|
Kolumbia znana dzięki dwóm oceanom, wulkanom i zielonym szczytom Andów, na myśl przywołuje także inne skojarzenia: okrągłe arbuzy, grubaśne platany, pękające od swej soczystości pomarańcze, katedry, które przypominają torty, największe na świecie mandoliny i najgrubsze zakonnice...
Tak właśnie obrazuje swój kraj najbardziej znany, kolumbijski artysta. Jego malarstwo chciałoby się jeśli nie zjeść to przynajmniej posmakować, dotknąć, poczuć przez chwilę.
Kolumbijczycy nie są jacyś wyjątkowo grubi, choć w ich diecie dominują węglowodany. Znani są jednak na świecie właśnie z powodu grubasów, a wszystko to za sprawą Fernando Botero. Nie ma stolicy w Ameryce Południowej, która nie posiadałaby choć jednej rzeźby Botero zdobiącej jej ulice lub place. Botero poszedł jednak dalej. Jego dzieła zdobiły już Pola Elizejskie w Paryżu, Grand Avenue w Nowym Jorku, Paseo de Recoletos w Madrycie, Plaza del Comercio w Lisbonie, Plaza de la Señoría we Florencji, Bramę Brandenburską w Berlinie a nawet Piramidy w Egipcie.

Rzeźba Fernando Botero na Placu Santo Domingo w Cartagenie
Botero i jego twórczość
Głównym tematem twórczości Botero jest człowiek i życie ludzkie w różnych jego odsłonach. Człowiek u Botero jest zawsze gruby, spasiony, tłusty, a to dlatego, że „grubasy są najpiękniejszymi osobami na świecie.” U Botero grubi są nie tylko królowie, żołnierze, prezydenci i księża. Otyłe są nawet tancerki i torreadorzy, który normalnie nie posiadają takiej charakterystyki. Gruba jest nawet Mona Lisa, z okrągłą jak bułka twarzą, którą Botero namalował w 1977 r., wzorując się na oryginale Leonardo da Vinci.
To co sprawia, że sztuka Botero jest wyjątkowa, to fakt, że kiedy ogląda się jego obraz, natychmiast rozpoznaje się w nim tego artystę. A nie jest to zjawiskiem powszechnym.
To co Botero przedstawia na swoich obrazach i rzeźbach to wierna kopia kolumbijskiego społeczeństwa. Dlatego właśnie w dziełach tych przewijają się postaci takie jak kolumbijscy prezydenci, dyktatorzy, biskupi spacerujący z parasolkami nad brzegiem jeziora, żołnierze, pierwsze damy, prostytutki, pijacy, partyzanci, muzycy... Wszyscy zdeformowani, grubi, śmieszni...

Rzeźba Fernando Botero (autor: http://flickr.com/photos/danielcanoott)
Okrągle kształy tłustych reprezentantów kolumbijskiej burżuazji, pozującej do portetów, ich przesadna asymetria i brak proporcji, kolory często uwidaczniające zły gust to oczywiście forma satyry przeciw tej klasie kolumbijskiego społeczeństwa, ale także interesujacy komentarz społeczno-polityczny kolumbijskiej rzeczywistości. Zawsze między tymi tłustymi figurami pojawia się bowiem nawiązanie do Kolumbii – element kluczowy, który doskonale umiejscawia twórczość tego artysty.
Przedstawiane postaci prezentowane są w pozycjach typowych dla Kolumbijczyków, na tle scenariuszy czy pejzaży chrakterystycznych dla Kolumbii. Czasami pojawia się kolumbijska flaga albo inny, oczywisty symbol.

Rzeźba Fernando Botero (autor: http://flickr.com/photos/slipgrove)
Sam artysta mówi o sobie „wybrałem drogę inną niż pozostali. Nie reprezentuję kubizmu, impresjonizmu, surrealizmu czy ekspresjonizmu. Jestem kim jestem.” Dlatego też jego malarstwo charakteryzuje się „okrągłymi, napomopowanymi formami, malowanymi delikatną linią, niemal niewidoczną, aż do zobrazowania ogromnych postaci o przesadnej wielkości.” Taki właśnie styl uczynił Botero sławnym na całym świecie i cenionym za niesamowitą równowagę i znajomość geometrii. Ogromne formy ludzi i zwierząt, jak na przykład byki ważące w rzeczywiści po 600 kilogramów, na jego obrazach doskonale kompunują się, nie stwarzając uczucia ścisku i niewygody.
Plac Botero w Medellín
Miejscem, gdzie w pełnej krasie podziwiać można rzeźby tego artysty jest Plac Botero, znajdujący się przez Muzeum Antioquia w Medellín. Tam właśnie, na 7 tysiącach metrów kwadratowych, zgromadzone zostały 24 rzeźby z brązu, które Botero podarował mieszkańcom swojego miasta. Plac Botero jest miejscem wyjątkowym. Rzadko bowiem spotyka się na świecie ulicę pełną wartościowych dzieł sztuki, między którymi można spacerować, siadać na ich podestach czy ich dotykać. Takie szczęście mają tylko mieszkańcy jednego z najnowocześnejszych miast Ameryki Południowej, jakim jest Medellín.

W słoneczne popołudnia los paisas (tak określa się mieszkańców regionu Antioquia i Medellín) siadają u stóp grubego Adama i tłustej Ewy, spasionego kota, olbrzymiego konia, tęgiej kobiety z owocami czy otyłego jeźdźca, itd., pięknym otoczeniu tropikalnego ogrodu, w samym centrum miasta, gdzie stale kwitną guayacanes, cyprysy, ceiby, palmy, a ochłodzić można się w wodzie fontanny.

I tytułem zakończenia, posłużę się cytatem samego Botero, który podkreśla, iż “w sztuce, jeśli tylko ma się pomysły, zmuszonym jest się deformować naturę. Sztuka polega bowiem na deformacji.”
Muzeum Botero w Bogocie
Koniecznie odwiedz Muzeum Fernando Botero w Bogocie (Calle 11 No. 4-41, La Candelaria)
Od poniedziałku do soboty: 9ºº - 19ºº. Niedziele i wita: 10ºº - 17ºº. Wtorki - nieczynne
Wejście gratis. | Napisz komentarz | - Prosimy o
wpisywanie komentarzy związanych z treścią artykułów. - Ataki słowne i wulgaryzmy
zostaną usunięte. - Prosimy nie
używać tego portalu do promocji swojej strony internetowej. |
|
nie sa grubi (Dodane przez karo w dniu - 2010-03-26 11:23:09) Kolumbijczycy naleza raczej do szczuplych,wiec nie wiem na czym sie opieral artysta.Pdobnie z uroda,uwazam ,ze sa przystojni ,a kobiety urodziwe.Artysta musial widziec swiat w krzywym zwierciadle. | Botero (Dodane przez Tadeusz w dniu - 2009-02-26 13:44:20) Witam! Trafiem do Pani przez przypadek, mój syn ożenił się z Kolumbijką i wyjedża do tego kraju na jakiś czas. Stąd szukiwanie informacji o Kolumbii, przez co trafiłem do Pani i do Botero. Nie wiem, czy Pani zna polskiego malarza Jerzego Dudę Gracza. Jego malarstwo ideowo jest do Botero bardzo podobne. Pozdrawiam! | (Dodane przez Kinga w dniu - 2009-02-25 16:36:05) Jedna z rzeźb Botero znajduje się też na lotnisku El Prat w Barcelonie :) pozdrawiam! | www.kolumbijsko.com w konkursie na Blog (Dodane przez Ewa w dniu - 2009-01-08 16:26:46) Karolino: Dziekuje za informacje. Zglosilam bloga do konkursu. Pozdrawiam Cie cieplo. | Botero (Dodane przez Ewelina w dniu - 2009-01-08 08:38:55) Sztuka i jej twórcy to świat przedziwny. Czasem niepojęty. Botero, którego kompletnie nie znałam,i jego deformacje zupełnie mnie zaskoczyły. Choć rozumiem zamysł artstyczny to do końca ów styl do mnie nie przemawia. Jednak patrzę na te dzieła z zaciekawieniem. A fakt, że Botero podarował swą sztukę ludziom i na placu, w pięknym mieście,można po prostu posiedzieć na "dziele sztuki" jest fascynujący. | Blog roku 2008!!! (Dodane przez Karolina w dniu - 2009-01-06 12:14:36) Pani Ewo, może zgłosi Pani swą stronę do konkursu na blog roku 2008? Wydaje mi się ,że Pani dziennik spełnia kryteria konkursu. |
Powered by AkoComment 2.0! and SecurityImage 2.2.0 |