Bujanie… po kolumbijsku

Bujane fotele w Kolumbii to swego rodzaju symbol. Symbol ciepłych regionów. To coś co dla osoby, który odwiedziła Kolumbię albo mieszkała w tym kraju przez jakiś czas na zawsze pozostanie już obowiązkowym elementem krajobrazu. Podobnie jak wysokie eukaliptusy w Andach, nieporównywalny do niczego innego intensywny zielony liści bananowca, temperatura wody w wannie kolumbijskiego morza po którym zanurzenie się w Bałtyku nigdy już nie będzie takie samo.
 
 
 
 

Continue reading “Bujanie… po kolumbijsku”

Anchetas czyli bożonarodzeniowe paczki

Kolumbijska ancheta

Doskonale pamiętam czasy, kiedy przed świętami Bożego Narodzenia w domu pojawiały się różne ciekawe produkty, które sympatyczni pacjenci moich rodziców przynosili od czasu do czasu. Były to jajka, domowe wyroby, dziczyzna, czasem jakiś zając… Raz nawet pojawiła się żywa kaczka, z którą nikt nie potrafił sobie poradzić i całe popołudnie spacerowała po korytarzu, a my z rodzeństwem uciekaliśmy przed nią z dzikim wrzaskiem.

Continue reading “Anchetas czyli bożonarodzeniowe paczki”

Słońce, światło i “tarasowanie” w Kolumbii

Tarasowanie w Bogocie

Jest pewne kolumbijskie zachowanie które nas bardzo różni. My – Polacy, z reguły ciepłolubni, uwielbiamy słońce. Dlatego też nasze wakacje to wyjazdy nad morze, do krajów śródziemnomorskich, gdzie mamy zapewnioną pogodę przez cały urlop albo w tropikalne regiony naszego globu. Rzadko kto decyduje się wykorzystać swój wyczekiwany przez cały rok urlop na pobyt w zimnie. 

Continue reading “Słońce, światło i “tarasowanie” w Kolumbii”