Wszystko szło jak należy. Wstrząsnęłyśmy orzechami, aby sprawdzić czy były świeże i czy płyn, którego potrzebowałyśmy do przygotowania sosu, znajdował się w środku. Rozbicie kokosu nie jest jednak zadaniem łatwym. Jego skorupa jest bardzo twarda, pokryta sztywnymi i przyklejonymi włosami i ma jakieś dwa centymentry grubości. W górnej części orzecha znajdują się blisko siebie trzy dołki (oczy), ustawione w trójkąt. Przez dwie z trzech dziurek wwierca się korkociąg i wylewa mleko kokosowe. Kiedy dokonałyśmy już tego zadania, pojawił się problem. Jak rozbić kokos?
Do głowy przyszło nam rozwiązanie najbardziej nietechniczne – rzucić kokosem o podłogę, ale ponieważ stanowił on jeden z głównych składników naszego obiadu, więc szybko zaniechałyśmy tego pomysłu. Poszukałyśmy w skrzyni z narzędziami młotka Mario i zaczęłyśmy silnie uderzać w kokos na płytkach kuchni. Orzch tańczył i uciekał po całej jadalni, wobec czego zeszłyśmy na patio domu, aby uderzać w niego na murku.
Waliłam tym młotkiem przez dłuższą chwilę, ale kokos za nic nie chciał się otworzyć. W tym momencie wyszła ze swego mieszkania moja nowa sąsiadka – Betty. Nie wiem dokładnie skąd pochodzi, jest Murzynką i podejrzewam, że przyjechała do Bogoty z Chocó albo regionu Pacyfiku, bo kokosy są jej dobrze znane.
Betty uśmiechnęła się miło i bez cienia kpiny zapytała, co robimy. Kiedy dostrzegła w mojej mało doświadczonej ręce – młotek, dała nam odpowiedź, której tak długo poszukiwaliśmy. Aby otworzyć kokos w łatwy sposób należy najpierw podgrzać go w piekarniku lub na piecu (gazowym lub elektrycznym). Następnie uderza się w niego jeden raz młotkiem i skorupa z wielką łatwością sama się otwiera.
Każdego dnia człowiek uczy się nowych rzeczy. Lepiej jednak posiadać sąsiadów, którzy znają rozwiązania naszych problemów niż uczyć się na własnych błędach i dla egzotycznego obiadu zmieniać płytki w kuchni.
|
Alternatywa tego sposobu (Dodane przez facet w dniu - 2010-03-12 11:34:21) A nie lepiej by korkociągiem wbić się w skorupę, następnie wylać sok z powstałego otworu a następnie nawet tym młotkiem puknąć z każdej strony i po problemie? |
to proste (Dodane przez Ja w dniu - 2010-03-01 13:19:54) GRANATEM GO KU*WA !!!! |
Szybsza metoda na rozbicie kokosa (Dodane przez gust11 w dniu - 2010-03-01 03:20:43) Wystarczy tylko tasak Tutaj jest wskazówka http://www.youtube.com/watch?v=F-gJC2mcebs Pozdrawiam:D |
dziekuje (Dodane przez andrzej w dniu - 2010-02-13 09:01:31) naprawde super sposob z podgrzaniem moj tata jednego rozwalal w 30min a ja tylko 2 w 3min dziekuje
|
(Dodane przez magda w dniu - 2010-02-11 10:30:57) a mleczko nie wyparuje |
dssssfaghf (Dodane przez w dniu - 2010-02-06 11:14:51) Ja tam otworzyłem kokos kluczem.Bez podgrzewania |
(Dodane przez aniko w dniu - 2010-01-31 11:28:09) Działa i nie trza mlotka... a ile radości jak pęka:) |
(Dodane przez Marta w dniu - 2010-01-27 05:57:45) Zanim znalazlam ta stronke rozwalilam skubanca siekiera:) |
jak rozwalić kokosa (Dodane przez Kasia w dniu - 2010-01-22 07:03:58) no jak rozwali kokosa |
Kokossss (Dodane przez Iwona w dniu - 2010-01-19 09:42:13) Byłam w sklepie i kupiłam kokosa bo myślałam,ze prosto sie go rozbija;D Bardzo dziękuje za rade;** Właśnie próbuje co wyjdzie;D Pozdrawiam;***null |
kokos (Dodane przez ja w dniu - 2010-01-15 13:31:59) a w moimowocu nie bylo wogole soku?! |
wybawiła nas Pani z opresji (Dodane przez Urszula Dec w dniu - 2010-01-13 10:55:53) od kilku dni zastanawiamy sie jak otworzyć kokos. Już wimy Betty potrzebna jest pod każdą szerokością geograficzną , Urszula Polska. Ps śnieg po kolana , jest minus 10stopni a dwóch dziadków szpera a internecie jak rozbić kokos. W ciekawych czasach przyszło nam żyć. Pozdrawiamy |
zesche? (Dodane przez Wanda w dniu - 2010-01-09 07:31:04) Czy kokos w środku się nie zeschnie? |
... (Dodane przez Kacper w dniu - 2009-12-27 12:15:05) Ja nie rozumiem. Ale na ile czasu ma byc ten kokos w piekarniku? |
(Dodane przez pingwin w dniu - 2009-12-12 11:30:16) ale po co jak wtedy niema kubeczka? nie czaje |
(Dodane przez Kuba w dniu - 2009-11-25 06:42:39) zadzialalo dzieki |
Coś Ok. (Dodane przez Agata w dniu - 2009-11-19 14:46:10) Nie wiedziałam jak otworzyć kokos ale jak od razu weszłam na tą stronkę to wiedziałam jak..I co?.. superowa historia jak na ten Kokosik!:) Pozdrawiam :* |
dobre ale kuchnia wybucha (Dodane przez kuba w dniu - 2009-11-12 13:20:12) podgrzałem i nagle cała kuchnia się dymi,ale się otworzył! |
przydatne (Dodane przez w dniu - 2009-11-02 13:49:53) wielkie dzięki bez tego artykułu męczyła bym się jeszcze miesiąc |
kokosanka (Dodane przez olek w dniu - 2009-10-13 13:45:45) lubie kokosy ze skorupką bo są zdrowe i słyszałam ze działają na telewizor ... tak czytałam w książce o komputerach ..zakupiłam ją w masarni ...! polecam włoski z kokosa są przepyszne.!! |
rozbicie (Dodane przez A S w dniu - 2009-10-09 14:54:17) ja np polewałem go wrzącą wodą (ok 1 min)i się tez rozbił pozdrawiam |
Kokosowy świat (Dodane przez w dniu - 2009-09-21 15:23:11) My z chłopakiem dość szybko sobie z kokosem poradziliśmy:) Mniam mniam :D |
Info dla tych co nie lubią gototwnych ow (Dodane przez AW w dniu - 2009-09-20 08:25:45) Myślę, że trzeba odróżnić skorupę kokosa oraz włókna na zewnątrz skorupy. Jak większość orzechów i kokos na 2 łupy. (W naszych warunkach najlepiej to skojarzyć z orzechem włoskim pierwsza łupina miękka, zielona /sama pęka, jak jest dojrzały/ oraz twarda łupina). Jeżeli ktoś pisze o 2 cm grubości, to pewnie chodzi o zewnętrzną. Są one usuwane przed dotarciem do sklepu. Wniosek: to podgrzewanie jest bez sensu -chyba, że lubisz owoce podgrzewane. Orzech łatwo poddaje się młotkowi, ale nie trzeba go bezmyślnie walić. Chwytamy orzecha w lewą dłoń, młotek w prawą i lekko stukamy (najlepiej ostrym końcem młotka) w obwód ("równik") orzecha obracając go. Po kilku-nastu uderzeniach kokos równo pęka. Mamy łatwy dostęp do środka i równo przepołowioną skorupę. A mleczko? Też robię śrubokrętem otwory i wysysam słomką do napojów - tyle że zanim orzech dotrze do Polski zwykle mija kilka miesięcy i trzeba dużo szczęścia, żeby trafić na mleczko, o którym można powiedzieć, że jest smaczne. |
~~KOKOS~~~ (Dodane przez w dniu - 2009-09-16 14:28:02) Ja byłam w sklepie i skusiłąm sięna kokosa...Teraz zastanawiam sięjak go otworzyć...Dziękuję z odpowiedz xD |
Kokosowo (Dodane przez Mariusz w dniu - 2009-09-12 16:43:01) ja potrzebowałem kokosa , a dokładnie jego skorupy , do zrobienia norki mojemu ptasznikowi . Pierw zrobiłem dwa otwory w "oczach" kokosu , wylałem mleko . Następnie najdłuższy śrubokręt włożyłem w jedną dziurę i walnąłem młotkiem w kokosie powstała dziura mniej więcej o średnicy 5cm . Wyciągnąłem brzeszczot i rozciąłem go na pół , miąższ wyjąłem za pomocą łyżeczki i widelca , był on prawie nie naruszony , zajęło mi to ok 15 minut . To moja pierwsza przygoda z tym owocem ale tak ogólnie to na surowo mi nie smakuję . |
Co się je? (Dodane przez w dniu - 2009-08-27 14:25:21) Byłam raz w sklepie i skusiłam się na kokosa. W domu nie wiedziałam co z nim mam zrobić. Przypomniałam sobie,że kiedyś koleżanka mi mówiła jak go otworzyć. Więc wzięłam korkociąg i zrobiłam w tych oczkach dziurkę. Nagle zaczęła lecieć jakaś woda pachnąca alkoholem( nie wiedziałam co to jest bo myślałam, że z kokosa wylatuje mleczko a nie jakaś woda). Ale spróbowałam tej wody i była dobra :-)Teraz na chodniku tata rozbił młotkiem tego kokosa i teraz mama niestety problem. Nie wiem czy to białe w środku się je! |
(Dodane przez w dniu - 2009-07-21 12:18:49) ja uderzylem raz trzymajac w dloni jednej o posadzke balkonowa i pekl ;) |
przydatna infotmacja (Dodane przez Rino w dniu - 2009-06-03 13:07:57) co do wydostania mleczka to jest racja wystarczy wykorzystac 3 otwory, a z podgrzewaniem nie probowalem. poniewaz kokosy potrzebowalem do drinka wiec odciolem gore brzeszczotem :-) troche meczenia ale przyjemnosc picia niesamowita |
(Dodane przez w dniu - 2009-05-20 13:40:23) jeśli ktos mimo to ma problemy z otwarciem kokosa to jest jeszce jeden sposob. po prostu go nie otwieraj i zostaw np. w kuchni (w kazdym razie gdzies gdzie jest w miare cieplo) i po jakichs dwoch tygodniach sam peknie;pp no chyba ze nie chcesz az tyle czekac :) |
nieudane próby (Dodane przez bax w dniu - 2009-05-01 19:15:36) Kokos wytrzymał zrzucenie z 7-go piętra. Rzucanie o chodnik skutkowało rozbiciem płytki chodnikowej :) Na podgrzewanie w mikrofali trzeba uważać, żeby nie przedobrzyć. Jak pęknie w środku mikrofali, to cała jest do zmywania, a "pachnie" przy tym okropnie. |
GÓwnó (Dodane przez ja w dniu - 2009-04-06 13:03:23) CHUJA NIE KOKOS |
dobrze napisany artykul (Dodane przez Ella w dniu - 2009-04-01 15:29:26) Witam, znalazlam tu jak rozbic kokos - zastanawialam sie jak go rozbic i pomyslalam, lepiej zajrze do internetu, tu pisze wiele wspanialych, doswiadczonych ludzi. Art.napisany z duzym poczuciem chumoru. Jutro postapie tak z moim kokosem. Pozdrawiam , |
SUPER (Dodane przez xD w dniu - 2009-03-17 16:09:00) Wielkie dzięki! Nawet nie próbowałam go rozbijać, tylko od razu szukałam jakiś wiadomości w Internecie. Zanalazłam tą stronkę i postąpiłam tak jak tu jest napisane i udało się! Za pierwszym uderzeniem młotka kokos pękł. Hmmmm...Pycha!!! |
jak rozbic kokos (Dodane przez Coconut w dniu - 2009-03-10 02:18:20) Ja przeszlam szkole otwierania kokosow podczas pobytu na Hawajach :). Otoz, jak sie wowczas dowiedzialam, kazdy kokos ma trzy otworki: dwa oczka i usta. Oczka lepiej od razu sobie podarowac, bo ciezko sie w nie wbic, natomiast w usta bardzo latwo wchodzi np. srubokret :). Zeby rozbic kokos na pol wystrczy mocniej uderzyc w niego mlotkiem, ale co wazne - od strony znajdujacej sie ponad oczami :). Gdy woda kokosowa nie jest idealnie przezroczysta, to znak, ze do srodka dostaly sie bakterie(przynajmniej tak mowia Hawajczycy) :) |
(Dodane przez Agnieszka w dniu - 2009-03-02 12:16:26) dzięki, właśnie otwarliśmy z synkiem pierwszego kokosa, on sam 4 lata potraktował go młotkiem i gotowe! |
jak to w życiu (Dodane przez nooo w dniu - 2009-02-20 15:15:35) Osobiście mi ten sposób odpowiada. Podgrzać, puknąć i po bólu. Wcale nie trzeba siły, wystarczy odrobina dobrej woli i cierpliwości, jak z wszystkim w życiu :) A murzyni jeszcze zbawią świat, zobaczycie !! |
(Dodane przez . w dniu - 2009-02-18 13:24:15) Udało się bez podgrzewania. Wystarczył młotek ;) |
STOP (Dodane przez anty rozbijania kokosów w dniu - 2009-02-13 13:21:07) Dajcie spokój kokosy są piękne i nie należny ich rozbijać - one tez mają uczucia xD |
jak rozłupać kokos .? (Dodane przez bezradna .;p w dniu - 2009-02-01 09:23:27) suuuper ;d . bardzo mi się przydała ta informacja :)) . |
(Dodane przez Thx w dniu - 2009-01-26 10:41:59) zaraz ide spróbowac czy to działa :D bo też sie już z młotkiem zmagam :P |
kokos (Dodane przez loo w dniu - 2009-01-22 10:43:30) jetsem kokosem! nie rozbijaj mnie |
Wielkie dzięki!!! (Dodane przez Jasio i Mama Asia w dniu - 2009-01-15 11:11:33) Ostatnio byłam w sklepie z moim 4 letnim synkiem Jasiem, który zapragnął zjeść prawdziwy kokos. Kupiłam go więc nie bardzo myśląc co ja dalej z nim zrobię. Kokos leżał kilka dni w kuchni, ale Jasio nie dawał za wygraną. Dzisiaj wzięłam go do ręki i do mleczka udało mi się dojść bez większego problemu, ale co dalej. Jaś chciał go tłuc o podłogę i młotkiem, ale ja chciałam zjeść jego zawartość.... i postanowiłam zasięgnąć porady w internecie. Sama nie zdawałam sobie sprawy, że można tak potraktować kokos. Na razie praży się w piekarniku a my z Jasiem już czekamy na ucztę. Dzięki |
oczarowana (Dodane przez Natalia w dniu - 2009-01-11 13:08:50) Hej, Twoj opis jak dostać sie do wnetrza kokosa jest bardzo fajny oraz co najwazniejsze praktyczny!Dziekuje Styl jakim napisalas tan teks jest bardo przyjemny,czyta sie to jak miła ksiązke do poduszki...hyymmm może pomysl wlasnie o napisaniu ksiazki... z przyjemnascia bym kupila i przczytala :)pozdrawiam |
jak rozbic kokosa (Dodane przez jak w dniu - 2009-01-10 10:45:50) przez ile minut i w jakiej temperaturze ogrzewac w piekarniku kokosa |
Jak usunac kokos (Dodane przez Kris w dniu - 2009-01-05 09:30:28) Dzieki trzem dziurkom (wiertarka i wiertlo do drewna) dostalem sie do mleczka kokosowego. Ale zalezy mi na tym, aby bez dalszego pilowania/rozwiercania usunac ze srodka bialy kokos. 5 letnia corka mysli ze to "ludzik" z oczkami i ustami, wiec nie moge jej zrobic zawodu. No ale jak tu usunac ze srodka kokos, zeby nie zaplesnial. |
jak rozbić kokosa (Dodane przez w dniu - 2008-12-29 09:07:04) wystarczy go przepiłować wrzeszczotem |
(Dodane przez XD w dniu - 2008-12-28 13:06:44) A mnie zdenerwowało to, że jak otwierałam przez te dziury korkociągiem to ta woda wolno leciała:/ więc w jedno "oko" wbiłam otwieracz do puszek i podważyłam i skorupka odprysła, więc wyciełam otwór nożem i wylałam wodę:) |
beety (Dodane przez ewa w dniu - 2008-12-25 04:34:10) a my rozwalilismy go motkiem |
dzięki za radę (Dodane przez Barrtek w dniu - 2008-12-21 12:52:42) sam bym nie wpadł |
kołkos (Dodane przez ona w dniu - 2008-12-14 15:09:15) szlifierka:) rach ciach, zrobic nacięcia na około "oczu" żeby powstał dekielek, podważamy śrubokrętem i jest:D |
inny sposob (Dodane przez mscisiu w dniu - 2008-12-11 11:58:30) na praktypedii jest tez inny sposob |
idiotki (Dodane przez xxxcxccxvsfzv w dniu - 2008-12-10 15:48:21) idiotki |
Kokos (Dodane przez al w dniu - 2008-12-03 10:08:04) Zajadam sie właśnie świezym kokosem przed kompem i myślę sobie może by poszukać przepisów na tego kokosa , pisze w googlach kokos i trafiam na strona gdzie ludziska męczą sie z kokosami :-) Oto mój sposób na kokosa: -wkretarka wiertlo 4 mm , trzy otwory w ,,oczach,, kokosa , po wywierceniu postawić ,,oczami,, w dół na szklance pochwili mleczko jest tam gdzie trzeba. następnie biorę go do lewij reki do prawej klucz 27-30 1-2 ciosy w bok! kokosa i po chwili popijając mleczko zajadam się świeżótkim kokosem
|
KOKOS (Dodane przez Monika w dniu - 2008-11-26 09:48:40) mi sie te informacje wlasnie przydały:) dziei śliczne:D |
Kokos xD (Dodane przez Wiórka w dniu - 2008-11-15 16:50:50) No jeśli o mnie chodzi to jak kupiłam kokosa od razu przyszło mi na myśl walenie w niego młotkiem :) (chociaż na początku śrubokrętem wywierciłam otwory w jednym z dołków :]) Niestety przyszła mi ochota na kokosa o 23.00. Myślę, że sąsiedzi nie byli zadowoleni... A co do podgrzewania: na pewno spróbuję bo przez kokosy rozwaliłam młotek xD |
UWAGA (Dodane przez Paweł w dniu - 2008-11-08 17:49:44) napisali ze tzrzeba do podgfrzac OK! ale nie napisali by nie podgrzewac go w miktofali, kupilem wrzucilem do mikrofali porzedlem do kompa na sekunde , nagle uslyszalem wielki huk, mikrofala rozpadla sie na kawali i wywalilo korki. NIEBEZPIECZNY TEN KOKOS! |
Jak rozbić kokosa !!! (Dodane przez ~ kokosnik ~ w dniu - 2008-11-07 12:00:02) Bierzemy , kokos i młotek idziemy do łazienki (chyba , że glazurę mamy również w pokoju , lub korytarzu) . Kładziemy kokos na podłogę , i po prostu walimy w niego młotkiem ! - zadziałało z 2 uderzeniem ;D |
olo (Dodane przez pol w dniu - 2008-10-27 06:15:34) fajnie nie żartowałem to jest tak proste że nietrzeba o tym pisac |
(Dodane przez Baran w dniu - 2008-10-14 12:37:21) Jak niektórzy preferuje imadło. niezawodny sposób!:) a zamiast korkociągu małą wkrętarkę z 3mm wiertłem! niech żyje XXI wiek!:) |
haha (Dodane przez oliwia w dniu - 2008-10-11 13:13:28) to żart |
Bez piekarnika tez dalo rade (Dodane przez Faflik w dniu - 2008-10-02 15:07:03) Korkociag - super. Kokos - pusty. Kokosozerca - rozgrzany. Mlotek 1 - skorupka trche peka (derzenie centralnie w polowie wysokosci orzeszka) Mlotek 2 - korupka peka jeszcze bardziej i odpada jej kawalek. Wybralem troche kawalkow. Mlotek 3 w miejsce juz bez skorupki - kokos moj! :) Btw polecam uderzac na miekim podlozu (np dywan). Kokos nie ucieka, nie pekaja kafelki, nie rysuja sie panele, nie jest az tak glosno. Pozdrawiam.
|
(Dodane przez niki w dniu - 2008-09-27 10:01:54) dobre, ale czy mozna jesc skorupe?
|
haha (Dodane przez nowik w dniu - 2008-09-13 06:29:44) hahaha a ja mialem juz go zaczac nawalac z cegielek |
ale szczescie (Dodane przez gosia w dniu - 2008-09-06 13:32:28) jak dobrze, ze o tym wszystkim piszecie. Mam ten sam problem i nawet zaczelam to samo robic co bohaterka opowiadania. Ale szybko przyszlo mi do glowy, zebym poszukala czegos w necie. i otoz przeczytalam artykul i juz wlasnie grzeje piekarnik... DZIEKI pa |
ufff... (Dodane przez agxi w dniu - 2008-08-29 14:00:25) naszczęście znalazłam tę strone i już wiem jak bezbiecznie rozbić kokos! dzięki |
Dzieki (Dodane przez NaTkA w dniu - 2008-08-06 12:46:14) w koncu moge go zjesc juz myslalam ze nic z tego...:) dzieki |
(Dodane przez w dniu - 2008-07-22 05:13:37) guwno prawda z tym korkociągiem |
(Dodane przez Paulina w dniu - 2008-07-20 03:46:21) Jak dobrze mieć takich sąsiadów:) No właśnie, pytanie na temat otwierania kokosa nurtowało także mnie. Ale już znam odpowiedź. Wielkie dzięki Waszej sąsiadce:* Pozdrawiam |
hehehe (Dodane przez Franek w dniu - 2008-07-11 04:37:39) eeheee a ja sie nie bawie w takie tylko wlozylem do imadla i samo peklo i po co tak sie bawic ;p |
(Dodane przez mikolaj w dniu - 2008-07-10 05:50:06) ale ja mam kokos. |
HiHi (Dodane przez Alicja w dniu - 2008-07-10 03:55:00) Hehe wlasnie z kolezanka "otwieramy" kokosa... nie wiemy jak to zrobic... Dziei ze nam pomoglas... |
TO JEST Świetne! (Dodane przez Aleksandra w dniu - 2008-07-06 14:29:41) super dzieki wielkie xD jestes wielka ;PP |
(Dodane przez Mistrz Otwierania Kokosów Ucie w dniu - 2008-07-03 10:27:50) Cóż.. najpierw robiłam dziury w "oczkach" kokosa igłą - bardzo mądrze :(. Potem zaczęłam poszukiwać gwoździ, których oczywiście nie było. Młotek też się gdzieś ulotnił (niesamowita sprawa). A że jakoś musiałam sobie poradzić to wzięłam śrubę dosyć grubą, szklankę, oraz tłuczek do mięsa. Kokosa wsadziłam do szklanki "oczyma/oczami" do góry, i zaczęłam wbijać śrubę tłuczkiem do mięsa w te właśnie otwory.. po długim i mozolnym waleniu UDAŁO SIĘ! Kokos dał mi swój sok! ... Ale nie udało mi się go jeszcze do końca rozłupać. Idę się pomęczyć dalej, pozdrawiam! |
(Dodane przez w dniu - 2008-06-16 08:06:21) Zgnieść w imadle pękają odrazu |
pierwszy kokos (Dodane przez Mariusz w dniu - 2008-06-15 11:36:09) Poszlo dzięki:)
|
Kokos (Dodane przez ;P w dniu - 2008-06-15 08:20:12) Zjaralam kokosa ;P |
dziękuje za porade (Dodane przez miłosz paliwoda w dniu - 2008-06-13 14:18:36) bardzo dziękuje pani za porade ja nieumiałem otworzyć kokosa ale dzięki pani teaz powinno się udać jeszcze raz dziękuje |
Skorupa 2cm? (Dodane przez robert w dniu - 2008-06-11 09:28:37) NIe wiem gdzie takie kokosy sprzedają z dwucentymetrową skorupą. Ja kupuje kokosy z 1cm skorupą i ściagam ją normalnie przy pomocy noża :) |
kurczak (Dodane przez Maciek19 w dniu - 2008-06-04 16:51:47) otóz ja wcale nie przepadam za kokosami. Wole rzecz jasna zbijać kokosy z przeznaczeniem na kurczaki:D |
kokosMaciek (Dodane przez kokos99 w dniu - 2008-06-04 16:49:53) a props ciekwych nazwisk, my mamy kolege Maćka [zwany kokos], choć bardziej kojarzy mi sie z kurczakiem:/ |
kokos (Dodane przez kokos98 w dniu - 2008-06-04 16:46:58) kokosowy kokos |
kokos (Dodane przez gocha w dniu - 2008-04-23 02:27:07) po przeczytaniu komentarzy waszych kokosa otworzylam srubokretem w tych 3 dziurkach co sa pod spodem mi przynajmniej nie smakuje ta woda kokosowa! |
kokos (Dodane przez damian w dniu - 2008-04-19 05:15:42) kokos jest bardzo kokosowy i lubie kokosy :) |
kokos (Dodane przez Maciek w dniu - 2008-04-01 10:32:02) wal młotkiem ile wlezie |
(Dodane przez Kokosik ;)) w dniu - 2008-03-28 16:14:52) Kokosy z tzw. kulką w środku są stare, ale dobre na wiórki do starcia.Te z mlekiem są pyyszne ^^ od razu do wypicia. |
;] (Dodane przez lenka w dniu - 2008-03-27 14:15:43) z moja corka tez sie zastanawialysmy jak to zrobic... bardzo trudne... chcialysmy zucac go o kamien... hihi ;] malpki na tropikach tak sobie radza ;] ale dobrze ze znalazlysmy ta strone... :) dziekujemy za rade. pozdrawiaqm :) |
(Dodane przez ewelio w dniu - 2008-03-26 11:28:47) Wystarczy włożyć do mikrofali na 3 minutki. Popukać nożem i jest. Całość zajmuje z 5 minut ;) Pozdrawiam |
(Dodane przez Gośka w dniu - 2008-03-14 16:34:50) Wy tu gadu gadu o Kokosach ;)) a Tu niektorzy mają takie cudne nazwiska ; ] kto chciałby mieć nazwisko "KOKOS" ? Ja bym chciala i uważam że jest piękne ;)) tylko pozazdrościć. |
smaczny kokos (Dodane przez dorota w dniu - 2008-03-02 06:08:18) właśńie zajadam kokosa, na wydrążenie dziury sama wpadłam, potem wbiłam słomkę i wypiłam wodę, a w mikrofali podgrzewałam 1 minutę, kochany mąż wziął młotek dwa razy uderzył i się objadam, nawet sam się z łupiny obrał... jedno mnie zastanawia czy już sam kokos zawsze taki twardy czy kupiłam niedojrzały? |
kokos (Dodane przez Paula w dniu - 2008-02-16 11:17:54) hm a jak go otworzyc zeby sie to mleczko nie wylalo ;D |
:) (Dodane przez Agnieszka w dniu - 2008-01-23 09:15:32) Na ile stopni nastawic piekarnik i jak ługo trzeba trzymac tam kokosa?? |
Kokos=) (Dodane przez Karolinka w dniu - 2008-01-22 11:43:46) Dzieki! Naprawde dziala w koncu wiem jak go rozlupać hehe |
(Dodane przez Patuśka w dniu - 2008-01-20 11:04:24) walić młotkiem to nie taka głupia rzecz jeśli nie wiemy co i jak. Ale nigdy do głowy by mi nie przyszło że kokosa trzeba podgrzać. dobrze że nie wpadliście na pomysł żeby otworzyć go piłą łańcuchową. |
(Dodane przez w dniu - 2008-01-18 06:51:03) ja tez probowalam roznych rzeczy xD |
KOKOS :D :D :D (Dodane przez Olcia w dniu - 2008-01-12 14:17:30) Chciałam powiedzieć, że wcale nie potrzeba wstawiać kokosa do piekarnika i podgrzewać jak jest napisane w powyższych komentarzach. Wystarczy mieć silnego i mądrego męża( tak jak ja;) który robi to za pomocą dużego noża i młotka w 5 min. Najpierw trzeba oczywiście wylać "sok" za pomocą kokrociągu. i kokos gotowy! pozdrawiam:) |
(Dodane przez Karol w dniu - 2008-01-07 21:57:45) ja najbardzije lubie wiertarka, dobry sprawdzony |
(Dodane przez Darek w dniu - 2008-01-03 14:00:17) Działa !! Dwa odrazu rozbroiłem: pierwszy pełne 10 min się prażył w rozgrzanym uprzednio do 200 stopni piekarniku. Sam popękał i wystarczyło lekko udeżyć tłuczkiem do mięsa żeby się rozłupał. Drugi był w piekarniku 2 minuty dłużej ( zabawa z korkociągiem) też pękł ale trzeba mu było ze dwa razy porządnie przyłożyć żeby ię rozłupał. Dodam tylko że korkociąg w "oczy" najlepiej do końca wkręcić a póżniej wyciągnąć tak jakby się korek z butelki wyjmowało - robią się wtedy ładne duże otworki. |
(Dodane przez w dniu - 2008-01-01 06:53:42) fajnie :) |
Kokos (Dodane przez Dorotka w dniu - 2007-12-28 14:58:43) My dzisiaj konsumowaliśmy kokosa-10 min w piekarniku na 200 Stopni i dwa razy o posadzkę:)naprawdę działa. Oczywiście wcześniej mleczko trzeba wylać po wcześniejszym otwarciu korkociagiem..Pycha! |
KOKOSSS (Dodane przez OLKAPOLKA w dniu - 2007-12-28 10:28:47) Ja próbowałam i nie udało mi się rozbić... Podgrzałam 2 minuty. I nic.. Napisz ile trzeba podgrzewać i w ilu stopniach!~!!:) |
(Dodane przez M w dniu - 2007-12-21 16:02:48) A ja zawsze najpierw robię czymś długim i ostrym dziurę w skorupie, po czym przelewam sok do szklanki. Potem biorę młotek do mięsa, który z jednej strony ma ostry koniec (coś na kształt siekierki) i uderzam w te jakby linie na skorupie. Zawsze się udaje tego nieszczęsnego kokosa otworzyć. ;) Chociaż pomysł z podgrzaniem muszę wypróbować kiedyś. ;) |
(Dodane przez LoL w dniu - 2007-12-21 14:15:54) Wielkie dzieki xD Naprawde mi Pomoglas:D TezSieMeczylem z Mlotkiem :D |
szkoda że zaraz nie zajrzałem na tą stro (Dodane przez Stan w dniu - 2007-12-19 08:35:50) właśnie zrobiłem otwór wiertarką i obstukałem młotkiem i nic.. teraz go podgrzeję i spróbuję tak jak radzicie - dzięki |
(Dodane przez Magda w dniu - 2007-11-28 12:31:29) Idąc za Pani radami udało mi się po raz pierwszy w życiu własnoręcznie rozłupać kokosa :D ale radocha:) |
dzeki (Dodane przez rrr w dniu - 2007-11-25 12:57:36) ja też miałam problem z kokosem |
dzienx (Dodane przez Maciej Stolarczyk w dniu - 2007-11-23 15:29:15) wielkie dzienki bo terz juz wale mlotkiem z godzin w glupi kokos i tak sie nie otworzyl i wesolych swiat |
(Dodane przez pola w dniu - 2007-11-23 14:00:25) dzieki wam wreszcie moge otworzyc tego kokosa a trodziłam sie nad nim 2 dni ... dziekuje |
(Dodane przez Ania w dniu - 2007-10-10 13:00:21) Dzieki za podpowiedz z tym kokosem. Nie wiedziałam jak go rozlupac ale teraz bede wiedziec . Dzieki . :) |
Pycha :) (Dodane przez w dniu - 2007-09-27 10:19:31) właśnie podgrzałam kokos w piekarniku przez 10 minut i pękł mi sam, teraz mogę sie objadać :) polecam :) |
ale numer (Dodane przez Hubert w dniu - 2007-09-22 13:06:01) Bardzo dobry sposób!!! Dzięki Ja mojego kokosa po razłupaniu grzałem w mikrofali. Teraz się moczy w wodzie a ja nie wiem co dalej. Chyba zrobię z niego płatki. PS Woda kokosowa jest naprawdę ohydna. Pozdrawiam |
Problem kokosowy (Dodane przez Roxana w dniu - 2007-09-21 06:53:48) My tez wlasnie meczymy sie z kokosem i zapóźno przeczytalam kometaz no coz moze cos z tego bedzie.Czekam na przepisy z kokosa! |
(Dodane przez Asia & Adaś w dniu - 2007-09-07 13:01:54) a myśmy go nożem otwarlii jeszcze walilismy o podłoge az w kuchni szafki chodziły:D:D:D cała podłoga zasyfiona ale ubaw po pachy:D:Pd polcam:D:D a ta skorke najlepiej sie nozykiem introligatorskim obiera tak leciutko schodzi:D:D
|
Wkońcu!! ;) (Dodane przez Paulina i Ola w dniu - 2007-09-02 12:12:24) Dokładnie w ten sam sposób próbowałyśmy otworzyc kokosa :D Na ziemie i młotkiem !hehe... Teraz zadanie ułatwione ! |
SZYBKIE OTWIERANIE KOKOSA (Dodane przez Ewelina w dniu - 2007-08-27 07:25:47) NIE MęCZCIE SIę!! Przepis:korkociagiem zrobic 1 dziurke w "oczku"kokosa(zawsze jedna dziurka jest miekka),do góry nogami na szklanke postawic zeby sie wylała woda kokosowa.Mozna pomoc potrzasajac kokosem:D \ kokos wlożyć na 1-1,5min do piekarnika,potem stuk puk młotkiem i miałam otwartego kokosa plus oddzielony miąższ od skorupy W srodku to nie mleczko kokosowe tylko woda kokosowa! Mleczko się robi z siekanego/mielonego kokosa zalewanego wrzatkiem.Proporcja chyba 1szkl na 4szkl wody.Wyciskamy po ostygnieciu przez sciereczke i robimy drinki:D Jak sie całego kokosa nie zje to polecam skrobaczke do ogórków/warzyw i zrobic platki spore kokosowe,takie cieniutkie i ususzyc,potem mozna podprażyć na patelni i zjeść:) Kokosa po otwarciu -miąższ wlozyc do wody bo szybko ciemnieje. Moze sie zdarzyc ze urosnie na nim CZERWONY grzyb gdy go zbyt długo nie zjemy. KUPUJAC kokosa NALEŻY: -obejrzec czy nie jest pekniety i czy "oczka" ma zaklejone.Jesli jest naruszony to moze byc splesniały w srodku -potrzasnac i usłyszec chlupotanie oznacza ze jest w srodku pełen cieczy i bedzie smakowity:) pozdrawiam
|
jak rozlupac orzech ? (Dodane przez monika w dniu - 2007-08-16 14:35:22) Bardzo dziekuje za te wskazowke, polaczona z krotka historyjka, ktora nastawila mnie optymistycznie do orzech a! |
dzieki za pomoc (Dodane przez Asia w dniu - 2007-08-07 04:33:12) Miałam dokładnie taki sam sposób na kokosa jak autorki tekstu dzięki Bogu trafiłam tutaj i podłoga teściowej pozostała bez szwanku dzięki
|
pomysłowo i ekspresowo. (Dodane przez game-over w dniu - 2007-07-28 06:46:24) to jest serio świetny pomysł. ja już chciałam potraktować kokosa wiertarka, bo nie wiedziałam jak go otworzyć ;) z tego co tu jest napisane wiertarka mi się nie przyda, jest szybszy i efektowniejszy sposób. dzięki wielkie ;* |
Dobry sposob (Dodane przez majki w dniu - 2007-07-18 14:23:22) Kupilem dzisiaj kokosa, ale jak mialem na niego ochote to sie zorientowalem ze nie wiem jak go otworzyc. Szybko weszlem w google, wpisalem "jak sie otwiera kokosy" i znalazlem ten swietny poradnik. Naprawde dobry poradnik. :) |
SWIETNY TEKST (Dodane przez Redne w dniu - 2007-07-13 11:29:13) Własnie mialem kokosa przepiłować, ale spróbuje go podgrzac. |
PYTANIE (Dodane przez POTRZEBUJACA ODPOWIEDZI w dniu - 2007-07-05 06:03:44) CZY MOZESZ MI POWIEDZIEC ILE POWINNO SIE PODGRZEWAC TEGO KOKOSA??? |
co to kokos (Dodane przez amator w dniu - 2007-04-25 01:21:36) co to znaczy kokos |
brawo (Dodane przez hermitt-girl w dniu - 2007-03-27 05:53:31) sukces udalo sie podgrzalam w garku oczywiscie nalalam troszke wody by nic nie przypalic pozdrawiam i jeszcze raz dziekuje |
=] (Dodane przez hermitt-girl w dniu - 2007-03-27 05:36:49) no prosze zawsze twierdzilam ze w internecie nie znajdzie sie zadnych odpowiedzi a jednak, kupilam niedawno kokosa i szczerze mowiac na poczatku uzylam korkociagu po czym uzylam siekierki =], zdenerwowalam sie i zajzalam tu i prosze mam odpowiedz =], jeszcze nie przetestowalam ale za chwilke to zrobie i podziele sie wrazeniami =] p.s. dziekuje za odpowiedz na wieczne pytanie jak otworzyc kokos =] pozdrawiam serdecznie p.s.2 oby wiecej takich odpowiedzi na neiwyjasnione pytania =] |
a ja po prostu walnęłam... (Dodane przez iwona w dniu - 2007-03-16 11:53:00) Najpierw wywierciłam dziurę korkociagiem, wylalam sok do kubka a polozylam kokosa na podłodze i uderzylam go z calej sily kantem deski do krojenia... za drugim uderzeniem sie slicznie przepołowiłna dwie równe połóweczki.. ach a jaki dobry byl... :P
|
kokosowy cel (Dodane przez Katia L. w dniu - 2007-03-15 16:18:05) Wlasnie kupilam dla proby 2 kokosy.Podobno pyszne, geste, slodkie mleczko mialo byc a tu...czysta woda juz jest lepsza.Ale..kokos ma jeszcze srodek, a wiorka kokosowe to swietny dodatek do slodkosci i nie tylko.Tak z ciekawosci zrobilam ryse w polowie kokosa i zostawilam. Polozylam na sloncu.I cieplo zadzialalo zaczal pekac gdzie byla rysa.I mialam 2 polowki.Corka odkrajala kawaleczki ale nie bylo to latwe.Kokos zoztal na szafce jakies 2 dni i bialy srodek zaczal odchodzic od zew.skorupki.Srodek wysychal i kurczyl sie i pewnie dlatego odchodzil.Pomoglam lekko nozem .kawalki starlam na tarce,wysuszylam na sloncu a teraz posypujemy kokosem kanapki z dzemem. Ale jak profesjonalnie sie obchodzi z kokosem to nie wiem.To wszystko byl przypadek ale cel osiagniety.Jednak jeli ktos wie jak sie zabrac do kokosa zeby osiagnac wiorka kokosowe prosze niech napisze. |
Wieklie dzięki (Dodane przez Tomash w dniu - 2007-03-05 07:29:03) Wieklie dzieki za podpowiedz odnosnie piekarnika no i w zyciu bym nie przypuszczal ze da sie korkociagiem wwiercic w kokosa :D Ale faktycznie dało sie przez "oczy" i wylalo sie to mleczko (ochydne w smaku zreszta) a wylalo sie go tyle ze nie bardzo wiedzialem co z tym robic :D |
Dziękuje (Dodane przez Alicja w dniu - 2007-03-04 12:43:04) Od dłuszego czasy próbuje otwożyć kokos.Bardzo mi pomogłaś |
świetnę (Dodane przez kasia w dniu - 2007-03-03 15:33:18) właśnie tego szukałam świetne |
kokos (Dodane przez Zuzanna w dniu - 2007-03-03 07:08:49) Właśnie leży w mojej kuchni kokos i młotek...Dzięli temu artykułowi zdaje się że mlotek nie bedzie mi potrzebny! Serdecznie dziękuję!!! |
(Dodane przez Diriel w dniu - 2007-02-17 08:35:05) He he! Ja i moja przyjaciółka Lena urządziłyśmy sobie małą imprezę we dwójkę i postanowiłyśmy nakupować prowiantu. Łazimy po sklepie i wpadamy na stoisko z owocami. "Ej, weźmy kokosa" mówię "jeszcze nigdy nie próbowałam..." i cud po prostu, że trafiłam na tę stronkę, bo imprezę z kokosem szlag by trafił. Dzięx za rady!! |
(Dodane przez seqel w dniu - 2007-01-23 10:38:18) Dziękuje za podpowiedz jak otworzyć kokosa.Sam się męczyłem nad tym to znaczy tata :) |
Kokos (Dodane przez Monika w dniu - 2006-12-17 07:38:38) to racja!! Podgrzałam na patelce kokosa i zaczełam uderzać młotkiem i się otworzył!!null |
Hinczyk vs Kokos (Dodane przez Hinczyk w dniu - 2006-11-30 14:44:01) Ja korkociągiem wywierciłem dwa otwory, dmuchając w jeden wylałem sok do szklanki (było go tyle do kot napłakał). Następnie włożyłem kokos do reklamówki i zrzuciłem z pierwszego piętra na płytki chodnikowe, poddał się za pierwszym razem. Nie bardzo tylko wiem co zrobić z wewnętrzną skórką która jest trochę twardawa więc postanowiłem ją obrać nożem (zły pomysł), później obieraczką do ziemniaków (zły pomysł). Jeśli ktoś zna sposób na poradzenie obie z nią niech się tą wiedzą podzieli, może sąsiadka Betty będzie coś na ten temat wiedzieć. |
(Dodane przez w dniu - 2006-05-13 15:15:51) Un minuto al microondas y list |
Calentar el coco (Dodane przez Ewa w dniu - 2006-03-13 11:17:03) La nuez del coco la tienes que poner el el fogón así como está, entera, sin agua ni nada, simplemente la cáscara colocar en el fogón directamente. Lo dejas unos 30 segundos y volteas para que se queme un poquito y se caliente. En total, el proceso dura como 2 minuticos, algo así. |
(Dodane przez Bel w dniu - 2006-03-10 15:41:21) Jajajaja, la verdad no pude parar de reír al leer el comentario, yo soy mexicana y la verdad nunca me había hecho la pregunta, ya que aqui les dan con el machete por enmedio y punto...lo que no especifican en la solución que les dieron es por cuanto tiempo se calienta...si se pone en una olla a hervir o en bańo maría (con vapor). |