|
Wiemy już, że w Kolumbii jada się sporo ryżu. Ryż gotuje się w kolumbijskich domach codziennie, albo przynajmniej raz na dwa dni. Jak się go przygotowuje?
Kiedy przyjechałam do Kolumbii z Polski, nie miałam najmniejszego pojęcia, jak przygotować ten ich ryż. W Polsce kupowałam ryż w plastikowych woreczkach z dziurkami, po 125 gr paczka. Wrzucałam paczkę do wrzącej wody z odrobiną soli i zostawiałam na jakieś 15 minut. Po tym kwadransie, wyjmowałam widelcem worek, przez dziurki przepływała woda, nożyczkami odcinałam górną część woreczka, ryż wysypywałam na talerz i gotowe.
W Kolumbii przygotowywanie ryżu wygląda zupełnie inaczej i na pewno nie tak łatwo. Po pierwsze ryż kupuje się w dużych workach, minimum kilowych, ale można i w 20 kg, a jego gotowanie związane jest z przyłożeniem się, a nie pójściem na europejską łatwiznę. Kolumbijczycy mówią nawet, że tylko niektóre osoby są specjalistami w przygotowywaniu ryżu. Tym osobom bowiem ryż rośnie w sposób niesłychany, niemal magiczny, mnożąc dosłownie swoją objętość.
Najbardziej typowy sposób przygotowania kolumbijskiego ryżu polega na podgrzaniu jego suchych ziaren na gorącym oleju (kilka kropli). Następnie zalewa się taki przyprażony ryż gorącą wodą (na jedną szklankę ryżu dodaje się dwie szklanki wody) i dodaje sól, cebulę w szczypiorku lub normalną i czosnek, jeśli ktoś lubi.
W ten sposób, moja pomoc domowa – Carmen nauczyła mnie przygotowywania ryżu. Mimo jednak ogromnego wysiłku i poświęcenia, w ciągu tych kilku lat gotując tylko w weekendy, spaliłam przy tej czynności niejeden garnek. Dlatego też kilka dni temu postanowiłam wreszcie zainwestować w kolumbijską maszynę, która obok licuadory znajduje się w każdym szanującym się kolumbijskim domu, a mianowicie w garnek do gotowania ryżu (la olla arrocera), który do złudzenia przypomina na zewnątrz naszą frytkownicę.

Mój nowy garnek do gotowania ryżu wykonany jest z teflonu, dzięki czemu nic mi się już nie przypala, a w górnej częśc posiada specjalne sitko, na którym mogę gotować w tym samym czasie na parze - warzywa. Do tego garnka, wrzuca się wszystkie składniki porządnego ryżu i włącza na gotowanie. Kiedy inteligentny garnek uzna, że ryż jest już gotowy, sam się wyłącza i zaczna ryż podgrzewać, ale nie gotować, tak żeby stale był świeży i ciepły. Coś niesamowitego!
W ten sposób mój mały gastronomiczny świat uzyskał nie lada pomoc i mimo, że ryż nadal nie jest moim ulubionym daniem, z moim nowym garnkiem jestem gotowa przygotowywać go i dwa razy dziennie.
Do tej pory myślałam, że uczucie dorosłości przyszło wraz z pralką, która kupilam na początku mojego pobytu w Kolumbii. Wówczas poczułam się europejsko dorosła. Dzisiaj mogę powiedzieć, że z moim garnkiem do ryżu czuję się dorosła, ale w znaczeniu kolumbijskim.
| Napisz komentarz | - Prosimy o
wpisywanie komentarzy związanych z treścią artykułów. - Ataki słowne i wulgaryzmy
zostaną usunięte. - Prosimy nie
używać tego portalu do promocji swojej strony internetowej. |
|
ryż (Dodane przez ala w dniu - 2008-10-15 15:17:31) Ryż z tej maszyny jest sto razy lepszy niż jak samem w garnku sie gotuje.Nie lubiłam ryzu ale jak spróbowałam od chinczyków to zupełnie co innego w smaku.Teraz czesto jadam ryż jest super oni też tylko w maszynach gotuja ryz.Pycha basmati jest i inne dobrej jakości a nie jakies tanie ryże.Oczywiście brazowe dzikie i czerwone sa najzdrowsze bo zawiaja duzo błonnika. | ryż (Dodane przez Joanna w dniu - 2008-09-28 23:58:24) Podam przepis na ryż w/g mojej znajomej, ktory sprawdza się w 100%. Do garnka nalej troche oleju, zetrzyj na grubej tarce cebule, poczekaj aż się przyrumieni do złotego koloru. Na każą miarkę ryzu dodaj 2 miarki wody. Pychota. Mozna jeść bez dodatków. Smacznego. | Wlasnie przygotowalem ryz po kolumbijsku (Dodane przez Marcin w dniu - 2008-08-20 12:55:23) majac podobny garnek jak opisuje Ewa gotowanie ryzu to przyjemnosc. Ja wsypuje okolo 1 kubka ryzu do tego odpowiednio 1 kubek wody, sol, jesli mam szczypirek to dodam odrobine i sie samo gotuje. Kiedy mieszkalem w Polsce to jadlem ryz sporadycznie ale od kiedy mieszkam z colombiana to jem tak czesto jak w Polsce ziemniaki. Pozdrawiam | Cudowny garnek (Dodane przez Ewelina w dniu - 2008-08-20 12:21:45) O rany, ten garnek to prawdziwa magia.No i jakaż wygoda dla smakoszy.Jednak dalej twierdzę,że kolumbijski ryż musi smakować inaczej przez te dodatki.Generalnie średnia ze mnie kucharka, ale z takim garnkiem na pweno zyskałabym w oczach domowników. | Ryż (Dodane przez Justyna w dniu - 2008-08-20 06:16:41) Ja niestety idę na łatwiznę i przyrządzam ryż z woreczka,za którym jednak nie przepadam.Nie wiedziałam,że w Kolumbii jada się tak często ryż.Chętnie zaopatrzyłabym się w taki"inteligentny garnek". |
Powered by AkoComment 2.0! and SecurityImage 2.2.0 |