Moje banany

Jeśli rozpocznę stwierdzeniem, że widok bananowca od zawsze wywoływal u mnie miły dreszczyk, niejedna osoba czytająca te słowa, uśmiechnie się. Prawda jest jednak taka, że w mojej opinii najbardziej podniecającą "wzrokowo" rośliną, jest właśnie bananowiec. Nawet na mojej stronie internetowej umieściłam bananowca, żeby było jak najbardziej swojsko i "mojo". I żeby czuło się Kolumbię od samego wejścia…

Continue reading “Moje banany”

Gdzie gwiazdy spadają z drzew

W Kolumbii dwa razy do roku (od stycznia do marca i od sierpnia do października) możemy delektować się smakiem interesującego owocu zwanego carambolo lub owoc – gwiazda. Po raz pierwszy owoc ten podarowała mi mała, indiańska dziewczynka ze społeczności Paéz (Departament Cauca), a jego forma i kolor wydały mi się niesamowicie podobne do gwiazdy. Czyżby to kolejny przykład realizmu magicznego, który tak mnie inspiruje?

Continue reading “Gdzie gwiazdy spadają z drzew”