|
Człowiek nigdy nie myśli o przedmiotach tak mało znaczących, jak mogło by się wydawać, jakimi są w naszym życiu: żelazko, kuchenka gazowa, ogrzewacz wody, telewizor, czy też pralka, aż do momentu kiedy owe urządzenie odmówi pewnego dnia posłuszeństwa i przestanie działać. W takim momencie zdajemy sobie sprawę z ich prawdziwego znaczenia i ogromnej roli, jaką odgrywają w naszym życiu.
Dzisiaj zdałam sobie sprawę, iż życie osoby przyzwyczajonej do wygodnej pralki staje się bardzo skomplikowane kiedy w ciągu zaledwie chwili pralka się psuje. Do dnia dzisiejszego moja pralka działała całkiem dobrze, przy czym w pewnym momencie przestała wirować i zatrzymała się wypełniona wodą z wszystkimi rzeczami wewnątrz i odmówiła posłuszeństwa, nie zwracając uwagi na duszenie guzików, włączanie i wyłączenie jej z kontaktu. Przypomniałam sobie wtedy o Omairze.
Wydawać by się mogło, że zanim odkryty został prąd, pranie ubrań było zajęciem niezbyt przyjemnym. Kobiety zbierały się na brzegu rzeki, aby uderzać brudne rzeczy o kamienie, rozmawiając i plotkując przy okazji, aby wypełnić sobie czas. W chwili obecnej mimo całego rozwoju technologii w wielu kolumbijskich domach służące wykonują to zadanie codziennie rano w sposób bardzo zbliżony do tego tradycyjnego, bez użycia pralki.
Omaira jest Indianką z plemienia Nasa Yuwe, która pracuje jako pomoc domowa zatrudniona na stałe w mieszkaniu moich przyjaciół w Cali. Kiedy pytam, ile ma lat, odpowiada mi: „Dwieście” (i tak chyba musi się czuć w rzeczywistości). Jest niewysoka, krępa, ma piękną cerę w kolorze oscylującym między cynamonem i kawą z małą ilością mleka. Jej oczy są czarne i przypominają dwa głębokie stawy, bez dna, często rozmarzone. Codziennie rano wstaje o godzinie 5:00, aby zdążyć ze wszystkimi zajęciami. Najpierw wstawia wodę na kawę i wyciska sok z pomarańczy. Jednym z codziennych zająć Omairy jest pranie, które zajmuje jej godzinę dziennie. Pierze ona jednak w rękach, a nie w pralce. Pierze jeansy, swetry, spódnice i bluzki – wszystko w zimnej wodzie, bo zgodnie z jej tłumaczeniem w ten spsoób łatwiej schodzi brud. Najpierw moczy ubrania, szoruje je specjalnym mydłem w kostce, po czym pociera rzeczy i znowu je zamacza.
Miejscem przeznaczonym do prania jest tzw. alberca, czyli coś podobnego do dużego zlewu, zbudowanego z płytek, z kranem, która normalnie znajduje się za kuchnią lub na patio domu. Prać rzeczy tak ciężkie jak na przykład mokre jeansy w zimnej wodzie wydaje mi się zadaniem nadzwyczaj trudnym, tak trudnym jak ścinanie meczetą trzciny cukrowej na plantacjach w dolinie rzeki Cauca.
Do momentu kiedy jakiś specjalista nie naprawi mi mojej pralki, będę musiała prać rzeczy w rękach, w umywalce – alberce w kuchni, która do tej pory służyła mi jako szafa na proszek do prania, ręczniki i worki na śmieci. Ewentualnie mogłabym również skorzystać z tzw. przenoścnej pralki, która przemieszcza się tutaj w pobliżu i któró widziałam już wielokrotnie. Taką przenośną pralkę wypożyczyć można na kilka godzin za odpowiednią opłatą. To jest już jednak zupełnie inna historia, o której opowiem innym razem. | Napisz komentarz | - Prosimy o
wpisywanie komentarzy związanych z treścią artykułów. - Ataki słowne i wulgaryzmy
zostaną usunięte. - Prosimy nie
używać tego portalu do promocji swojej strony internetowej. |
|
Baúl de fotos (Dodane przez Ewa w dniu - 2006-04-18 19:18:56) Muchas gracias por tus palabras. Tengo una base de imágenes (mi baúl digital) bastante extensa, de la que siempre trato de sacar alguna imagen que "hable por sí misma" y que le dé un toque final al texto. Gracias por leerme, este tipo de comentarios como el tuyo siempre me da ánimo a escribir más y más... | "Enseres para sobrevivir en la ciudad" (Dodane przez Arlovich w dniu - 2006-04-18 19:15:59) Tu artículo me trae a la memoria este libro de Vicente Quirarte. Su Oda al Lápiz o su Anatomía del cuaderno, entre otros capítulos, nos recrean la mirada sobre los objetos con los que cohabitamos nuestro mundo cotidiano. Muy buena tu escritura y tu página. żde dónde salen las ilustraciones tan bellas? |
Powered by AkoComment 2.0! and SecurityImage 2.2.0 |