|
środa, 24 grudzień 2008 |
|
Nie wiem, czy to moje nowe korale ze skórki pomarańczowej, które kręcą mi w nosie, ledwie zawieszę je na szyi, czy to może kiczowato różowa wielka, skórzana torba, jaką mam na ramieniu, czy to błyszcząco niebieskie niebo, które obudziło Bogotę, czy może rozgrzane powietrze, które każe zdjąć skórzane kurki, do jakich jeteśmy tu przywyczajeni... |
|
Czytaj całość...
|
|
|
piątek, 05 grudzień 2008 |
|
Kilka dni temu przydarzyło mi się coś bardzo miłego. W środowy poranek otrzymałam sporą ilość maili od zupełnie nieznanych mi ludzi (Polaków, Kolumbijczyków i Hiszpanów) mieszkających właśnie w Hiszpanii, którzy gratulowali mi strony. |
|
Czytaj całość...
|
|
|
wtorek, 19 sierpień 2008 |
|
Wiemy już, że w Kolumbii jada się sporo ryżu. Ryż gotuje się w kolumbijskich domach codziennie, albo przynajmniej raz na dwa dni. Jak się go przygotowuje? |
|
Czytaj całość...
|
|
|
piątek, 11 lipiec 2008 |
|
O tym jak trudno żyć daleko od rodzinnego kraju z powodu braku smaków, do których przyzwyczailiśmy się w dzieciństwie, wiedzą Ci, którzy w Polsce nie mieszkają na stałe. Ale nie o tym dzisiaj będzie. |
|
Czytaj całość...
|
|
|
niedziela, 29 czerwiec 2008 |
|
Ostatnie tygodnie spędziliśmy w Peru. Najpierw kilka dni w Limie, a potem resztę pobytu w Cusco (mieszkańcy upierają się przy takiej pisowni nazwy tego inkaskiego miasta, a nie z hiszpańskiego „Cuzco” z sepleniącą wymową fonemu „z”). Podróż pełna była wrażeń, a krótki pobyt w Limie, której generalnie nie polecam jako miejsca spędzania wakacji, dał mi pewną nauczkę. |
|
Czytaj całość...
|
|
|
piątek, 25 kwiecień 2008 |
|
Lubię kolumbijskie poranki. Wtedy bowiem niemal codziennie świeci słońce (deszcz pada dopiero po południu), stolica budzi się w jakimś takim nieodgadnionym nastroju, zadając sama sobie pytanie: Co przyniesie nowy dzień? |
|
Czytaj całość...
|
|
|
piątek, 14 marzec 2008 |
|
Od początku tego roku związana jestem zawodowo z kolumbijskim Ministerstwem Handlu, Przemysłu i Turystyki , gdzie pracuję jako dziennikarz w dziale marketingu, promując turystycznie Kolumbię za granicą i nadzorując pracą portalu www.turismocolombia.com albo www.visitcolombia.com. |
|
Czytaj całość...
|
|
|
sobota, 09 luty 2008 |
|
Po dość długiej nieobecności, pełna werwy, optymizmu i energii, wróciłam do Kolumbii. Pobyt w Polsce dobrze mi zrobił. Pobyłam z rodziną i przyjaciółmi, wymroziłam się porządnie, podjadłam naszych, polskich pyszności, których w Kolumbii bardzo mi brakuje, odwiedziłam stare kąty... |
|
Czytaj całość...
|
|
|
sobota, 22 grudzień 2007 |
|
Po dwóch i pół roku nieustającego pobytu w Kolumbii doczekałam się momentu wyjazdu. Co prawda jadę tylko na miesięczne wakacje, ale i tak bardzo się cieszę, tym bardziej, że to grudzień i najpiękniejsze święta, bo takiego Bożego Narodzenia jak nasze polskie nie ma nigdzie na świecie. Ci Polacy, którzy mieszkają poza granicami kraju, wiedzą, o czym mówię. |
|
Czytaj całość...
|
|
|
czwartek, 07 czerwiec 2007 |
|
W związku z zimnem w domu i moją, trwającą grypą prezentuję kolumbijski, skuteczny sposób na zwalczenie przeziębienia z magicznej, indiańskiej książki babci (babcine sposoby z reguły są najlepsze na choroby): |
|
Czytaj całość...
|
|
|
sobota, 17 marzec 2007 |
|
Chcieliśmy, żeby było inaczej, bo my sami nie jesteśmy zbyt typową parą. Nie chceliśmy typowego ślubu, nie chcieliśmy szukania restauracji i jej rezerwacji na kilka miesięcy czy nawet lat wcześniej, nie chceliśmy typowych ślubnych strojów z salonów ślubnych, które kosztują krocie, nie chcieliśmy tradycyjnego polskiego jedzenia ani zabawy trwającej dzień i noc. |
|
Czytaj całość...
|
|
|