Indiański materiał na ubrania z amazońskiej kory yanchama

Zgodnie z oficjalnymi danymi, Kolumbia zamieszkiwana jest w chwili obecnej przez 87 kultur indiańskich, różniących się między sobą historią, kosmogonią, kulturą, gastronomią i oczywiście wyglądem.

Inną z form rozróżnienia poszczególnych społeczności indiańskich może być też ich strój. I tak, na przykład, tradycyjny strój Indian Guambianos (także mężczyzn), zamieszkujących Andy w południowej części Kolumbii, charakteryzuje się wełnianą spódnicą, ciemnogranatowym poncho („ruana”) i filcowym melonikiem na głowie.

Indianie Guambianos w swoich tradycyjnych, granatowych ponchach i melonikach.
Indianie Guambianos w swoich tradycyjnych, granatowych ponchach i melonikach.
/Fot. Flickr – David Ducoin/

Indianie Arhuacos z gór Sierra Nevada de Santa Marta noszą natomiast piękne, śnieżnobiałe stroje z charakterystycznym nakryciem głowy określanym jako „tutusoma”, czyli czapka z owczej wełny przypominająca torebkę od mąki nałożoną na czubek głowy.

Indianie Arhuacos w swoich śnieżnobiałych strojach i wełnianych nakryciach głowy.

Indianie Arhuacos w swoich śnieżnobiałych strojach i wełnianych nakryciach głowy.
/Fot. Flickr – jjrestrepoa/

Indianie Wayúu z karaibskiego półwyspu La Guajira to z kolei najbardziej kolorowa społeczność, jeśli wziąć pod uwagę ich stroje. Kobiety Wayúu noszą przewiewne, bawełniane, długie suknie znane jako „mantas” i robione na szydełku kolorowe torby „mochilas”.

Indianka Wayúu w swoim codziennym stroju - bawełnianej, długiej sukni.
Indianka Wayúu w swoim codziennym stroju – bawełnianej, długiej sukni.
/Fot. Mario Carvajal/

Każda indiańska społeczność to w Kolumbii ogromny koloryt, niesamowita historia i przepiękne stroje. 

Moim ostatnim odkryciem po pobycie w Amazonii z grupą polskich podróżników jest „yanchama”, czyli materiał otrzymywany z kory amazońskiego drzewa (Ficus radula), z której następnie przygotowuje się malowane ręcznie stroje. Materiał ten jest szczególnie popularny wśród amazońskich Indian z plemienia Ticuna – największą, indiańską społeczność Amazonii (około 30 000 osób), zamieszkującą tereny Amazonki rozdzielone między Kolumbię, Peru i Brazylię.   

Indiańska dziewczynka Ticuna w stroju z kory yanchama.
Indiańska dziewczynka Ticuna w stroju z kory yanchama.

Ticuna od dawien dawna używali produktów puszczy do codziennego życia. Jednym z nich jest właśnie materiał otrzymywany z kory drzewa „ojé”. Kora tego drzewa wycinana jest w bardzo ostrożny sposób. Kwadratowe kawałki odrywane są od pnia obowiązkowo przez mężczyznę, gdyż jej soki spowodować mogą oparzenie ludzkiej skóry. Następnie eliminuje się ręcznie część wierzchnią, która jest zbyt sucha i twarda, a materiał rozciąga się, opukując go delikatnie kawałkiem drewna przypominającym młotek („pomnatairum”) bardzo cierpliwie aż do uzyskania cienkiego kawałka materiału, który następnie suszy się na słońcu.

Polscy podróżnicy z lalkami z kory yanchama podczas pobytu w indiańskim rezerwacie w Amazonii z Kolumbia Travel.
Polscy podróżnicy z lalkami z kory yanchama
podczas pobytu w indiańskim rezerwacie w Amazonii z Kolumbia Travel.

Gotowy kawałek materiału maluje się ręcznie, przedstawiając na nim obrazki związane z otaczającym krajobrazem: puszczą, rzeką, zwierzętami, indiańskimi wioskami, postaciami mitologicznymi, itd.

Różowy delfin z kory yanchama.Z materiału „yanchama” przygotowuje się głównie stroje, które używane są ceremonialnie, np. podczas uroczystości przedstawienia dojrzewającej dziewczynki, która po okresie pierwszej miesiączki oddzielana jest od pozostałej części rodziny. Przebywa ona w osobnym pomieszczeniu, w którym przygotowywana jest do dorosłego życia indiańskiej kobiety przez matkę i wujka ze strony mamy. Tata odpowiedzialny jest natomiast za przygotowanie fiesty, podczas której córka pięknie ubrana w strój z kory „yanchama” i z pomalowanym rytualnie ciałem i twarzą oraz głową przystrojoną koroną z piór papug wykonuje tradycyjny taniec. Następnie obcina jej się włosy jako symbol transformacji z dziecka w kobietę.

Z „yanchama” robi się obecnie również przedmioty codziennego użytku, takie jak prześcieradła czy nakrycia na łóżka a także maski symbolizujące znane Indianom zwierzęta wykorzystywane do rytualnych tańców. Maski te składają się z dwóch części – rzeźbionej drewnianej przedstawiającej zwierzę i przykrywającej twarz osoby, która ją nakłada i części wiszącej poniżej z materiału kory „yanchama” będącej rodzajem kaptura lub zwisającej, bardzo kolorowej brody. Tradycyjnie tylko maski już użyte mogą zostać sprzedane, choć ta zasada z każdym dniem jest coraz rzadsza. W chwili obecnej maski produkuje się bowiem również bezpośrednio na sprzedaż.

Indiańskie dzieci bawią się natomiast lalkami z „yanchama”, które związane są z amazońskimi legendami, np. różowym delfinem, który wychodzi w nocy z Amazonki, przebiera się za atrakcyjnego mężczyznę i uwodzi niewinne kobiety. Takiego kłamliwego delfina mam i ja w mojej kolekcji i koszu południowoamerykańskich lalek.

Deja un comentario

Tu dirección de correo electrónico no será publicada. Los campos obligatorios están marcados con *