Mapy ucieczki na głowach afrykańskich niewolników

Mapy ucieczki na głowach afrykańskich niewolników

Kiedy kilka lat temu czekałam ponad sześć godzin na schodach domu mojej kameruńskiej koleżanki, na granicy afrykańskiej puszczy i sawanny w Batouri, kiedy Caroline skończy zaplatać mi takie same warkoczyki, jakie miała ona, jej córki i wszystkie sąsiadki, nie miałam pojęcia, co tak naprawdę oznaczała ta fryzura w czasach, kiedy istniało niewolnictwo.

Continue reading “Mapy ucieczki na głowach afrykańskich niewolników”

Intytucja czyścibut

Czyścibut z Uniwersytetu Rosario w Bogocie

W Polsce każda kobieta posiada swojego fryzjera, któremu ufa i do którego raz na jakiś czas wraca. W Kolumbii, natomiast, większość pań i panów posiada nie tylko własnego fryzjera, ale także panią kosmetyczkę, dbającą o wygląd naszych brwi, dłoni i stóp oraz własnego czyścibuta.

Continue reading “Intytucja czyścibut”

Kolumbijska lekcja pokory

Kiedyś, podczas rozmowy z jedną z przebywających tymczasowo w Kolumbii Polek, osoba ta wypowiedziała zdanie, które utkwiło mi w pamięci i które jest chyba jednym z najdoskonalszych i najprawdziwszych definicji tego, czego obcokrajowiec może się w Kolumbii nauczyć: Kolumbia uczy nas pokory.

Continue reading “Kolumbijska lekcja pokory”

Kawa ze skarpetki

Filltr do kawy zwany

W Kolumbii istnieje pewne urządzenie, które zastępuje normalny ekpress do kawy, również dość często używany w kolumbijskich domach. Chodzi o bawełniany filtr do kawy (colador de café), który ja potocznie nazywam skarpetką, gdyż do złudzenia przypomina on męską, beżową skarpetę, nie pierwszej świeżości.

Continue reading “Kawa ze skarpetki”