Początek arrow Teksty Ewy Kulak arrow Związki polsko - kolumbijskie czyli gra komputerowa "Wojna w Kolumbii"

Związki polsko - kolumbijskie czyli gra komputerowa "Wojna w Kolumbii" PDF Drukuj E-mail
czwartek, 19 styczeń 2006

Jako Polka mieszkająca od blisko trzech lat w Kolumbii mam w zwyczaju rozpoczynać każdy dzień od przeglądu internetowej prasy. Od dawna już w polskich mediach nie pojawiała się żadna wzmianka dotycząca Kolumbii, aż do dzisiejszego dnia, kiedy w jednym z polskich portali – Wirtualnej Polsce znalazłam artykuł związany z Kolumbią, który jak możnaby się tego niestety spodziewać nie był w żadnym stopniu pozytywny.

Okazuje się, iż pewna polska firma której nazwy tutaj nie wspomnę, aby nie robić jej reklamy wypuszcza właśnie na europejski, azjatycki i amerykański rynek nową grę komputerową, która jest częścią całej sagi poświęconej wojnie i walce z terroryzmem, pod nazwą „Terrorist Takedown”.

Po grach, których akcja toczyła się na Bliskim Wschodzie i w Somalii, przyszedł czas na kolumbijską puszczę. Nazwa gry nie może być bardziej dobitna – Wojna w Kolumbii. Treść wydawać by się mogła łatwa do przewidzenia. „Rząd Stanów Zjednoczonych zmęczony bandytami zarzucającymi cały kraj narkotykami i wyjeżdzającymi z kieszeniami pełnymi pieniędzy, decyduje wyzwolić się z sieci kolumbijskiej mafii dzięki oddziałom Amerykańskich Sił Specjalnych. W ten sposób wybucha wojna w Kolumbii” – tak opisuję grę największy, kolumbijski dziennik „El Tiempo” w dniu 13 stycznia 2006 r. Gracz zagłębia się w puszczę, strzelając i zabijając z zimną krwią przemytników narkotyków i używając od czasu do czasu charakterystycznych słów: cocaine, violence i money.

Dyrektor firmy, która wyprodukowała grę – Marek Tymiński twierdzi, że „Terrorist Takedown” nie jest oparty na faktach. Scenariusz to fikcja literacka, a „naszą intencją nie jest oczernianie Kolumbii. Zatrudniamy kolumbijskiego konsultanta, aby jak najwierniej zaprezentować ten kraj.”

Nie jest to pierwszy przykład „promocji” Kolumbii na świecie. Aby poznać obraz Kolumbii oczami Polaków, postanowiłam poszperać w komentarzach zamieszczonych pod artykułem. Większość moich młodych rodaków nie widzi nic złego w nowym, komputerowym produkcie i podkreśla, że nie rozumie dlaczego tworzy się problem skoro wszyscy wiedzą, iż Kolumbia jest krajem, w którym kokaina jest główną uprawą eksportową, a przemyt narkotyków w pełni popierany jest przez kolumbijskie społeczeństwo.

Zgodnie z tym co przeczytałam, opis Kolumbii dostarczony został przez rzekomego konsultanta polskiej firmy. Nie pojmuję jednak, jak rodowity Kolumbijczyk może utrwalać nieprawdziwy i przeinaczony obraz Kolumbii jako kraju narkotyków i wojny, zamiast starać się wpłynąć na zmianę tego międzynarodowego stereotypu. Podejrzewam, że zarówno producent gry jak i konsultant czynią to tylko i wyłącznie z motywacji ekonomicznych.

Najsmutniejszy jest jednak fakt, iż poruszając się na granicy prawa wykorzystuje się cierpienie kraju, konklikt zbrojny, śmierć niewinnych ludzi i jakże złożony problem przemytu narkotyków, którego nie udało się rozwiązać pokojowo na przestrzeni dziesięcioleci – do stworzenia gry komputerowej, która nie służy niczemu innemu jak chorej rozrywce i oczywiście sporemu zarobkowi jej twórców.

Gra, jak sama jej definicja mówi, powinna być przyjemnością i rozrywką i służyć jako przykład i model zdrowej zabawy a nie źródło agresji, przemocy i przerysowywania obrazu kraju, który ma o wiele więcej do zaoferowania niż wojna i kokaina.

Rzekomy, kolumbijski konsultant wyrządził ogromną krzywdę milionom osób, które mieszkają w Kolumbii, które cierpią podróżując, gdyż wszystkich Kolumbijczyków traktuje się jak przemytników narkotyków. Wyrządził krzywdę osobom, które ciężko pracują, aby zapewnić lepszą przyszłość swoim dzieciom i które wysiłkiem i inteligencją budują każdego dnia obraz swojego, kochanego kraju – kraju ludzi pracowitych, kreatywnych i silnych, którym przyszło żyć w centrum wojny, bo nie mogli wybrać innego miejsca narodzin ani domu.

Dlaczego polska firma nie wypuści na światowy rynek zabawnej gry, która zaprezentuje światu obraz – symbol Polaków, czyli brudnych pijaków i złodziei? Byłby to zapewne kolejny, międzynarodowy hit...

Napisz komentarz
- Prosimy o wpisywanie komentarzy związanych z treścią artykułów.
- Ataki słowne i wulgaryzmy zostaną usunięte.
- Prosimy nie używać tego portalu do promocji swojej strony internetowej.
Imie:
Tytuł:
BBCode:Web Address Email Address Bold Text Italic Text Underlined Text Quote Code Open List List Item Close List
Komentarz:

This image contains a scrambled text, it is using a combination of colors, font size, background, angle in order to disallow computer to automate reading. You will have to reproduce it to post on my homepage
Wpisz podany w okienku kod bezpieczeństwa.
RADA: Jeżeli masz trudności z odczytaniem liter w okienku, kliknij na przycisk "odśwież" (dwie strzalki), aby wygenerować nowy obraz.

Komentarze

(Dodane przez józef trinidad w dniu - 2006-07-18 13:59:05)
do Ady: 
te 5 Euro od koszulki to mialy byc pieniadze na srodki masowego przekazu farcu. jesli cie bulwarsuje, ze bada one niobiektywne to najlepiej nie korzystaj z wiekszosci mediow zarowno polskich jak i kolumbijskich, ktore sa notabene tylko czesciowo odpoeiedzialne za stereotypy. wojny karteli z lat 80tych i 90tych to nie wymysł, a sa jeszcze m.in. el bogotazo i la violencia. 5% wzrost gospodarczy, san agustin, cartagena, kilka wulkanów ujete pod przesadzonym un pais positivo nie szybko zmienia postrzeganie Kolumbii.

(Dodane przez MARCELA ACOSTA w dniu - 2006-05-02 11:25:49)
TENGO UNA EXPOSICION SOBRE LA GERRA EN COLOMBIA VIDEO JUEGOS QUIERO QUE ME AYUDEN ES PARA LA UNIVERSIDAD PANAMERICANA MI CORREO ES MARCHJP6@HOTMAIL
ĄNo ofendamos!
(Dodane przez Ewa w dniu - 2006-01-25 18:57:23)
Estoy absolutamente de acuerdo con Carlos. Tengo la impresión de que algunos lectores no han sacado las conclusiones adecuadas de mi artículo.  
 
He decidido publicar un texto concerniente al juego sobre la guerra en Colombia y producido por una empresa polaca no porque me gusta que ahora los colombianos empiecen a odiar a mis compatriotas sino para dar a conocer un hecho.  
 
Creo que una de las cosas muy graves que ha provocado este juego no es solamente la demostración de la mala imagen de Colombia sino generación del conflicto social entre los colombianos y los polacos. Temo que los colombianos pueden entender que nosotros, todos los polacos, les queremos hacer dańo y demostar al mundo la cara torcida de lo que es Colombia.  
 
No podemos permitir los estereotipos y tópicos, porque generalizando no se llega a ninguna parte.  
 
Como polaca traté de defender a Colombia, porque llevo este país en mi corazón, vivo cerca de tres ańos aquí y sé de toda su riqueza y el encanto que tiene.  
 
Colombia son para mí: los monumentales Andes, mangos, maracuyás, pithaya, el sol tropical que arde mi piel, las playas blancas del Caribe, la sonrisa de la gente, el canelazo tomado a las 7 p.m. de la noche en la Plaza de Bolívar, las construcciones coloniales de la Candelaria, arroz con leche, la avena helada de la Casa del Pandeyuca. 
 
Polonia tiene sus hojas doradas del otońo, los campos de las amapolas, fresas con nata, sopa de remolacha, nieve de la Navidad, las velitas del 1 de noviembre.  
 
Ambos países son lugares preciosos con gente linda, así que no critiquemos y saquemos las conclusiones así como deben ser y no ofendiendo a toda la nación que no tiene culpa alguna. 
 
para Andres
(Dodane przez Carlos w dniu - 2006-01-25 02:28:09)
Respetado amigo, 
No caigamos en el problema de los estereotipos. Asi como no queremos que por culpa de unos cuantos bandidos, nos llamen terroristas o narcotraficantes, asi mismo no califiquemos a nadie sin conocerlo. Por favor no llamenos torpes a los polacos. Hay gente buena y mala en todo el mundo; con escrupulos y sin ellos. 
Le recuerdo mi amigo que de Polonia es el Papa Juan Pablo II, varios premios nobel de literatura, premio nobel de la paz (Lech Walesa); Maria Skladowska Curie, primera mujer en recibir un nobel (lo obtuvo en dos oportunidades); astronomos como Copernico, maestros de la musica como Chopin, Paderewski, Zimerman. 
Asi pues que hagamos comentarios constructivos y no ofendamos a nadie. 
Carlos
campańa
(Dodane przez aurora w dniu - 2006-01-24 08:34:20)
vamos a iniciar una campańa para que los colombianos no compremos este juego que verdaderamente es un insulto de parte de los polacos
ha ha ha
(Dodane przez andres w dniu - 2006-01-24 08:32:49)
me da risa porque apesar de ser esto una falta de respeto para nosotros los colombianos , en bogota este juego ya esta vendiendose en las calles a un precio muy bajo , pues lo han pirateado. 
 
pobres polacos torpes
colombianos en Polonia
(Dodane przez Carlos w dniu - 2006-01-24 08:09:13)
Me encanta mucho leer tu pagina, pues eres de las pocas personas que de verdad tienen mucho que decir sobre Colombia y dices las cosas tal y como son. Yo siendo colombiano leyendo tus articulos me entero de muchas cosas lindas de mi pais.  
 
Hoy despues de leer tu articulo quise visitar el portal polaco Wirtualna Polska para ver que cosas escribe el "consultor" colombiano pero desafortunadamente no lo pude conseguir. 
He tenido la oportunidad de conocer muchos colombianos en Polonia y me parece casi imposible que alguno de ellos pudiese hacerle mala propaganda a nuestro querido pais. 
La mayoria de los colombianos en Polonia (tal vez todos) estamos orgullos de nuestra madre patria, y cualquier mal comentario nos duele en el alma. 
 
Sobre el supuesto "consultor" te cuento que la semana pasada encontre tambien esta noticia sobre el nuevo juego polaco, pero en el portal Onet.pl. En el escriben lo siguiente: 
 
Na zarzuty odpowiada Marek Tymiński, szef City Interactive: 
""Terrorist Takedown: Wojna w Kolumbii" nie jest oparty na faktach. Scenariusz to fikcja literacka, a naszą intencją nie jest oczernianie Kolumbii. Zatrudnimy kolumbijskiego konsultanta, aby jak najwierniej zaprezentować ten kraj". 
 
Tal vez mi idioma polaco no sea el mejor, pero en mi opinion el Sr. Tymiński no tiene contratado a ningun consultor colombiano sino que piensa contratarlo (claro esta que esto es solo un despiste para evitar la critica). Pienso que nunca contratara a alguien que describa la verdadera Colombia, pues le tocaria incluir en su juego de guerra a una Colombia llena de hermosos paisajes y gente linda, trabajadora y emprendedora, a una Colombia pujante y altiva, a una Colombia que a pesar de sus problemas internos sigue luchando por seguir adelante y encontrar un mejor futuro.  
 
Para terminar solo quiero decir que te felicito por tu pagina de internet y por dignarte a ser parte de Colombia y ser una embajadora virtual nuestra. Muchas gracias compatriota. 
carlos

(Dodane przez Ada w dniu - 2006-01-20 04:02:06)
Jak już wyżej wspomniałam, uważam ostatnie słowa za bardzo trafne podsumowanie.  
Mnie ostatnio zbulwersowała pewna inna sprawa, która też dotyczy Kolumbii. 
Pewna Duńska firma, postanowiła z każdego swojego sprzedanego produktu 5 Euro przeznaczyć na FARC. Opisując przy tym, jak to biedni ludzie musieli chwycić za broń, w kraju, w którym tępi się opozycję, aby móc wyrazic swoje przekonania. 
Szkoda tylko, że nikt z nich nie pokusił się o obiektywizm, aby przedstawić ten problem, tak jak w rzeczywistości on wygląda. Bo o cierpieniu i ucisku wielu niewinnych ludzi to już nie wspominają ani słowem. Czy może jest to bez znaczenia?

(Dodane przez Ada w dniu - 2006-01-20 03:28:56)
Ewa, bardzo trafnie to podsumowalaś.

Powered by AkoComment 2.0! and SecurityImage 2.2.0

 
wstecz   dalej »

Księgi gości

Cykl kina kolumbijskiego w Polsce







Powered by: Joomla     Design by: Astrolabio    Hosting by: Nidohosting
Licencia Creative Commons, Ewa Kulak

Kilka słów o mnie Teksty Ewy Kulak Galeria zdjęć prywatnych Kontakt z Ewa Taka jest kolumbia Kolumbijskie zwyczaje Fascynujące miejsca w Kolumbii Ludzie Kolumbijskie legendy Przepisy Kolumbia w fotografii Galeria Macondo Versión en espanol Wersja polska