drukuj E-mail
wtorek, 15 maj 2007

Miejsce: Plac Rosario w samym centrum Bogoty. Sobota, samo południe.

Sprzęt: Dwie profesjonalne lampy, statywy, niebieskie tło Amvona, aparat fotograficzny Nikon D50, obiektyw 18-55 mm.

Ekipa: Mario, Vera, Jaime, ja i wszyscy chętni modele.

Cel: Fotograficzno-dziennikarski projekt, który od pewnego czasu chodzi nam już po głowie. To tylko próba przed wielkim startem po całej Kolumbii.

Inspiracja: Społeczny fotoreportaż francuskiego fotografa - Yann Arthus Bertrand.

Rezultat: Uliczna sesja zdjęciowa mieszkańców Bogoty, mnóstwo nowych przyjaciół, śmiech, wzruszenie, płacz i moc wrażeń.

Esperanza
Esperanza, czyli Nadzieja.
Jej spojrzenie mogłoby nazywać się dokładnie tak samo.

Ochoa
Ochoa, niezwykła osobowość.
Tydzień po sesji, kiedy poszliśmy podarować naszym modelom zdjęcia,
zaprosił nas na kawę.

Czyścibut
Czyścibut sprzed Uniwerstetu Rosario.

Zakochani
Kochać można w każdym wieku.

Artystka
Artystka, srzedawczyni ruan i poncz.

Lodziarz
Sprzedawca słynnych w całej Kolumbii lodów Bon Ice,
czyli pingwin na kolumbijskim słońcu.

Czekoladowe dziewczyny
Sprzedają choculę - napój ze zbóż i czekolady
doskonały na zimne, bogotańskie popołudnia.

Pani kolczykowa
Moja konkurencja,
sprzedawczyni etnicznych kolczyków.

Sprzedawca słodyczy z psem
Wyjątkowa osoba, pani z Placu Rosario sprzedająca słodycze.
Płakała razem ze mną ze wzruszenia,
gdyż była to pierwsza fotografia, jaką jej wykonano.
Z wiernym przyjacielem niedoli.

Statua
Kto nie zna tego robota z samego centrum Bogoty?
Jest bardziej sławny od gołego Boliwara w Pereirze.



Chuchito
Chuchito. Niesamowicie ekspresyjna twarz.

Ten próbny fotoreportaż można również obejrzeć w dzienniku El Tiempo, dla którego Mario pracuje jako fotoreporter.

 

Napisz komentarz
- Prosimy o wpisywanie komentarzy związanych z treścią artykułów.
- Ataki słowne i wulgaryzmy zostaną usunięte.
- Prosimy nie używać tego portalu do promocji swojej strony internetowej.
Imie:
Tytuł:
BBCode:Web Address Email Address Bold Text Italic Text Underlined Text Quote Code Open List List Item Close List
Komentarz:

This image contains a scrambled text, it is using a combination of colors, font size, background, angle in order to disallow computer to automate reading. You will have to reproduce it to post on my homepage
Wpisz podany w okienku kod bezpieczeństwa.
RADA: Jeżeli masz trudności z odczytaniem liter w okienku, kliknij na przycisk "odśwież" (dwie strzalki), aby wygenerować nowy obraz.

Komentarze
Niesamowite
(Dodane przez Kasia w dniu - 2007-05-17 09:20:09)
Ewo, niesamowite! co za sesja zdjeciowa! uwielbiam ludzi, bo sama czesto maluje ich portrety, a szczegolnie ludzi zwyklych, bo wlasnie Ci maja najwiecej do powiedzenia, tzn. ich twarze mowia wszystko, zawieraja w sobie niezwykle zyciorysy zwyklego zycia..zobacz ile radosci jest w tych ludziach..podobaja mi sie:). pozdrawiam serdecznie!!! 
Ewa dostrzega to, czego inni nie widzą!
(Dodane przez Basia w dniu - 2007-05-17 05:01:08)
Moja serdeczna koleżanka- Ewa Kulak- Carvajal posiada naprawdę nieprzeciętny dar zauważania drobnych, zupełnie codziennych spraw, totalnie zwykłych osób, w których zawsze potrafi dostrzec coś pozytywnego, wyjątkowego, coś z czego oni sami nie zdają sobie sprawy. Może to dziennikarski talent, może artystyczna dusza, a może po prostu niepowtarzalny charakter jakże dzielnej Polki, która niespotykanie dużo już osiągnęła w tak pięknym jak i specyficznym kraju, jakim bez wątpienia jest Kolumbia.

Powered by AkoComment 2.0! and SecurityImage 2.2.0

 
wstecz   dalej »

Księgi gości

Cykl kina kolumbijskiego w Polsce







Powered by: Joomla     Design by: Astrolabio    Hosting by: Nidohosting
Licencia Creative Commons, Ewa Kulak

Kilka słów o mnie Teksty Ewy Kulak Galeria zdjęć prywatnych Kontakt z Ewa Taka jest kolumbia Kolumbijskie zwyczaje Fascynujące miejsca w Kolumbii Ludzie Kolumbijskie legendy Przepisy Kolumbia w fotografii Galeria Macondo Versión en espanol Wersja polska