PoczątekOsoby Leo Kopp i jego grób na Cmentarzu Centralnym w Bogocie
Leo Kopp i jego grób na Cmentarzu Centralnym w Bogocie
niedziela, 09 wrzesień 2007
O Leo Kopp’ie usłyszałam po raz pierwszy w reportażu zaprezentowanym przez The History Channel i zrealizowanym przez doskonałego kolumbisjkiego dziennikarza - Pirry na Centralnym Cmentarzu w Bogocie. Aby skonfrontować tę legendę udałam się na wspomniany cmentarz przy okazji wizyty moich rodziców w Kolumbii, w styczniu 2007.
Centralny Cmentarz Bogoty, bo taka jest jego oficjalna nazwa, ogłoszony został w 1984 r. zabytkiem narodowym. Zbudowano go w samym centrum kolumbijskiej stolicy w XVIII wieku, blisko innych ważnych w owych czasach budowli, takich jak więzienie, szpital i rzeźnia.
Cmentarz ten ma formę półkoła, która symbolizować ma wznoszenie się dusz ku niebu. W licznych kryptach i mauzoleach pochowani są najznamienitsi Kolumbijczycy: prezydenci, politycy, pisarze, intelektualiści, handlowcy, itd.
Jest jednak na tym cmentarzu pewien grób, znacznie częściej odwiedzany niż pozostałe. Jest to miejsce spoczynku najbardziej kochanego w Bogocie Żyda i masona, znanego potocznie jako Don Leo lub “Święty”. Na tym właśnie grobie ze złotą figurą, codziennie gromadzi się spora grupa odwiedzających. Stoją tam mężczyźni, kobiety, dzieci, osoby ubogie i takie, które nie mają problemów finansowych, ale również potrzebują pomocy. Wszyscy oni przynoszą kwiaty i po cichu proszą o spełnienie swoich małych i większych próśb. Kobiety proszą o narzeczonych, kochanków, dobrych mężów; mężczyźni – o gole dla swoich ulubionych drużyn piłkarskich; ubogie rodziny zwracają się o pomoc w zakupie domu, czy zdobyciu godnej pracy. A Don Leo… przyjmuje kwiaty, słucha i spełnia marzenia.
Don Leo Siegfried Kopp był Niemcem, Żydem i najsłynniejszym masonen w całej Ameryce Łacińskiej. Urodził się w Offenbach, w Niemczech, 14 sierpnia 1858 r. jako jeden z dziewięciorga dzieci fabrykanta ubrań Leopolda Kopp i jego żony Johanny Koppel.
Don Leo razem ze swoim bratem Emilem przybyli do Kolumbii w 1886 r. przeprawiając się przez Wenezuelę. W ówczesnych czasach, mimo iż Niemcy zwyciężyły w wojnie z Francją (1871), wielu Niemców (katolików, protestantów i Żydów) wyemigrowało do Ameryki Południowej w poszukiwaniu wolności osobistej i finansowej. Kolumbijski rząd był niezwykle otwarty na młodych obcokrajowców pochodzących z Europy, którzy przywozili nowinki naukowe i handlowe. Znaczna część imigrantów brała śluby z kolumbijskimi kobietami.
Tak właśnie stało się z Leo Kopp’em, który poślubił Doñę Mary Castello. Wspólnie, 4 kwietnia 1889, założyli Spółkę Kopp i Castello, która dała początek słynnemu browarowi Kopp Deutsche Brauerei Bavaria, późniejszej Bavarii.
W tamtych czasach Kolumbijczycy nie znali słynnego, niemieckiego napoju, jakim było piwo. W Kolumbii pito wówczas lokalny napój produkowany ze sfermentowanej kukurydzy, zwany chicha. Wraz z powstaniem niemieckiego browaru, rozpoczęło się propagowanie piwa, które powoli zyskiwało coraz większą rzeszę sympatyków i wypierało narodową chicha. Piwo przedstawiane było jako zdrowy napój, który pomagał w chorobach żołądka i był doskonałym środkim na bezsenność, dawał energię i poprawiał jakość matczynnego mleka. Chicha natomiast uważana zaczęła być za napój niezdrowy, który wpływał na szerzenie się idiotyzmu i tępoty.
Firma Don Leo od samego początku była przedsiębiorstwem nowoczesnym i niezwykle przyjaznym pracownikom. Aby ułatwić robotnikom dojazd do pracy, w jej pobliżu skonstruowano osiedle domów dla pracowników browaru. Don Leo wykopać kazał studnie i założył wodociąg, aby zapenić swoim pracownikom wodę pitną. Legenda o jego hojności rozeszła się bardzo szybko po całym regionie. Marzeniem wielu osób była praca w Bavarii, która stała się najważniejszym przedsiębiorstwem w centrum Bogoty, wyznaczającym rytm kolumbijskiej stolicy.
Imperium Leo Kopp’a założone zostało w miejscu będącym w czasach współczesnych samym sercem Bogoty, gdzie mieszkam, w jednej z najlepiej położonych i architektonicznie najładniejszych dzielnic miasta. Tam gdzie wcześniej istniał browar, w tej chwili znajduje się Międzynarodowe Centrum Handlu, Muzeum Narodowe, ważne, międzynarodowe firmy, banki, hotele i organizacje kulturalne.
Mimo iż 116 lat po założeniu browaru, w lipcu 2005 r. Bavaria kupiona została przez brytyjsko – południowoafrykański koncern SABMiller, będący drugim, największym browarem na świecie, za którą zapłaciła 6,6 miliardów euro, mieszkańcy Bogoty nie zapomnieli o Don Leo.
Każdego dnia zanoszą mu kwiaty, chleb i kukurydzę dla ptaszków, które siadają na jego grobie i opowiadają mu o swoich małych i dużych problemach, prosząc o pomoc. Legenda żyje nadal, gdyż Kolumbijczycy mimo iż oficjalnie są katolikami, wierzą w co chcą, zgodnie z tym, co powiedział jeden z kolumbijskich księży “Wiara narodu silniejsza jest od wiary Kościoła.”
Napisz komentarz
- Prosimy o
wpisywanie komentarzy związanych z treścią artykułów. - Ataki słowne i wulgaryzmy
zostaną usunięte. - Prosimy nie
używać tego portalu do promocji swojej strony internetowej.
Komentarze
popularne piwo (Dodane przez Mariusz w dniu - 2008-03-27 14:49:35) Czy "BAVARIA" jest najbardziej popularną makrom piwa w Kolumbii?
bavaria (Dodane przez pavel w dniu - 2008-01-23 07:07:35) Czy browar Bavaria założony został w Kolmbii i potem dopiero jego produkty trafiły do Europy ? Bardzo ciekawie napisany artykuł. Moja wiedza na ten temat była do dzisiaj zerowa. :-)
(Dodane przez Taita w dniu - 2007-09-15 05:36:52) I jak Ewuś, spełniło się życzenie, które wyszeptałaś do ucha Leo Kopp'a? :) Mam nadzieję, że tak :) Pozdrawiam serdecznie.
:-) (Dodane przez Izka w dniu - 2007-09-11 10:31:23) ciekawe co mu szepczesz do ucha?:-)
(Dodane przez
w dniu - 2007-09-10 08:25:54) Bardzo ciekawy artykul, z niecierpliwoscia czekam na nastepny :)