Kolumbijskie legendy
        Początek arrow Legendy arrow Głowa (Santa Catalina) i pośladki (Providencia) pirata Henry'ego Morgana

Głowa (Santa Catalina) i pośladki (Providencia) pirata Henry'ego Morgana PDF Drukuj E-mail
niedziela, 25 listopad 2007

Czasami zdarza się, że legendy zamieniają się w rzeczywistość. Tak stało się ze wspomnieniem pirata Henry’ego Morgana, który w 1670 r. podbił Santa Catalinę, znajdującą się wówczas w rękach Hiszpanii, osiedlił się na niej i spędził tam kilkanaście lat swojego życia, obierając wyspę za “bazę wypadową”.

Z niej atakował Panamę i kolumbijskie miasto Santa Marta i przeszkadzał hiszpańskim statkom w wywożeniu z Ameryki Południowej drogocennych skarbów, rabując je.

Aby jednak zrozumieć życie i fascynację mieszkańców Providencji i Santa Cataliny Morganem, wyobrazić sobie musimy czasy, w jakich żył ten romantyczny pirat, a mianowicie XVII wiek, czyli czas wielkich, tolerowanych wówczas bez zmrużenia okiem okrucieństw, podbojów, ataków, uprowadzeń, itd.

Henry MorganHenry Morgan był synem farmera – Roberta Morgana z Monmouthshire, w Anglii. Jako mały chłopiec uprowadzony został w Bristolu, skąd przesłano go na Barbados i sprzedano jako niewolnika właścielowi pewnej plantacji. W XVII wieku bowiem angielskie prawo pozwalało na swoisty rodzaj posiadania białych pracowników bardzo zbliżony do niewolnictwa.

Kiedy w 1654 Oliver Cromwell przygotowywał atak na Haiti i jego flota przebywała na Barbadosie, 19-letni wówczas Henry Morgan uciekł z plantacji i zgłosił się na staetek. Razem z załogą uczestniczył w nieudanym najpierw ataku na Santo Domingo (31 marca 1655 r.) i w podbiciu Jamaiki, która była wówczas hiszpańską kolonią. W 1666 r. posiadając już spore doświadczenie, Morgan został kapitanem własnego statku. Wtedy też podbił Santa Catalinę i z niej z grupą piratów atakować zaczął inne lądy.

Henry Morgan był bez wątpienia jednym z najbardziej romantycznym z piratów, którego Santa Catalina szanuje i kocha, powiązując z nim wszelkiego rodzaju naturalne zjawiska i miejsca. Prócz zachowanych ruin fortyfikacji Morgana i armat, które po dziś dzień stoją wykierowane lufami w stroną morza w kluczowych miejscach wyspy, pod drzewkami mango, na Santa Catalinie znajduje się również jego jaskinia. Jest to niewielkie, podłużne pomieszczenie naturalnie wyrzeźbione w skale, do którego dostać się można od strony morza lub labiryntem w górach i do którego wejście zalewane jest do pewnej wysokości przez morze, jednak centralne pomieszczenie pozostaje suche nawet podczas przypływu. W jaskini tej schronić mogły się maksymalnie trzy osoby. Podobno właśnie tam Morgan ukrył ogromny skarb, który do tej pory nie został odnaleziony.

Prócz armat i jaskini Morgan pozostawił na Santa Catalinie coś jeszcze, a mianowicie swoją własną głowę.

Głowa Morgana na Santa Catalinie



Na zachodnim krańcu wysepki znajduje się bowiem ogromna skała wyrzeźbiona przez morskie fale na kształt ludzkiej głowy, która omywana wodami Morza Karaibskiego patrzy w kierunku horyzontu. Ta natuarlna rzeźba nazwana została głową pirata Henry’ego Morgana.

Ale to nie wszystko. Na przeliwległej do Santa Cataliny Providencji znajduje się bowiem inna, symboliczna część ciała Morgana, a mianowicie jego pośladki. Tak nazywana jest bowiem góra, którą upodobali sobie mieszkańcy wyspy, którzy przekonani są, że to kolejna pozostałość na wyspie po legendarnym piracie.

Zresztą zobaczcie sami:

Pośladki Morgana

Fotografia pośladków pochodzi ze strony mojego przyjaciela Diego Forstera, www.fotografiacolombia.com

Napisz komentarz
- Prosimy o wpisywanie komentarzy związanych z treścią artykułów.
- Ataki słowne i wulgaryzmy zostaną usunięte.
- Prosimy nie używać tego portalu do promocji swojej strony internetowej.
Imie:
Tytuł:
BBCode:Web Address Email Address Bold Text Italic Text Underlined Text Quote Code Open List List Item Close List
Komentarz:

This image contains a scrambled text, it is using a combination of colors, font size, background, angle in order to disallow computer to automate reading. You will have to reproduce it to post on my homepage
Wpisz podany w okienku kod bezpieczeństwa.
RADA: Jeżeli masz trudności z odczytaniem liter w okienku, kliknij na przycisk "odśwież" (dwie strzalki), aby wygenerować nowy obraz.

Komentarze
Pozdrowienia z Polski
(Dodane przez Wiesław w dniu - 2008-01-09 08:05:02)
Szczęśliwego Nowego 2008 roku! 
 
Ewa i Wiesław

Powered by AkoComment 2.0! and SecurityImage 2.2.0

 
wstecz   dalej »







Powered by: Joomla     Design by: Astrolabio    Hosting by: Nidohosting
Licencia Creative Commons, Ewa Kulak

Kilka słów o mnie Teksty Ewy Kulak Galeria zdjęć prywatnych Kontakt z Ewa Taka jest kolumbia Kolumbijskie zwyczaje Fascynujące miejsca w Kolumbii Ludzie Kolumbijskie legendy Przepisy Kolumbia w fotografii Galeria Macondo Versión en espanol Wersja polska