|
W sobotę, 2 kwietnia 2005 r. o godzinie 21h37 czasu europejskiego (14h37 czasu kolumbijskiego) zmarł w swoim prywatnym apartamencie w Watykanie Papież – Jan Paweł II. Wiadomość o Jego śmierci Kolumbijczycy przyjęli bardzo spokojnie. W centrum Bogoty, w godzinach wieczornych nie otwarto drzwi katedry. Tej sobotniej nocy, kiedy to normalnie mieszkańcy zwykli wychodzić na tańce, większość zasiadła w swoich domach przed telewizorami wysłuchując najnowszych relacji z Rzymu.
Pani Graciela zadzwoniła dziś do mnie, aby opowiedzieć mi o wizycie Karola Wojtyły w Cali, 3 lipca 1986 r. oraz niezapomnianego przez Kolumbijczyków obrazu białej, samotnej figury płaczącego Ojca Świętego, ściskającego wielki krzyż w Armero, mieście doszczętnie zniszczonym przez trzęsienie ziemi, które nawiedziło region Tolima i stało się przyczyną śmierci ponad 20 tysięcy ludzi.
Zastanawiam się teraz, czy począwszy od dzisiaj, przy kolejnych spotkaniach z nieznanymi mi Kolumbijczykami, na moje typowe już stwierdzenie: „Nie, nie jestem Kolumbijką. Jestem z Polski”, dalej padać będzie pytanie: „Jesteś z narodu Papieża?”
Ciekawe linki:
Przemówienie Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego
Grzegorz Turnau „I co tu napisać najpierw?”
Gazeta Wyborcza „Polska opłakuje Papieża”
Liderzy światowi wyrażają swój ból
Wizyta Papieża w Kolumbii: siedem dni, które pozostawiły trwały ślad
| Napisz komentarz | - Prosimy o
wpisywanie komentarzy związanych z treścią artykułów. - Ataki słowne i wulgaryzmy
zostaną usunięte. - Prosimy nie
używać tego portalu do promocji swojej strony internetowej. |
|
żY que viene ahora? (Dodane przez Gato w dniu - 2005-04-11 15:10:24) Son tantos los giros que el planeta ha dado desde el nombramiento de Juan Pablo II, que los creyentes no aceptarán a un nuevo Papa, ya que en el recuerdo de la mayoría de habitantes de la Tierra solo ha existido un Papa... Tal vez por eso Karol Wojtyła sea el último Papa... No te preocupes, Ewa... en Colombia te seguirán reconociendo por ser de la tierra del Papa. | Kolumbia spokojna (Dodane przez Ewa w dniu - 2005-04-06 12:17:52) Witaj Leszku! W Kolumbii sprawa prezentuje sie nastepujaco. W dniu smierci Jana Pawla II nie otwarto nawet katedry. Przypuszczam, ze ze wzgledow bezpieczenstwa, w pierwszej kolejnosci i obawy przed setkami bezdomnych, ktorzy mogliby tam natychmiast zamieszkac. Co do Polonii, to nie mam z nia wielkiego kontaktu, raczej obracam sie w srodowisku rodowitych Kolumbijczykow. Wiem natomiast, ze w niedziele organizowana byla msz swieta w jednym z kosciolow prowadzonych przez polskich misjonarzy w Bogocie. W wydaniu hiszpanskim CNN pokazuja, co prawda, wielka rozpacz swiata latynoskiego, podkreslajac, ze Ameryka Lacinska od Meksyku az po Ziemie Ognista placze i cierpi. Mysle, ze najbardziej dotkniety smiercia Ojca Sw. zostal tak naprawde Meksyk. Papiez byl tam pieciokrotnie. W Kolumbii, mimo, ze wiekszosc tutejszej populacji stanowia chrzescijanie, nie obserwuje sie histerycznych zachowan. Wszyscy normalnie pracuja, chodza do szkoly i caly kraj funkcjonuje jak wczesniej. Co prawda, na trzech narodowych kanalach telewizyjnych pojawilo sie sporo relacji dotyczacych smierci i pochowku Papieza oraz kilka wywiadow z polskim ambasadorem. Nigdy wczesniej nie pojawialo sie w kolumbijskich mediach tyle informacji o naszym kraju. W tej chwili wszyscy wiedza, gdzie lezy Polska i to wydaje mi sie istotne. Pozdrawiam serdecznie. | Jak sytuacja wyglada w Kolumbii? (Dodane przez Lechu w dniu - 2005-04-06 10:29:53) Witaj rodaczko! W Polsce to naprawde przykre i bolesne wydarzenie zaczyna sie przeksztalcac w jakies zbiorowe szalenstwo... Pisze to z przykroscia. Nie wolno miec swojego zdania - po prostu nie wypada... Czy w Kolumbii wierni - katolicy tez tak sie zachowuja? A szeroko rozumiana Polonia? Napisz szczerze. |
Powered by AkoComment 2.0! and SecurityImage 2.2.0 |